wp - grudzien 2016

Podrobione jest kradzione. Czy Polacy są oryginalni?

Podrobione jest kradzione. Czy Polacy są oryginalni?

Brief.pl / Aktualności

Superbrands, międzynarodowa organizacja działająca na rzecz brandingu, wspólnie z Agencją Communication Unlimited, zainicjowały akcję społeczno-edukacyjną mającą na celu zwrócenie uwagi konsumentów i przedstawicieli biznesu na kwestie własności intelektualnej w kontekście marek.

-

Zbudowanie silnej marki wymaga pomysłu, świetnego produktu, czasu, sporych wydatków oraz... szczęścia. Silne marki wzbudzają zaufanie, podziw, dreszcz emocji. Już samo logo jest w stanie uruchomić szereg skojarzeń i sprawić, że chętniej sięgniemy po dany produkt. Dlatego nielegalne „pożyczanie” znaków towarowych znanych marek jest tak kuszące, zarówno dla przedstawicieli biznesu (najczęściej tego nielegalnego), jak i dla samych konsumentów.

Ale marka to nie tylko logo; to także charakterystyczny design, patenty, rozwiązania technologiczne, unikatowe doświadczenia klienta – każdy z tych elementów wpływa na chęć bycia kojarzonym z produktem i każdy może być przedmiotem nielegalnego zapożyczenia lub co najmniej znaczącej inspiracji.

Na potrzeby niniejszego raportu instytut badawczy ARC Rynek i Opinia zrealizował badanie konsumenckie, a Instytut Monitorowania Mediów przeprowadził analizę treści dotyczących podróbek zamieszczonych w Internecie (w tym w mediach społecznościowych). W Polsce podejmowano już inicjatywy mające na celu zwiększanie świadomości konsumentów w odniesieniu do ochrony znaków towarowych, a z odpowiedzi udzielonych przez respondentów wynika, że ich wiedza dotycząca tematu jest dość szeroka. Pomimo tego aż 65% badanych deklaruje, że kupiło kiedyś podróbkę, a 42% z tej grupy zrobiło to świadomie. Co ciekawe, na ich decyzje nie miało wpływu wykształcenie ani wysokość dochodu. Polacy wiedzą, że sprzedaż podróbek jest nieetyczna (77%), ale aż 32% respondentów nie ukrywa przed najbliższymi faktu, że skorzystali z „tańszego zamiennika”.

W polskich mediach pojawiają się rodzime „gwiazdy” w podrobionych ubraniach, w serwisach internetowych można przeczytać artykuły wychwalające imitacje markowych produktów dostępne w jednym z popularnych serwisów zakupowych Państwa Środka. Wygląda na to, że dajemy ciche społeczne przyzwolenie na… kradzież.

Spora część badanych twierdzi, że podejmowanie działań mających na celu zmniejszenie skali występowania podróbek nie ma sensu – w większości są to ci, którzy kupują je z premedytacją. Co czwarty respondent uznał jednak, że pomogłoby dalsze zwiększanie świadomości konsumentów. Sukcesem kampanii „Podrobione jest kradzione” będzie, jeżeli chociaż jedna osoba zmieni swoje podejście i nie kupi podróbki, a zamiast niej sięgnie po oryginalny produkt większej lub mniejszej, bardziej lub mniej popularnej marki.

Badanie zostało zrealizowane metodą CAWI na własnym panelu badawczym ARC Rynek i Opinia (epanel.pl) na przełomie kwietnia i maja 2016 roku. W badaniu wzięło udział 1012 respondentów w wieku 18 -65 pod względem: 
- płci, 
- wieku, 
- wielkości miejscowości zamieszkania. 

W ramach badania wydzielono trzy główne grupy respondentów: 
- osoby, które kupują podróbki świadomie, 
- osoby, które kupują podróbki zawsze nieświadomie – w momencie zakupu nigdy nie były świadome, że kupiły podróbkę, jednak zorientowały się po pewnym czasie, 
- osoby, które nie kupują podróbek lub nie są pewne czy to robią.









OSOBY KUPUJĄCE PODRÓBKI ŚWIADOMIE


Profil demograficzny:
- prawie co drugi respondent (42%) kupił kiedykolwiek podróbkę, będąc tego świadomym. Są to osoby młode (w wieku 15-24 lata), zarówno kobiety jak i mężczyźni. Kupowanie podróbek zdarza się najczęściej mieszkańcom małych miast (do 20 tys.) oraz miast średniej wielkości (100-200 tys.). Mieszkańcy największych miast (powyżej 500 tysięcy mieszkańców) najrzadziej kupują podróbki. Co ciekawe wykształcenie czy dochód nie wpływa na fakt kupowania podróbek.

Zwyczaje kupowania podróbek:
- co piąta osoba kupuje podróbki dość często – kilka razy w roku. Dwie na pięć osób kupiło podróbkę zaledwie raz w życiu i nie powtórzyło zakupu;
- najczęściej kupowanymi podróbkami była odzież oraz obuwie. Przy czym duża rolę odgrywa tu płeć kupującego: kobiety kupują częściej kosmetyki i obuwie, a mężczyźni – elektronarzędzia, części samochodowe oraz płyty DVD/CD.
- Miejscami, gdzie Polacy kupują podróbki są najczęściej bazary oraz sklepy internetowe (przy czym w Internecie częściej kupili podróbki mężczyźni niż kobiety);
- najistotniejsze powody, dla których Polacy kupują podróbki są związane z ich ceną. Są to „nie stać mnie na produkty oryginalne” oraz „podróbki są tańsze, a nie widzę różnicy miedzy nimi a produktami oryginalnymi”. Dzięki kupowaniu podróbek badani mogą cieszyć się z posiadania produktów niemal identycznych z markowymi, mogą mieć namiastkę luksusu oszczędzając przy tym pieniądze. Zwykle nie ukrywają tego, że kupują podróbki, traktują to jako „dobry deal”: wyżej oceniają jakość, wygląd czy też prestiż, który ze sobą niosą podróbki niż osoby nieświadomie kupujące podróbki lub w ogóle ich nie kupujące.



Osoby kupujące podróbki nieświadomie:


Profil demograficzny:
- nieświadome kupowanie podróbek zdarza się częściej mężczyznom, niż kobietom. W tej grupie
konsumentów rzadziej odnajdziemy osoby w wieku 15-24 lata oraz pochodzące z terenów wiejskich.
Osoby te, przynajmniej na poziomie deklaratywnym mają mniejszą świadomość, że rzecz, którą
kupują jest podróbką (orientują się o tym dopiero po pewnym czasie);

Zwyczaje kupowania podróbek:
- połowa badanych (52%), którzy kupili podróbki wyłącznie nieświadomie przyznaje się, że był to przypadek jednostkowy. Około 1/3 z nich szacuje, że produkty podrobione zdarza im się kupić co najmniej raz w roku. Co ciekawe, osoby te być może ze względu na negatywne doświadczenia z podróbkami, częściej niż reszta populacji poszukują informacji o tym jak odróżnić produkt oryginalny od podróbki. Nie wyróżniają się natomiast jeśli chodzi o miejsca, w których poszukują takich informacji – najczęściej jest to internet (strony internetowe producentów oraz fora i portale społecznościowe).
- za najczęściej podrabiane produkty osoby, którym zdarzyło się kupić podróbkę wyłącznie nieświadomie uznają odzież i obuwie, przy czym, w porównaniu do osób kupujących podróbki świadomie, większa grupa wskazuje na obuwie, jako na produkt podrabiany często;
- około połowa badanych deklaruje, że nieświadomy zakup podróbki zdarzył im się podczas zakupów przez internet. W porównaniu do konsumentów kupujących podróbki świadomie, znacznie mniejsza grupa osób zadeklarowała, że podróbki zdarzyło im się kupić podczas zakupów na bazarze; 
- w momencie kiedy badani zorientowali się, że doszło do zakupu podróbki, konsumenci najczęściej użytkowali ten produkt normalnie, nie zwracając uwagi na to, że jest to produkt podrobiony. Jedynie 16% z nich zgłosiło ten fakt sprzedawcy z żądaniem zwrotu pieniędzy (wymiany produktu na oryginalny domagało się 7% badanych), natomiast 13% w ogóle zaprzestało użytkowania produktu.

::

Fot. Fotolia

Zobacz inne polecane artykuły

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Brief.pl / Inspiracje

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016
Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Wzruszają, bawią i wprowadzają nas w świąteczną atmosferę. Marki, przygotowując swoje przedświąteczne kampanie, prześcigają się w pomysłach na oryginalne, ale utrzymane w grudniowym klimacie kampanie. Postanowiliśmy sprawdzić, które z nich w tym roku najlepiej poradziły sobie z tym zadaniem.

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Magazyn / Ludzie

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego
Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Zgodnie z najnowszym raportem „Mobile Economy 2015”, stworzonym przez organizację GSMA, pod koniec 2014 r. ponad 3,6 mld ludzi na świecie miało wykupioną minimum jedną subskrypcję mobilną. To oznacza, że więcej niż połowa populacji ziemskiej właściwie w każdej chwili, niezależnie od miejsca, w którym się znajduje, i bez żadnego wysiłku może skontaktować się z drugą osobą. Wykonując telefon czy wysyłając wiadomość tekstową za pomocą urządzenia mobilnego, rzadko kiedy zastanawiamy się jednak nad tym, kto sprawił, że czynności te są dziś nie tylko możliwe, ale również tak powszechne, że tracą na swojej wyjątkowości. Martin Cooper, wynalazca telefonu komórkowego, jest dla wielu kolejnym „wielkim nieznanym”.