wp - grudzien 2016

Dawid i Goliat - startupy a korporacje: Brella.pl

Dawid i Goliat - startupy a korporacje: Brella.pl

Brief.pl / Inspiracje

Magazyn Business in Brief rozpoczyna cykl materiałów poświęcony różnym aspektom współpracy młodych innowacyjnych przedsiębiorstw z “dużymi graczami”. Jakie korzyści przynosi kooperacja startupów i korporacji dla obu stron i jakie wyzwania stoją na przeszkodzie? Swoim doświadczeniem dzieli się Małgorzata Rosińska, Head of support team w firmie Brella.pl

-

Brella – zespół prywatnego i służbowego supportu, wspierający grupy pracowników oraz osoby prywatne w realizacji zadań. Dzięki zdalnemu, wielozadaniowemu zespołowi, klienci każdego dnia oszczędzają kilka godzin, które mogą przeznaczyć na najważniejsze sprawy, rozwijanie pasji czy rodzinę. 

Kiedy w listopadzie 2015 startowaliśmy z tym projektem, nie wiedzieliśmy czego się spodziewać. Usługa wirtualnej asysty, bardzo popularna na zachodzie Europy oraz w USA, w Polsce nie była jeszcze znana. Zainspirowani książką Tima Ferrissa „4 godzinny tydzień pracy“, wierzyliśmy jednak, że jest to usługa, dla której znajdzie się miejsce na naszym rodzimym rynku. Pomysł był prosty – uświadomić ludziom, jak wiele czasu ucieka im przez palce i w jak prosty sposób mogą go odzyskać, delegując zadania na zewnątrz. Skierowaliśmy siły na, naszym zdaniem, najbardziej zapracowane grupy, tj. prywatnych przedsiębiorców oraz kierowników / managerów wyższego szczebla, a także startupy. Przygotowaliśmy ofertę dopasowaną do ich potrzeb i... wystartowaliśmy!

Kamień milowy

 

W marcu, kiedy sprawnie obsługiwaliśmy już kilkunastu indywidualnych klientów, poczuliśmy, że jesteśmy gotowi na więcej. Naszym celem stały się duże firmy, którym oferowaliśmy korzystne pakiety grupowe. Koszt pakietu dla wybranej grupy do dzisiaj nie różni się od popularnych karnetów sportowych czy prywatnej opieki medycznej. Uznaliśmy, że usługa zdalnej asysty dla najlepszych managerów, jako czynnik motywujący oraz zwiększający efektywność pracy, to strzał w dziesiątkę. Nie pomyliliśmy się – po jednej z publikacji na portalu branżowym skontaktowała się z nami Kierownik Działu HR poznańskiej korporacji. Od jakiegoś czasu zastanawiała się nad rozszerzeniem pakietu benefitów dla najlepszych managerów i nasza propozycja idealnie wpisywała się w jej koncepcję.

Key points

 

Współpracę rozpoczął 2-tygodniowy okres testowy dla 3 wybranych osób z firmy, które mogły zlecić zespołowi zadania z różnych dziedzin: od zleceń służbowych, jak przygotowanie researchu do artykułu czy stworzenie listy konferencji biznesowych w Polsce, po zadanie prywatne, dotyczące organizacji wyjazdu w góry lub kolacji urodzinowej w popularnej restauracji. W czasie okresu próbnego wykonaliśmy niemalże 60 zadań – 99 proc. zakończyło się sukcesem.

Co zyskaliśmy dzięki 14 dniom testu? 

1. Poznaliśmy podstawowe potrzeby pracownika korporacji wraz z ulubioną formą kontaktu i metodą prowadzenia wspólnych projektów.

2. Nawiązaliśmy nić porozumienia z klientami, nie tylko dzięki zasadzie wzajemności, ale również poprzez naukę skutecznego delegowania, której rezultaty pracownicy wykorzystują w codziennym życiu.

3. Udowodniliśmy, że działamy sprawnie, a nasz zespół jest godny zaufania.

Po zakończeniu testu zebraliśmy feedback: co się podobało, na co trzeba zwrócić większą uwagę, jak postępować w określonych przypadkach i do kogo się zwracać. W oczach osób, które nas testowały, wypadliśmy bardzo dobrze. Było kilka płaszczyzn, które musieliśmy ulepszyć, m.in. szybkość odpowiedzi na spływające zlecenia, częstotliwość kontaktu czy formę, w jakiej wysyłaliśmy gotowe zadania. Z tymi informacjami i sporządzonym planem działania śmiało mogliśmy wyruszyć na podbój kolejnych zespołów korporacyjnych.

Kolejny krok

 

Początki nie były łatwe. Potrzebowaliśmy kilku tygodni, zanim udało nam się dotrzeć i wypracować sprawny system kooperacji. Managerowie pracują na wysokich obrotach i są nastawieni na konkretne efekty. Nie godzą się na półśrodki, chcą kontrolować każde działanie w ramach projektu. Największą barierą okazał się początkowy brak umiejętności delegowania. Brak jasnych komunikatów, deadlineów, wskazówek i decyzji w kilkuetapowych zleceniach, sprawiały, że wykonanie zadania często zajmowało o wiele więcej czasu, niż zakładaliśmy. Zdarzały się też sytuacje, w których efekt nie do końca spełniał oczekiwania zlecającego. Dużo pracy włożyliśmy w edukację klientów na tym polu. Śmiało możemy powiedzieć, że ten wysiłek się opłacił. Odsetek zadań, które wracały do poprawy, znacząco się zmniejszył. Również skróciliśmy czas realizacji zleceń o prawie połowę – dla nas to ogromny sukces.

Współpraca

 

Klienci korporacji bardzo chwalą naszą obecność w ich życiu. Początkowo nieufni wobec zewnętrznej firmy, realizującej ich zawodowe projekty, dziś nie wyobrażają sobie bez nas pracy. Przekonali się, że jesteśmy w stanie realnie odzyskać dla nich bezcenny czas i wspomóc ich w bardziej efektywnym działaniu. Nasz zespół także wiele zyskał na tej współpracy – kontakt z profesjonalistami pomaga nam się rozwijać, różnorodność i mnogość zadań umożliwiają nam zdobywanie nowych umiejętności oraz wymuszają na nas jeszcze lepszą organizację pracy. Stale coś robimy, pokonujemy kolejne bariery i stajemy się coraz lepsi.

 

 

Zobacz inne polecane artykuły

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

Brief.pl / Aktualności

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube
Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

YouTube ogłasza coroczne podsumowanie najchętniej oglądanych filmów i teledysków – Rewind 2016. „Dzieciaki prosto z więzienia! Zobacz kontrowersyjny występ! [Mam Talent]” to najchętniej oglądane wideo w Polsce. Na liście nie zabrakło również polskich gwiazd YouTube: Abstrachuje.tv z filmami „Czego nie mówią: policjanci” oraz „Najlepszy film motywacyjny na świecie”, a także wideo „Wąs! Wąs! Wąs!” Cyber Mariana (feat. Czwarta Fala). W rankingu znalazł się też film Twardowsky 2.0., jeden z materiałów wchodzących w skład niestandardowego projektu Legendy polskie stworzonego przez Allegro. Jeśli chodzi o zestawienie muzyczne, Polacy najchętniej oglądali klip Sylwii Grzeszczak „Tamta dziewczyna”.

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Magazyn / Ludzie

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego
Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Zgodnie z najnowszym raportem „Mobile Economy 2015”, stworzonym przez organizację GSMA, pod koniec 2014 r. ponad 3,6 mld ludzi na świecie miało wykupioną minimum jedną subskrypcję mobilną. To oznacza, że więcej niż połowa populacji ziemskiej właściwie w każdej chwili, niezależnie od miejsca, w którym się znajduje, i bez żadnego wysiłku może skontaktować się z drugą osobą. Wykonując telefon czy wysyłając wiadomość tekstową za pomocą urządzenia mobilnego, rzadko kiedy zastanawiamy się jednak nad tym, kto sprawił, że czynności te są dziś nie tylko możliwe, ale również tak powszechne, że tracą na swojej wyjątkowości. Martin Cooper, wynalazca telefonu komórkowego, jest dla wielu kolejnym „wielkim nieznanym”.