Inicjatywy
Do jakich call center dzwonisz najczęściej?
Darmodajnia!
Blogi
Kiszluk pisze...
![]() |
Co ma Napoleon do polskiej gospodarki? Większość polskich polityków i ekonomistów patrzy na gospodarkę w naszym kraju z punktu widzenia Napoleona. (Nie ma co się zresztą dziwić...
|
Kalendarz marketera
Papaya Films świętuje w Fabryce Trzciny
V konferencja Quo Vadis Marketingu
IX Kongres PR
„Poland & CEE Customer Loyalty Summit”
"Osobowość Naprzemienna"
Eventy
Ponad tysiąc osób na czwartych urodzinach Papaya Films
Marketing Miłości w Warszawie
Papaya Films świętuje urodziny
Koncertowe powitanie Roku 2010 z STX Jamboree
Augmented Reality uwodzi konsumentów
Marcin Wojtulewicz, dyrektor kreatywny agencji Hypermedia (Isobar Polska) mówi o tym, czy augmented reality to chwilowy trend, czy ma szansę stać się integralnym elementem kampanii reklamowych.
Jesteśmy świadkami mody, to pewne, ale trudno się dziwić - AR to bardzo wdzięczna i efektowna technologia, więc każdy chce być jej pionierem na naszym rynku. Za to wciąż mamy mało realizacji, w których potencjał AR służy oryginalnej idei kreatywnej, a nie jest jedynie atrakcyjnym "wodotryskiem".
Oczywiście AR będzie się rozwijać - to technologia o dużym potencjale i możliwościach wykraczających daleko poza działania stricte marketingowe. Najlepsze zastosowania cały czas przed nami. Pozostaje wierzyć, że działania agencji interaktywnych w Polsce nie ograniczą się jedynie do wykupywania licencji i tzw. "wyłączności" na sprawdzone wcześniej na Zachodzie technologie, lecz będziemy rozwijać własne pomysły, stworzymy własne narzędzia.
Na razie łatwo jest przez AR uwieść konsumenta, ale wkrótce wszystkim nam znudzi się trzymanie kartki ze znacznikiem przed komputerem. Wtedy przyjdzie czas na naprawdę interesujące realizacje, łączące w sobie działania w internecie, mobile advertising, ambient media, eventy... AR może być świetnym narzędziem, łączącym wszystkie te obszary. Ale takich realizacji jeszcze nie ma - do tego potrzebna będzie dobra idea kreatywna, odpowiedni budżet i... odważny klient.










