"Jak napisał na Facebooku...", czyli społecznościowe źródło informacji

"Jak napisał na Facebooku...", czyli społecznościowe źródło informacji

Magazyn / Wiedza

W ciągu roku podwoiła się w polskich mediach liczba publikacji odwołujących się do treści zaczerpniętych z portali społczenościowych. Mimo ogromnej różnorodności serwisów i platform monopol na cytowania mają Twitter, Facebook i YouTube. Czy to znaczy, że Twitter odbierze pracę rzecznikom prasowym polityków, Facebook zastąpi pracę w terenie, a YouTube stanie się idealną agencją informacyjną w czasach permanentnego cięcia kosztów?

-

W kwietniu 2012 roku Instytut Monitorowania Mediów rozpoczął badanie, którego celem było sprawdzenie w jakim stopniu media tradycyjne, czyli prasa, radio i telewizja, korzystają z informacji, doniesień, wypowiedzi zamieszczonych pierwotnie w mediach społecznościowych. Pod lupę wzięto odwołania do treści m.in. z Twittera, Facebooka i YouTube. Po zebraniu kompletu danych nadszedł czas na podsumowanie: jak tradycyjne media w Polsce wykorzystują treści publikowane przez użytkowników social media?

Coraz więcej treści z sieci
W ciągu 12 miesięcy media znacznie zwiększyły częstotliwość korzystania z informacji, historii, filmów, zdjęć i wypowiedzi pozyskanych z sieci społecznościowych. Liczba powołań na newsy z social media wzrosła przez rok z poziomu niecałych 500 do prawie 1000 cytowań miesięcznie. Próba była stała i obejmowała co miesiąc ponad 900 gazet i czasopism oraz 11 stacji telewizyjnych i 9 rozgłośni radiowych. Gdyby wziąć pod uwagę jeszcze szerszy zakres polskiego rynku mediów elektronicznych, liczby byłyby jeszcze wyższe.

Prasa czerpie z Facebooka, radio używa Twittera
Cytowane są w zasadzie wyłącznie materiały z Twittera, Facebooka i YouTube. Pozostałe objęte analizą, m.in. nk.pl, blip.pl, demotywatory.pl, wykop.pl to po zsumowaniu zaledwie 1 proc. całości. Charakterystyczny jest też podział preferencji korzystania mediów z poszczególnych społecznych źródeł informacji.

W prasie znajdziemy głównie odwołania do Facebooka. Informacje z tego serwisu często są uzupełnieniem przekrojowych artykułów lub pojawiają się w formacie reportaży, human stories i informacji typu soft – od  plotek o celebrytach po ciekawostki z różnych stron świata. Zatem, czy reporter musi jeszcze wychodzić w teren, czy wystarczy mu już w zasadzie sam dostęp do internetu?

Telewizja oczywiście częściej niż prasa i radio czerpie z YouTube, bo to dobre źródło darmowych materiałów wideo, często atrakcyjnych, nie tylko ze względu na sensacyjność, ale i swą unikalność.

Radio zdecydowanie stawia na Twittera - tu przyczyny dopatrywać się można w samym formacie przekazu – częste serwisy informacyjne dają możliwość regularnego i natychmiastowego powoływania się na np. tweetujących coraz chętniej polityków.

:: ::

Zachęcamy do przeczytania całego artykułu w czerwcowym wydaniu "Briefu" (nr 164/2013).

Zobacz inne polecane artykuły

Skanska zainwestuje w Business Link. Największa inwestycja globalnej korporacji w polski startup

Magazyn / Aktualności

Skanska zainwestuje w Business Link. Największa inwestycja globalnej korporacji w polski startup
Skanska zainwestuje w Business Link. Największa inwestycja globalnej korporacji w polski startup

Business Link i Skanska będą współtworzyć innowacyjny ekosystem w regionie Europy Środkowo-Wschodniej (CEE) dla startupów, małych i średnich firm oraz sektora usług biznesowych. Deweloper zainwestował w Business Link, największą sieć coworkingu i prywatnych biur na wynajem w Polsce. Dzięki planowanej ekspansji Business Link stanie się największą tego typu siecią w Europie i drugą na świecie, a Skanska stworzy najbardziej kompleksową ofertę biurową dla różnorodnych podmiotów na rynku CEE.

Przedsiębiorczy Poznań

Brief.pl / Aktualności

Przedsiębiorczy Poznań
Przedsiębiorczy Poznań

Jednym z pięciu priorytetów, zawartych w przyjętej w tym roku przez Radę Miasta Strategii Rozwoju Miasta Poznania 2020+, jest nowoczesna przedsiębiorczość. Oznacza to, że w Poznaniu ma rozwijać się zróżnicowana, nowoczesna i silna gospodarka. Lokalne, niewielkie firmy mają uzyskać wsparcie w działaniach innowacyjnych. Wspierana ma być też współpraca biznesu i nauki, pomoc uzyskać mają lokalne startupy. Miasto ma również działać na rzecz zwiększenia poziomu umiędzynarodowienia poznańskiej przedsiębiorczości. I nie są to puste deklaracje.