Zmierzyć oglądalność

Zmierzyć oglądalność

Magazyn / Technologie

O rosnącej popularności treści wideo w internecie, formach reklamy dostępnych w serwisie YouTube i rosnącym znaczeniu zakupu reklam w modelu aukcyjnym rozmawiamy z Guillaumem Bacuvierem, new products & sales directorem w Google.

-

Który kanał, poza wyszukiwarką, stanowi dziś dla Google główne źródło przychodów z reklam?

Na pierwszym miejscu plasuje się YouTube, który jest rosnącym źródłem dochodu, ponieważ z perspektywy reklamodawcy oferuje ciągle zwiększającą się liczbę rozwiązań – ma już wystarczająco liczną widownię, by móc konkurować nawet z telewizją. W ostatnim czasie wprowadziliśmy do YouTube'a możliwości reklamowe w dużej mierze inspirowane tymi, które wcześniej stosowane były w wyszukiwarce, uruchamiając aspekt mierzenia liczby wyświetleń do reklam wcześniej emitowanych głównie w telewizji. Dzięki AdWords, w przypadku wideo, umożliwiamy reklamodawcom zapłatę wyłącznie za te treści, które widz rzeczywiście w całości obejrzy. Wprowadzenie reklam, które można pominąć, pozwala więc reklamodawcom na to, by dokładnie mierzyć liczbę osób, które obejrzały spot, a następnie płacić za dokładną liczbę „obejrzeń”. Dzięki temu możliwość reklamowania się mają nie tylko duże marki, ale również niewielkie przedsiębiorstwa. Sposób kupowania i umieszczania reklam na YouTube jest identyczny jak w wyszukiwarce – wystarczy wejść do systemu AdWords i w kilka minut uformować kampanię. Takie działanie, oparte na mierzeniu oglądalności, otwiera rynek dla znacznie szerszej grupy reklamodawców i zależy w dużej mierze od operatora. Amerykanie zmierzyli konsumpcję różnych form mediów, uwzględniając urządzenia mobilne jako jeden z nich. Okazało się, że Amerykanie poświęcają im średnio 10 proc. całego czasu, który spędzają, korzystając z innych mediów, czyli dłużej niż czytają gazety. Skoro zatem urządzenia mobilne już wyprzedziły prasę drukowaną, można przewidywać, że za jakiś czas stanie się tak również z innymi mediami.

Liczby rosną bardzo szybko tak samo w Polsce, jak i na świecie. Za rok, może dwa lata większość Polaków będzie korzystać ze smartfonów połączonych z internetem. To stwarza fantastyczny rynek i, co za tym idzie, nowe, wciąż rozwijające się możliwości dla reklamodawców, którzy są już coraz bardziej świadomi faktu, że poprzez urządzenia mobilne mogą dotrzeć do znaczącej liczby odbiorców.

Jak wiele osób pomija reklamy wyświetlane w YouTube?

To zależy – konieczne jest ustalenie tego, o jakim mówimy formacie i w jakich okolicznościach jest on wyświetlany. Kiedy spojrzymy na YouTube, gdzie można pomijać reklamy wyświetlane przed filmami, ciężko jest wyciągnąć dokładną średnią, ponieważ same reklamy są bardzo różne. Generalnie, odsetek reklam pominiętych jest niższy niż zakładaliśmy. Głównie spowodowane jest to jakością i kreatywnością reklam, które interesują i bawią widownię. Z jednej strony zmieniamy więc rynek mediów, a z drugiej – zmuszamy reklamodawców do prawdziwego kreatywnego wysiłku w celu stworzenia spotu na tyle atrakcyjnego, aby widzowie chcieli go obejrzeć. W Polsce oglądanych jest 20 – 50 proc. reklam, oczywiście w zależności od ich jakości. Nie można założyć, że reklama, która odniosła sukces w telewizji, sprawdzi się również na YouTube i nie będzie pomijana. Są oczywiście również takie przypadki, kiedy to reklamodawcy modyfikują swoje reklamy tak, by były bardziej atrakcyjne w sieci, a przez to efektywne, np. umieszczają puentę na początku, zamiast na końcu.

Proszę wskazać najnowsze trendy w marketingu mobilnym?

Poza tym, co zostało już powiedziane, w Google patrzymy na wzrost zainteresowania urządzeniami mobilnymi w dwojaki sposób. Po pierwsze, ciekawi nas to, jak urządzenia przenośne wpływają na korzystanie z naszej wyszukiwarki. To ważne, ponieważ obserwujemy wzrastający odsetek zapytań generowanych właśnie przez smartfony i tablety. W 2011 roku w porównaniu z rokiem 2009 liczba ta wzrosła o ponad 500 proc. Odsetek wszystkich zapytań kierowanych do wyszukiwarki oczywiście różni się w zależności od rynku – średnio wynosi ponad 20 proc. dla urządzeń przenośnych. Nie wiem, jak liczba ta kształtuje się w Polsce, ale prawdopodobnie nie odbiega znacząco od średniej. Musimy być w związku z tym pewni, że reklamodawcy będą mogli uruchamiać kampanie optymalizowane pod kątem urządzeń mobilnych, co wiąże się np. z nastawieniem na inne słowa kluczowe wpisywane przez użytkowników mobilnej wersji wyszukiwarki. Poza tym reklamodawcy powinni mieć również strony przystosowane do oglądania w systemie mobilnym.

Dalszy ciąg wywiadu można przeczytać w lutowym numerze magazynu "Brief".

Zobacz inne polecane artykuły

Skanska zainwestuje w Business Link. Największa inwestycja globalnej korporacji w polski startup

Magazyn / Aktualności

Skanska zainwestuje w Business Link. Największa inwestycja globalnej korporacji w polski startup
Skanska zainwestuje w Business Link. Największa inwestycja globalnej korporacji w polski startup

Business Link i Skanska będą współtworzyć innowacyjny ekosystem w regionie Europy Środkowo-Wschodniej (CEE) dla startupów, małych i średnich firm oraz sektora usług biznesowych. Deweloper zainwestował w Business Link, największą sieć coworkingu i prywatnych biur na wynajem w Polsce. Dzięki planowanej ekspansji Business Link stanie się największą tego typu siecią w Europie i drugą na świecie, a Skanska stworzy najbardziej kompleksową ofertę biurową dla różnorodnych podmiotów na rynku CEE.

Już ponad 3000 osób pobrało aplikację Quertes. Łączy ich miłość do domowego jedzenia

Brief.pl / Aktualności

Już ponad 3000 osób pobrało aplikację Quertes. Łączy ich miłość do domowego jedzenia
Już ponad 3000 osób pobrało aplikację Quertes. Łączy ich miłość do domowego jedzenia

Na czym polega aplikacja Quertes? To zupełnie nowe spojrzenie na dzielenie się. Przypadki AirBnB czy Ubera pokazują, że ekonomia współdzielenia staje się coraz bardziej popularna. Odchodzimy od sztywnych reguł, a ludzie chcą wykorzystywać i monetyzować swoje umiejętności. Na tej zasadzie powstała aplikacja Quertes, miejsce które łączy ludzi gotujących prywatnie tymi, którzy chcą przełamać rutynę i zjeść coś nowego, pysznego i domowego. Pobierając darmową aplikację ludzie gotujący prywatnie w domach mogą sprzedać to, co przygotują, a Foodies mają możliwość kupienia domowego jedzenia.

Poland Business Run – polskie firmy po raz szósty pobiegną dla potrzebujących

Brief.pl / Aktualności

Poland Business Run – polskie firmy po raz szósty pobiegną dla potrzebujących
Poland Business Run – polskie firmy po raz szósty pobiegną dla potrzebujących

Szósta edycja największego charytatywnego biegu w kraju – Poland Business Run – startuje 3 września. Uczestnicy pobiegną w tym roku w 7 miastach: Krakowie, Warszawie, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku i Katowicach. Rejestracja drużyn rusza już pod koniec kwietnia. Cel? Pomoc osobom z niepełnosprawnością ruchową w powrocie do normalnego życia.