Inicjatywy
Kalendarz
Lovemarks – jak stworzyć markę, która trwale podbije rynek
Social Media Day w Warszawie
New Directions
Konkurs stażowy Young Bloods
II Kongres MSP
Eventy
Travelery 2011 rozdane
Orlen Dar Serca dla Rodzinnych Domów Dziecka
Śniadanie prasowe pt. „Przyszłość polskiego rynku nieruchomości – solidne podstawy czy domek z kart?”
26 listopada w Hotelu La Regina odbyło się zorganizowane przez tygodnik „Warsaw Business Journal", we współpracy z PKPP Lewiatan oraz kancelarią prawniczą Magnusson, śniadanie prasowe, którego uczestnicy dyskutowali o przyszłości polskiego rynku nieruchomości. Jest to jeden z tych sektorów gospodarki, który najszybciej odczuł załamanie finansowe na rynkach światowych i postawił inwestorów przed pytaniem – co dalej?
Gwałtownie spada wartość inwestycji, deweloperzy robią wszystko, aby podźwignąć sprzedaż, a banki, które jeszcze niedawno chętnie finansowały budowę, nie chcą pożyczać pieniędzy deweloperom oraz zaostrzają politykę udzielania kredytów. Pojawiają się problemy z finansowaniem inwestycji – przyznał Jacek Bielecki, członek zarządu Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Aż do marca przyszłego roku deweloperzy nie podejmą się nowych inwestycji – powiedział. Ostatnie 3 lata były tak dobre, że, aby nie powtórzyć scenariusza z Hiszpanii, gdzie nieruchomości jest więcej niż ludzi, którzy mogliby je kupić, możemy czekać. Według Jacka Bieleckiego największym problemem polskiego rynku inwestycyjnego jest brak wsparcia ze strony rządu, zarówno dla deweloperów oraz inwestorów, jak i kupujących.
– Obecne regulacje prawne – stwierdził Przemysław Kastyak, prawnik kancelarii Magnusson – spowalniają proces inwestycyjny i przyczyniają się do strat. Spodziewamy się – mówił – szerokich zmian w prawie budowlanym. Rząd pracuje nad projektami, których celem jest uproszczenie procedur inwestycyjnych, ale na obecnym etapie dyskusji trudno określić, w którym kierunku one pójdą – powiedział.
W ogólnej sytuacji zamieszania i niepewności na rynku nieruchomości w Polsce na dobrym poziomie utrzymuje się – stwierdził Grzegorz Trawiński, przedstawiciel Eurohypo AG w Polsce – sektor inwestycji biurowych. Na przestrzeni kilku ostatnich lat wzrasta ilość wynajmowanej powierzchni netto, w efekcie czego spada współczynnik pustostanów, który na koniec drugiego kwartału 2008 r. wyniósł 2,11 proc. Jest to rekordowo niski poziom i bardzo satysfakcjonujący z punktu widzenia kredytobiorców.
W jakim kierunku podąży rynek nieruchomości w Polsce? Zgodnie z opinią panelistów śniadania, w 2009 r. raczej nie należy spodziewać się diametralnych zmian – na nowe inwestycje nie ma co liczyć, bo deweloperzy i inwestorzy postanowli przeczekać cięższe czasy. Rynek inwestycyjno-nieruchomościowy opiera się w Polsce na solidnych fundamentach, a najgorszą sytuację finansową – stwierdzli zgodnie – mamy już chyba za sobą.










