Inicjatywy

Kalendarz

Lovemarks – jak stworzyć markę, która trwale podbije rynek

17-09-2012 - Warszawa
17 września 2012 r. pod hasłem: „Lovemarks –... »
30-05-2012 - Warszawa

Forum Współpracy 2012

29-05-2012 - Warszawa

Social Media Day w Warszawie

25-05-2012 - Warszawa

New Directions

25-05-2012 - cała Polska

Konkurs stażowy Young Bloods

Eventy

Travelery 2011 rozdane

26-04-2012
23 kwietnia br. w Muzuem Sportu i Turystyki w Warszawie zostały ogłoszone wyniki 6. edycji plebiscytu Travelery 2011, organizowanego przez miesięcznik "National Geographic Traveler". Grand Prix otrzymała Janina Ochojska. »

Pozostałe »

Zobacz także

  

Strona Główna › inBriefOpinie

Poznajmy naszych sportowców!

21-07-2008

Grzegorz Jadowski, szef agencji marketingu sportowego GMG Media Group.

 

Lista promowanych przez media sportowców jest, na niekorzyść polskiego sportu, od lat taka sama. Dyrektorzy marketingu, właściciele firm i społeczeństwo wciąż otrzymują w najróżniejszych formach informacje o najpopularniejszych sportowcach: ile zarabiają, jak żyją, jakie kontrakty podpisali – i przez to polski biznes swoją uwagę skupia wyłącznie na tej grupie. Podobnie jak społeczeństwo, które wciąż zmuszone jest do czytania i oglądania nieudanych meczy piłkarzy lub afer korupcyjnych.

 

W takiej sytuacji spytany o kondycję polskiego sportu Kowalski czy Nowak będą mieli bardzo ograniczoną wiedzę na temat sytuacji polskiego sportu, bo nie znają nazwisk wielu polskich mistrzów świata i Europy, gdyż o nich się nie mówi. A jak wiadomo – kogo nie widać tego nie ma.

 

Kiedy przeglądam internet i czytam codzienną prasę, mam wrażenie, że media mają klapki na oczach. Wszyscy chcą większych sukcesów polskich sportowców, tymczasem wciąż mówi się o tej samej grupie, która świetnie radzi sobie medialnie, marketingowo lecz trudno doszukać się ich znaczących sukcesów sportowych.

 

Oczywiście na ogromną uwagę zasługują ci, którzy od lat plasują się w czołówce światowej. Sukces bowiem nie bierze się z powietrza. Rzadko kiedy jest kwestią jednego sezonu. Nikt też nie jest w stanie dać gwarancji, że sukces będzie zawsze i nieustannie miał miejsce. Widać to choćby po przykładzie Adama Małysza. To samo dzieje się w świecie firm i produktów. O wiele ważniejsze w sensie długofalowego działania jest utrzymywanie się w ścisłej czołówce, niż notoryczne zdobywanie pierwszego miejsca, co samo w sobie jest – i niemożliwe z jednej strony, i mało ciekawe z drugiej.

 

Za 22 dni igrzyska olimpijskie, a nasza prasa codzienna i prasa sportowa wciąż piszą o piłce nożnej i innych dyscyplinach, których przedstawiciele nie wystąpią w Pekinie. A biznes to obserwuje i może łatwo dojść do przekonania – i dojdzie – że poza tymi, o których się pisze, Polska nie ma innych sportowców.

W tym roku przed Igrzyskami Olimpijskimi w Pekinie nie zauważyliśmy żadnych znaczących akcji reklamowych z udziałem olimpijczyków. Jest zatem dużo mniej aktywności biznesu niż przed IO w Atenach.

 

Postaram się opisać pewien bardzo znaczący mechanizm: 

 

1. Media i społeczeństwo chcą sukcesu sportowców. 

 

2. Biznes nie wie, w które dyscypliny może inwestować środki finansowe, bo media wciąż mówią i pokazują tych samych sportowców. A przecież każdy mistrz świata, czy to wioślarz czy siatkarz, kojarzy się ze zwycięstwem, pewnością, zaufaniem, czyli z wartościami, z jakimi każdy producent chciałby, aby kojarzyła się jego marka.


3. Nie wpłyną zatem środki na rozwój „niepopularnych” dyscyplin i wsparcie finansowe sportowców, przez co będziemy tracili pozycję w świecie, gdyż po igrzyskach w Pekinie, wielu znakomitych sportowców zakończy kariery, a do rozwoju przyszłych potrzebne są środki i wsparcie mediów.

 

4. Pozycja sportu będzie się osłabiać, a w Londynie – pomimo tego, że jestem niepoprawnym optymistą – kadra olimpijska będzie dużo mniejsza niż w Pekinie.

 

5. Jeśli do tego zarządzaniem sportem nie zajmą się specjaliści – pomimo tego, że jestem niepoprawnym optymistą – będzie bardzo źle.


Konkludując – sport potrzebuje wsparcia sponsorów, którzy zrozumieją, że w biznesie – podobnie jak w sporcie – sukcesów nie odnosi się z dnia na dzień, pomocy w promocji sportu ze strony mediów oraz specjalistów od zarządzania związkami sportowymi i wizerunkami sportowców. Wtedy lista najwybitniejszych i najpopularniejszych sportowców, będzie dużo większa. Wtedy media będą miały więcej okazji do pisania o sukcesach sportowych, a nie o tym, kto komu co powiedział w szatni.

 

Oto postaci polskiego sportu, które zasługują na uwagę: 

Leszek Blanik – wybitny polski gimnastyk,
Igor Janik – oszczepnik, który nigdy się nie poddaje,
Anna Rogowska – zdeterminowana zawodniczka o niezwykłej osobowości, którą ludzie znają wyłącznie z zawodów,
Marta Pihan – gimnastyczka sportowa, ogromny potencjał,
Kamila Skolimowska i Szymon Ziółkowski – złoci medaliści olimpijscy w rzucie młotem,
Szymon Kołecki – podnoszenie ciężarów,
Ola Socha i Irena Więckowska – sympatyczne otwarte na media szablistki,
Tomasz Sikora – biathlon, media skreśliły go dzień przed tym jak zdobył srebro w Turynie,
Anna Jesień – lekkoatletyka,
Piotr Małachowski – dyskobol,
Julia Michalska – wioślarstwo wraz z czwórką podwójną,
Paweł Baraszkiewicz – kanadyjkarz, kilkunastokrotny medalista mistrzostw świata i Europy, medalista olimpijski,
Zosia Klepacka i Przemek Miarczyński – windsurfing RS:X,
Tomasz Kucharski – dwukrotny złoty medalista olimpijski w wioślarstwie,
Maciej Grabowski – żeglarska klasa laser,
oraz bardzo wielu innych utytułowanych zawodników.

 

Od 5 lat z wielką determinacją staram się promować sportowców, którzy zdobywają dla naszego kraju medale na największych międzynarodowych arenach i są bardziej znani w świecie niż we własnym kraju. Ale niestety bez życzliwości mediów trudno będzie ich i dyscypliny, które reprezentują, wzmocnić finansowo.

 

Piszemy też o najcenniejszych polskich sportowcach i ich potencjale reklamowym.

« wstecz

Ideo
Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Copyright © 2008 AdPress Wydawnictwo Reklamowe Sp. z o.o. All rights reserved.

 

Partnerzy:         Doradca prawny:
FireFly Creation   Corbis.pl