wp - grudzien 2016

Startupy a sprawa polskiej gospodarki: Wojciech Borowski, McCANN

Startupy a sprawa polskiej gospodarki: Wojciech Borowski, McCANN

Brief.pl / Ludzie

W ramach cyklu poświęconego miejscu startupów w Polskiej gospodarce prezentujemy poglądy przedstawicieli różnych branż, m.in. ekonomistów oraz pracowników dużych korporacji, dotyczące znaczenia rynku startupów w strategii rozwoju polskiego systemu ekonomicznego. Tym razem na temat roli startupów w polskiej gospodarce wypowiedział się Wojciech Borowski, prezes McCann Worldgroup.

-

Jakie jest miejsce startupów w Polskiej gospodarce?

Uważam, że przyszłość światowych gospodarek będzie uzależniona od współpracy pomiędzy dużymi podmiotami, a startupami, od wspólnie realizowanych przez nich projektów. Obie strony posiadają tu bardzo kompatybilne, ale różniące się od siebie umiejętności. Startupy wnoszą do gospodarki innowacje, entuzjazm, zaszczepiają myślenie poza schematami. Z drugiej strony są duże korporacje, które oferują odpowiedni sposób dystrybucji, wypracowane umiejętności i schematy sprzedażowe czy marketingowe. Myślę, że w przyszłości największe sukcesy będą odnosiły firmy, które pracują na obu płaszczyznach. Nie wierzę, że można być wielką firmą i startupem na raz, za to połączenie sił tych podmiotów może przynieść niesamowity efekt.



Współpraca jest więc niezbędna, by korporacje miały rację bytu?

Zdecydowanie tak. Z drugiej strony są na przykład startupy, które stały się wielkimi korporacjami. Przykładem mogą być firmy takie jak Facebook czy Google, które wiele lat wstecz były właśnie startupami. Mówiąc o współpracy, z jednej strony mam na myśli to, że duże firmy mogą pomagać mniejszym w rozwoju, a potem nawet je wchłaniać. Startupy mogą z kolei dostarczać korporacjom właśnie wspomnianych innowacyjnych rozwiązań, być zastrzykiem nowej energii i kreatywnego myślenia.



Co musiałoby się wydarzyć, by Polska stała się jeszcze bardziej przyjaznym ekosystemem dla startupów?

Obecnie barierą jest na pewno ustawodawstwo. Powinno być ono przyjazne zarówno dla startupów, jak i dla ludzi, którzy chcą w nie inwestować. Obecnie pełne ryzyko, jeśli mowa o tworzeniu startupu, leży po stronie założycieli, z kolei pełne ryzyko inwestycji - po stronie inwestora. Nie ma inicjatyw, które miałyby na celu stymulownie tej gałęzi gospodarki. Powinna zostać zarysowana różnica pomiędzy lokowaniem pieniędzy w bezpieczne akcje na giełdzie, a inwestowanie w innowacyjne, często przyjazne środowisku startupy. Obecnie inwestorzy nie są w żaden sposób motywowani do tego, by pomagać startupom.



Czy ustawodawcy, Pana zdaniem, są świadomi tego, jaką wartość startupy mają dla gospodarki?

Ciężko powiedzieć. Dużo się o tym mówi i często przez polityków jest ten obszar podkreślany jako strategiczny. Niemniej, jak do tej pory, żadna z rządzących ekip nie stworzyła ekosystemu działania, który mógłby być motywujący dla podmiotów, które chcą inwestować w startupy.

::

Fot. M. Suder

Zobacz inne polecane artykuły

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

Brief.pl / Aktualności

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube
Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

YouTube ogłasza coroczne podsumowanie najchętniej oglądanych filmów i teledysków – Rewind 2016. „Dzieciaki prosto z więzienia! Zobacz kontrowersyjny występ! [Mam Talent]” to najchętniej oglądane wideo w Polsce. Na liście nie zabrakło również polskich gwiazd YouTube: Abstrachuje.tv z filmami „Czego nie mówią: policjanci” oraz „Najlepszy film motywacyjny na świecie”, a także wideo „Wąs! Wąs! Wąs!” Cyber Mariana (feat. Czwarta Fala). W rankingu znalazł się też film Twardowsky 2.0., jeden z materiałów wchodzących w skład niestandardowego projektu Legendy polskie stworzonego przez Allegro. Jeśli chodzi o zestawienie muzyczne, Polacy najchętniej oglądali klip Sylwii Grzeszczak „Tamta dziewczyna”.

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Magazyn / Ludzie

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego
Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Zgodnie z najnowszym raportem „Mobile Economy 2015”, stworzonym przez organizację GSMA, pod koniec 2014 r. ponad 3,6 mld ludzi na świecie miało wykupioną minimum jedną subskrypcję mobilną. To oznacza, że więcej niż połowa populacji ziemskiej właściwie w każdej chwili, niezależnie od miejsca, w którym się znajduje, i bez żadnego wysiłku może skontaktować się z drugą osobą. Wykonując telefon czy wysyłając wiadomość tekstową za pomocą urządzenia mobilnego, rzadko kiedy zastanawiamy się jednak nad tym, kto sprawił, że czynności te są dziś nie tylko możliwe, ale również tak powszechne, że tracą na swojej wyjątkowości. Martin Cooper, wynalazca telefonu komórkowego, jest dla wielu kolejnym „wielkim nieznanym”.