wp - grudzien 2016

Przepis na udany event – 10 rad

Przepis na udany event – 10 rad

Brief.pl / Wiedza

Zacznijmy od początku: Po pierwsze – okazała scenografia, po drugie – dużo kolorowych świateł, po trzecie – znane twarze na scenie, po czwarte – oryginalne miejsce... Nie. Nic z tego…

-

Przepisu na udany event po prostu nie ma. Jest za to kilka elementów, które w istotny sposób wpływają na sukces lub jego brak. Oto subiektywne “top 10” elementów, które mogą wpłynąć na to, że pieniądze zainwestowane w event marketing będą wydane efektywnie. Kolejność ich pojawiania się jest przypadkowa.

1.    Zrównoważony scenariusz.
Ziewanie to najgorszy efekt, jaki można osiągnąć. Zbyt długa część oficjalna, która zwykle poprzedza część z atrakcjami, potrafi zabić entuzjazm, dobry humor a także całe wydarzenie.

2.    Uczestnicy – “mode on”.
Uczestnicy eventów , a jest ich coraz więcej i wymagania są coraz większe, często chcą współtworzyć event, a nie być tylko biernym obserwatorem. Dlaczego więc nie zaangażować ich wcześniej w postaci teasera, zaproponować interaktywne atrakcje, wykorzystać RFID lub QR kody? Wszystko w rękach kreacji. I wyobraźni.

3.    Logistyka, nie fajerwerki.
Wielu eventowców, nawet po zorganizowaniu setki gal, pikników, pokazów mody etc zaczyna koncentrować swoją uwagę na elementach trudnych, efektownych, tracąc z pola widzenia najbardziej podstawowe rozwiązania logistyczne. Co z tego, że podczas eventu sportowego zorganizujemy najpiękniejszą strefę startu i mety, jeżeli nie oznaczymy dobrze trasy biegowej i zawodnicy pomylą trasę? Walory estetyczne są szalenie ważne. Ale najpierw musi być spełniony warunek pierwszy: idealnie rozplanowana logistyka.

4.    Najlepszy czas.
Przed rozpoczęciem imprez medialnych - ale nie tylko tych - event manager musi sprawdzić, czy „na mieście” nie dzieje się coś innego. Być może większego, głośniejszego, co zabierze nam gości.

5.    Informuj!
Nie ma nic gorszego dla gościa niż brak informacji. Którędy mam iść? Czemu jeszcze nie zaczynamy? Gdzie jest wejście? Dlaczego nikt nie potrafi odpowiedzieć na moje pytanie? Problemy rozwiązują - jak to zwykle bywa - najprostsze elementy: agendy, plany sytuacyjne, strzałki kierunkowe. Co najtrudniejsze, ale i najważniejsze: informuj w przypadku wpadki. Chowanie głowy w piasek w przypadku, gdy problem techniczny się przeciąga jest najgorszym rozwiązaniem.

6.    Suprise!
Nawet przy najdrobniejszej realizacji trzeba wyjść poza schemat. Po to, by wyrwać się z koszmarnego - szczególnie w Polsce - marketing clutter. Nie zawsze jest budżet na to, aby przygotować zaawansowane efekty wizualne, ale właśnie po to szukamy w sobie kreatywności. Niech chociaż jedno „coś” pozostanie w pamięci gości po powrocie do domu.

7.    Zgrany duet: klient i producent.
Nie jest prawdą, że to producent przygotowuje i realizuje event - punkt widzenia agencji - ani to, że event realizuje konkretna firma - punkt widzenia uczestnika. Event powstaje podczas tygodni/miesięcy ciężkiej pracy, telefonów, spotkań, burzy mózgów, dyskusji między dwoma liderami. Po jednym ze strony firmy i agencji. To oni zarządzają procesem i za ich decyzjami idzie praca całego zespołu wykonawczego: scenografii, designerów, techniki oświetleniowej, nagłośnieniowej, cateringu i wielu innych.

8.    Bez dubla.
Przed podjęciem się realizacji wydarzenia specjalnego należy sprawdzić, czy ktoś w branży nie robił już czegoś podobnego. Porównania nie są dobre. Nikt nie chce uczestniczyć w kolejnej takiej samej imprezie.

9.    Dla kogo ten event?
Trzeba słuchać, czego potrzebują goście i wyprzedzać ich potrzeby. Nie zawsze oznacza to, że gust prezesa korporacji powinien być tym ostatecznym, a pojawienie się znanego zespołu muzycznego zapewni szalejący tłum pod sceną. To co nam się podoba, nigdy nie jest żadną gwarancją.

10.    Zaufaj ludziom z agencji!

Jeżeli decydujesz się pracować z konkretną agencją podejmujesz tak naprawdę ważną decyzję biznesową. Profesjonalna agencja to przede wszystkim ludzie z ogromnym doświadczeniem. Producenckim, designerskim, kreatywnym i... biznesowym. Zaufaj im, słuchaj, dyskutuj, zderzaj pomysły. Potem wspólnie poszukajcie jeszcze lepszych. Wtedy jesteś bliżej sukcesu niż myślisz.

Zobacz inne polecane artykuły

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

Brief.pl / Aktualności

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube
Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

YouTube ogłasza coroczne podsumowanie najchętniej oglądanych filmów i teledysków – Rewind 2016. „Dzieciaki prosto z więzienia! Zobacz kontrowersyjny występ! [Mam Talent]” to najchętniej oglądane wideo w Polsce. Na liście nie zabrakło również polskich gwiazd YouTube: Abstrachuje.tv z filmami „Czego nie mówią: policjanci” oraz „Najlepszy film motywacyjny na świecie”, a także wideo „Wąs! Wąs! Wąs!” Cyber Mariana (feat. Czwarta Fala). W rankingu znalazł się też film Twardowsky 2.0., jeden z materiałów wchodzących w skład niestandardowego projektu Legendy polskie stworzonego przez Allegro. Jeśli chodzi o zestawienie muzyczne, Polacy najchętniej oglądali klip Sylwii Grzeszczak „Tamta dziewczyna”.

Od zera do miliardera: Satya Nadella. Człowiek, który redefiniuje produktywność

Magazyn / Ludzie

Od zera do miliardera: Satya Nadella. Człowiek, który redefiniuje produktywność
Od zera do miliardera: Satya Nadella. Człowiek, który redefiniuje produktywność

Gdy mowa o najbardziej nowatorskich firmach technologicznych na świecie, na myśl zazwyczaj jako pierwsze przychodzą takie spółki, jak Apple, Google czy Facebook. Microsoft w gronie wymienionych jest zaś traktowany raczej jako starszy brat, który może i kiedyś napędzał rozwój technologii, ale dziś na tyle przyzwyczaił się do stosowanych przez lata rozwiązań, że daleko mu do miana najważniejszego innowatora. Stojący od przeszło dwóch lat na czele założonej przez Billa Gatesa firmy Satya Nadella robi jednak wszystko, by ów wizerunek zmienić... a niedawny zakup LinkedIna to tylko jeden z przykładów jego starań.