wp - grudzien 2016

Wizerunek Polski nie pomaga rodzimym firmom

Wizerunek Polski nie pomaga rodzimym firmom

Magazyn / Inspiracje

Polskie produkty są postrzegane podobnie do chińskiej, taniej masówki „no name”, nasz kraj często kojarzy się ze Wschodem, z państwem zacofanym gospodarczo, a rząd za słabo dba o budowanie wizerunku Polski, jako kraju, w którym również działają europejscy liderzy - tak uważa Mikołaj Placek, prezes zarządu firmy Oknoplast.

-

Czy pochodzenie firmy z Polski utrudnia, ułatwia prowadzenie biznesu czy może jest to kwestia neutralna?
Na pewno polskie produkty nie są kojarzone ze szwajcarską precyzją albo niemiecką solidnością. Raczej w ogromnej większości, zwłaszcza w Europie, są postrzegane podobnie do chińskiej, taniej masówki „no name”. Ubolewam nad tym, ale z drugiej strony stanowi to dla nas wyzwanie, by udowodnić, że w naszym przypadku jest inaczej.

Skoro możemy zapomnieć o szwajcarskiej precyzji i niemieckiej solidności, to co nam zostaje? Jakie cechy Polaków są przenoszone na produkty wywodzące się z Polski?
Jest taka jedna cecha, która na pierwszy rzut oka może wydawać się cechą negatywną. To nasza ułańska fantazja – ta jednak, ukierunkowana pozytywnie sprawia, że nie ma dla nas rzeczy niemożliwych. Dzięki niej to, co często zachodnim firmom wydaje się niewykonalne, dla nas jest wyzwaniem. Będziemy myśleć i działać tak, by rzecz zrealizować. Ale jest to raczej myślenie ukierunkowane na filozofię biznesowego działania, niż na same produkty.

Jak Polska jest postrzegana przez kontrahentów z innych krajów?
Tym, którzy nigdy nie mieli do czynienia z Polską, nie byli w naszym kraju, Polska kojarzy się ze Wschodem, z krajem zacofanym gospodarczo. Jednakże już sama wizyta często zmienia ten obraz. W ogromnej większości i w przypadku takich branż, jak np. stolarka otworowa, która jest stosunkowo młoda, nasze zakłady są często dużo bardziej nowoczesne, znacznie bardziej efektywne i mają większą wydajność.

Czy państwo pomaga polskim firmom w zdobywaniu zagranicznych rynków?
Ruszyły w ostatnim czasie różne programy wspomagające polskich eksporterów, także w branży okiennej. Jednakże w mojej ocenie za mało jest aktywności rządowych zmieniających wizerunek Polski jako kraju, w którym również działają europejscy liderzy w produkcji poszczególnych dóbr – jak choćby nasza firma czy Fakro w branży okien dachowych.

 

:: ::

Zachęcamy do przeczytania całego wywiadu z Mikołajem Plackiem w czerwcowym wydaniu "Briefu".

Zobacz inne polecane artykuły

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Brief.pl / Inspiracje

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016
Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Wzruszają, bawią i wprowadzają nas w świąteczną atmosferę. Marki, przygotowując swoje przedświąteczne kampanie, prześcigają się w pomysłach na oryginalne, ale utrzymane w grudniowym klimacie kampanie. Postanowiliśmy sprawdzić, które z nich w tym roku najlepiej poradziły sobie z tym zadaniem.

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Magazyn / Ludzie

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego
Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Zgodnie z najnowszym raportem „Mobile Economy 2015”, stworzonym przez organizację GSMA, pod koniec 2014 r. ponad 3,6 mld ludzi na świecie miało wykupioną minimum jedną subskrypcję mobilną. To oznacza, że więcej niż połowa populacji ziemskiej właściwie w każdej chwili, niezależnie od miejsca, w którym się znajduje, i bez żadnego wysiłku może skontaktować się z drugą osobą. Wykonując telefon czy wysyłając wiadomość tekstową za pomocą urządzenia mobilnego, rzadko kiedy zastanawiamy się jednak nad tym, kto sprawił, że czynności te są dziś nie tylko możliwe, ale również tak powszechne, że tracą na swojej wyjątkowości. Martin Cooper, wynalazca telefonu komórkowego, jest dla wielu kolejnym „wielkim nieznanym”.