wp - grudzien 2016

Nadchodzi nowa era, czyli TV w obliczu zmian

Nadchodzi nowa era, czyli TV w obliczu zmian

Magazyn / Aktualności

Jesteśmy świadkami dużych zmian na rynku telewizyjnym. Cyfryzacja, która objęła już swoim zasięgiem znaczną część Polski, zakończy prym czterech największych stacji, czyli TVP 1, TVP 2, TVN i Polsatu, które do tej pory z racji największego zasięgu mogły dyktować wyższe ceny reklam. O tym, jak cyfryzacja oraz powszechny dostęp do internetu wpłyną na oglądalność telewizji, a także o problemach badawczych oraz przetasowaniach na rynku kanałów tematycznych opowiada Marcin Boroszko, prezes Atmedia Group.

-

Od kilku lat mówi się o śmierci tradycyjnych mediów, takich jak telewizja czy prasa. Czy rzeczywiście jest coś na rzeczy? Zbliża się koniec telewizji?
Wrzucanie prasy i telewizji do jednego worka jest nieporozumieniem. O przyszłości mediów decydują ich użytkownicy. I o ile w przypadku prasy widać ich stały odpływ, o tyle w telewizji wręcz przeciwnie. Jak pokazały choćby ostatnie dane Eurodata, na całym świecie oglądamy coraz więcej. Przeciętny Kowalski spędza przed telewizorem przynajmniej cztery godziny dziennie. Mówię „przynajmniej”, ponieważ Nielsen, czyli firma monitorująca w Polsce oglądalność, mierzy jedynie konsumpcję linearną telewizji. Zatem pozostały czas, jaki poświęcamy na oglądanie treści telewizyjnych, np. w VOD, jest w tym pomiarze pominięty.
Naturalnie, w ślad za tymi danymi podążają budżety. Skoro więc połowę wolnego czasu Polacy poświęcają na telewizję i skoro ta telewizja w ciągu tygodnia potrafi zbudować zasięg na poziomie całej populacji, reklamodawcy przekuwają tę potęgę na cele marketingowe. Do telewizji trafia ponad połowa budżetów reklamowych.

A jaką rolę odgrywa tutaj internet? Czy nie jest tak, że telewidzowie uciekają do sieci?
Wszelkie dane przeczą tej często lansowanej tezie. Układ ekran – kanapa jest stabilny i jeszcze długo pozostanie nienaruszony. Widzowie nie uciekają do internetu, chociaż coraz częściej jednocześnie oglądają telewizję i surfują w sieci. Te media na razie napędzają ruch w swoim kierunku – stacje telewizyjne i producenci „podgrzewają” w sieci swoje formaty, a z kolei telewizja odsyła na antenie np. na strony internetowe programów, gdzie umieszcza teasery czy wywiady z gwiazdami.
Niewykluczone, że z chwilą, gdy internet da możliwość skutecznego komercjalizowania programów, nadawcy będą częściej przenosić je do sieci, a ta wyrośnie na kolejny kluczowy kanał dystrybucji treści. Na razie tę zmianę hamują brak wspólnej waluty dla TV i sieci oraz problem piractwa. Nie przyspiesza jej też przyzwyczajenie widowni do tradycyjnego oglądania.
Oczywiście ci sami widzowie deklarują, że chcą dostępu do pełnych ramówek w sieci – w naszym ubiegłorocznym badaniu „Siła uVODzenia” twierdziło tak 90 proc. badanych. Na pewno będą go zyskiwać, ale stopniowo.

Jak na rynek reklamy telewizyjnej wpłynie cyfryzacja, która zakończy się w Polsce w tym roku?
Nieodwracalnie go zmieni. Rozbiła status quo, w którym cztery stacje ogólnopolskie, z racji największego zasięgu, mogą dyktować wyższe ceny. W tej chwili już mamy kilkanaście, a za chwilę będą 24 kanały dysponujące tym samym atutem. Reklamodawca zyskuje większy wybór, nie musi przepłacać za budowanie zasięgu w czterech głównych stacjach. A to nakręca spiralę zdarzeń – główna czwórka traci przychody reklamowe, a wraz z nimi pieniądze na inwestycje programowe, czyli widza. Łączne udziały TVP 1, TVP 2, Polsatu i TVN w czasie oglądania spadły już poniżej 50 proc. w grupie 16 – 49 lat. I dalej będą spadać. Postępująca fragmentaryzacja widowni może wymusić inwestycje w poprawę badania telemetrycznego. Powstanie większy panel, a może inne badanie pozwalające na dokładne badanie stacji, z których żadna nie ma już 20 proc. udziałów w rynku, a maksymalnie 10, podczas gdy lwia część poniżej 1 proc...

Zobacz inne polecane artykuły

Od zera do miliardera: Satya Nadella. Człowiek, który redefiniuje produktywność

Magazyn / Ludzie

Od zera do miliardera: Satya Nadella. Człowiek, który redefiniuje produktywność
Od zera do miliardera: Satya Nadella. Człowiek, który redefiniuje produktywność

Gdy mowa o najbardziej nowatorskich firmach technologicznych na świecie, na myśl zazwyczaj jako pierwsze przychodzą takie spółki, jak Apple, Google czy Facebook. Microsoft w gronie wymienionych jest zaś traktowany raczej jako starszy brat, który może i kiedyś napędzał rozwój technologii, ale dziś na tyle przyzwyczaił się do stosowanych przez lata rozwiązań, że daleko mu do miana najważniejszego innowatora. Stojący od przeszło dwóch lat na czele założonej przez Billa Gatesa firmy Satya Nadella robi jednak wszystko, by ów wizerunek zmienić... a niedawny zakup LinkedIna to tylko jeden z przykładów jego starań.

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

Brief.pl / Aktualności

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube
Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

YouTube ogłasza coroczne podsumowanie najchętniej oglądanych filmów i teledysków – Rewind 2016. „Dzieciaki prosto z więzienia! Zobacz kontrowersyjny występ! [Mam Talent]” to najchętniej oglądane wideo w Polsce. Na liście nie zabrakło również polskich gwiazd YouTube: Abstrachuje.tv z filmami „Czego nie mówią: policjanci” oraz „Najlepszy film motywacyjny na świecie”, a także wideo „Wąs! Wąs! Wąs!” Cyber Mariana (feat. Czwarta Fala). W rankingu znalazł się też film Twardowsky 2.0., jeden z materiałów wchodzących w skład niestandardowego projektu Legendy polskie stworzonego przez Allegro. Jeśli chodzi o zestawienie muzyczne, Polacy najchętniej oglądali klip Sylwii Grzeszczak „Tamta dziewczyna”.