wp - grudzien 2016

3 sposoby na efektywne zarządzanie produktem w e-sklepie

3 sposoby na efektywne zarządzanie produktem w e-sklepie

Brief.pl / Wiedza

Jak zaprezentować produkt, aby skutecznie sprzedać go w internecie? Czym sprzedaż online różni się od tradycyjnej? O tym specjalnie dla magazynu Business in Brief opowiadają eksperci do spraw sprzedaży i rozwoju.

-

Niezależnie od obiektywnej jakości produktu oraz jego dopasowania do potrzeb i oczekiwań klienta, prowadząc biznes w branży e-commerce należy zwrócić uwagę na kilka czynników, które nie obowiązują w handlu tradycyjnym, gdzie konsument przed dokonaniem decyzji zakupowej może dokładnie obejrzeć interesujący go towar. Chociaż w e-sklepach schemat przekonania konsumenta do skorzystania z oferty jest niemal identyczny – złożony z promocji marki, zachęty do odwiedzin, ekspozycji produktu i podkreślenia jego zalet, a także perfekcyjnej obsługi klientów, narzędzia, z których korzysta branża e-commerce są zgoła odmienne. Dziś skoncentrujemy się na rozwiązaniach dotyczących samych produktów, przedstawiając listę 3 sposobów na efektywne zarządzanie bazą produktową w e-sklepie. 

Wirtualna ekspozycja - konsumenci kupują oczami 

 

Prawidłowo zaprojektowany i prowadzony sklep internetowy różni się od tradycyjnego wyłącznie tym, że odwiedzający go klient nie możliwości fizycznego kontaktu z interesującym go produktem. Nie może otworzyć opakowania, dotknąć produktu i przekonać się w sposób organoleptyczny o jego właściwościach. Czy stawia to e-sklepy na straconej pozycji? Niekoniecznie i to nawet, jeśli na chwilę odsuniemy na bok argument cenowy. 

W tradycyjnym miejscu sprzedaży, klient zazwyczaj nie ma czasu na dokładne przeczytanie instrukcji i opisu produktu, a obsługa w wielu przypadkach nie jest w stanie udzielić wystarczających informacji, zwłaszcza w godzinach dużego oblężenia miejsca sprzedaży. Konsument siadający przy laptopie w swoim czasie wolnym, z większą przyjemnością przebrnie przez cały szczegółowy opis produktu. Dlatego prowadząc e-sklep powinniśmy zadbać o opisy, które będą wyczerpujące, rzetelne, przyjmą atrakcyjną dla czytelnika formę, a jednocześnie spełnią swoje zadanie perswazyjne. 

Jednak opisy produktów to nie wszystko, ponieważ znaczna część klientów „kupuje oczami”, a ostateczna decyzja zależeć będzie od tego, jak osoba zarządzająca biznesem e-commerce podejdzie do kwestii zdjęć produktowych. Na co zatem zwrócić uwagę? Przede wszystkim ograniczenie ekspozycji do jednego zdjęcia to kardynalny błąd. Produkt powinien być ukazany z wielu perspektyw, tak, aby oddać jego rzeczywiste wymiary, a także wyeksponować wszystkie istotne detale. Wykonanie serii zdjęć umożliwi natomiast obracanie produktu o 360 stopni. Jeżeli budżet na to pozwala, warto zainwestować również w prezentację produktu poprzez filmy. Tak naprawdę charakter i otoczenie zdjęcia zależą zaś od kategorii produktowej. Inaczej zaprezentujemy odzież, zaś w zupełnie inny sposób książki. Tutaj liczy się znajomość oczekiwań konsumentów. 

Pliki produktowe

 

Zwłaszcza w przypadku większych biznesów e-commerce, ograniczenie się do ekspozycji asortymentu jedynie w sklepie internetowym stanowi właściwie przysłowiowy strzał w stopę. Nasza oferta powinna być widoczna w internecie wszędzie tam, gdzie zaglądają potencjalni klienci. Tutaj z pomocą przychodzą szerokie możliwości, jakie oferuje marketing online, mianowicie: sieci afiliacyjne, porównywarki cenowe, czy remarketing na Facebooku. Aby w stu procentach wykorzystać to ważne narzędzie, warto skorzystać z możliwości przygotowania plików produktowych, pozwalających w sprawny sposób dostarczać informacje o naszych produktach za pośrednictwem wielu kanałów promocji. W plikach produktowych przedstawiamy wszystkie informacje o produkcie zapełniając treścią komórki związane z poszczególnymi atrybutami produktu. Nigdy nie mamy pewności, jaka informacja ostatecznie przesądzi o decyzji zakupowej naszego potencjalnego klienta, dlatego jest niezwykle istotne, aby plik produktowy był na bieżąco aktualizowany, na przykład o informacje i promocjach i rabatach cenowych, a także uzupełniony rzetelnie, z naciskiem na poszczególne detale i zalety produktów. 

Czy wykorzystanie plików produktowych jest zatem procesem czasochłonnym? Niekoniecznie, bowiem istnieją narzędzia online pozwalające na proste i skuteczne zarządzanie plikiem produktowym. Tego typu narzędzia pozwalają na import wszystkich niezbędnych danych o produktach bezpośrednio z naszego e-sklepu, poprzez proces zwany web crawlingiem. Dzięki integracji ze wszystkimi najważniejszymi kanałami marketingowymi, możemy w prosty sposób wybrać najbardziej optymalną strategię promocji asortymentu. Co więcej możliwość integracja z Google Analytics, pozwala na  optymalizację strategii promocji w poszczególnych kanałach. Pliki produktowe otwierają zatem przed biznesem e-commerce nowe możliwości, a jednocześnie stanowią ogromną oszczędność cennego czasu pracy. 

Poziom obsługi

 

Z pozoru wydaje się, że przewagą tradycyjnego handlu zawsze będzie dobrze przeszkolona obsługa wchodząca w interakcje z klientem, jednak wcale nie musi tak być. Branża e-commerce nie stoi pod tym względem na straconej pozycji.  Obowiązkowym elementem każdego większego e-sklepu jest posiadanie infolinii, której pracownicy udzielając o produkcie wyczerpującej informacji, mając szansę ostatecznie przekonać klienta do zakupu. Jednak to tradycyjne rozwiązanie coraz częściej współgra lub jest zastępowane przez live chat. Ma ono klika wymiernych zalet. Chodzi przede wszystkim o komfort klienta, który pozostaje anonimowy. Jednocześnie pracownik chatu ma więcej czasu na przemyślenie i udzielenie rzetelnej, ale perswazyjnej odpowiedzi. Live chat pozwala również na śledzenie ruchu na naszej stronie – dowiadujemy się, jak klient na nią trafił. Po trzecie jest to rozwiązanie mniej kosztowne. 

Pominięcie lub potraktowanie po macoszemu któregokolwiek z zaprezentowanych tu sposobów na zarządzanie produktem w e-sklepie, oznacza niewykorzystanie szeregu szans sprzedażowych. Zupełnie, jakby sprzedawca w tradycyjnym e-sklepie zwrócił się do przekraczających jego próg klientów: „Dziękujemy, ale u nas nie znajdą Państwo niczego interesującego”. Czy warto inwestować pieniądze w biznes e-commerce, a następnie odstraszać od niego potencjalnych klientów? 

Wady i zalety

 

- E-commerce daje bardzo duże szanse rozwoju sklepom stacjonarnym, które do tej pory mogły działać jedynie lokalnie. Dzięki dobrze działającemu e-sklepowi, przedsiębiorcy mogę dotrzeć do większej liczb klientów, zwiększyć ofertę produktową, a przede wszystkim wykorzystać stosunkowo tanie kanały promocji w Internecie: narzędzia Google, e-mail marketing, social media itp. Dużą zaletą sprzedaży w Internecie jest również możliwość analizowania kanałów sprzedaży w stopniu zaawansowanym: wiadomo skąd klient przyszedł, co kupił, co lubi i co możemy mu w przyszłości zaoferować, aby uzyskać jak największą konwersję sprzedaży. Z punktu widzenia przedsiębiorcy wadą prowadzenia e-biznesu jest dość duża konkurencja, która zmusza do obniżenia marży, a tym samym obniża ona zysk przedsiębiorcy; prawo pozwalające konsumentom na zwrot produktu w ciągu 14 dni; niepochlebne opinie pojawiające się w sieci, nawet po jednorazowym błędnym zamówieniu, które mają bardzo duży wpływ na kupujących. Dobrze prowadzony e-biznes jest szansą dla przedsiębiorców, ale należy pamiętać, że najważniejszy jest klient i jeśli będzie zadowolony z każdego etapu zakupowego (składanie zamówienia, odpowiednia komunikacja, doręczenie przesyłki, obsługę klienta) wróci do nas, będzie nas polecał, stanie się naszym ambasadorem, a taki klient to skarb - mówi Aleksandra Chuda, menedżer sprzedaży online z Fabrykawiedzy.com.

 

::

Foto: Fotolia/Anna Frajtova

Zobacz inne polecane artykuły

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Brief.pl / Inspiracje

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016
Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Wzruszają, bawią i wprowadzają nas w świąteczną atmosferę. Marki, przygotowując swoje przedświąteczne kampanie, prześcigają się w pomysłach na oryginalne, ale utrzymane w grudniowym klimacie kampanie. Postanowiliśmy sprawdzić, które z nich w tym roku najlepiej poradziły sobie z tym zadaniem.

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Magazyn / Ludzie

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego
Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Zgodnie z najnowszym raportem „Mobile Economy 2015”, stworzonym przez organizację GSMA, pod koniec 2014 r. ponad 3,6 mld ludzi na świecie miało wykupioną minimum jedną subskrypcję mobilną. To oznacza, że więcej niż połowa populacji ziemskiej właściwie w każdej chwili, niezależnie od miejsca, w którym się znajduje, i bez żadnego wysiłku może skontaktować się z drugą osobą. Wykonując telefon czy wysyłając wiadomość tekstową za pomocą urządzenia mobilnego, rzadko kiedy zastanawiamy się jednak nad tym, kto sprawił, że czynności te są dziś nie tylko możliwe, ale również tak powszechne, że tracą na swojej wyjątkowości. Martin Cooper, wynalazca telefonu komórkowego, jest dla wielu kolejnym „wielkim nieznanym”.