Loko, czyli pierwszy polski Tinder modowy

Loko, czyli pierwszy polski Tinder modowy

Brief.pl / Inspiracje

Dlaczego popularna aplikacja randkowa Tinder odniosła tak spektakularny sukces? Jest przede wszystkim prosta w obsłudze i ciekawi nas jej treść. Tę prawidłowość bardzo szybko zauważył polski startup, który postanowił zastosować mechanizm Tindera tworząc własną aplikację modową. Czy Loko w przyszłości ma szansę stać się nieodłącznym elementem zakupów przez Internet?

-

Kupowanie ubrań przez Internet jeszcze nigdy nie było tak proste. Polski startup stworzył aplikację mobilną, dzięki której w łatwy sposób znajdziemy w Internecie to, czego szukamy. Bez scrollowania i przeklikiwania się przez kolejne podstrony. Loko pozwala bowiem na wyszukiwanie i selekcjonowanie interesujących nas przedmiotów w taki sposób, w jaki randkowa aplikacja Tinder umożliwia dobieranie się w pary. Mechanizm jest prosty i logiczny, dzięki czemu znacznie szybciej wyszukać możemy interesujący nas przedmiot.
 
Jak wynika z badań przeprowadzonych przez centrum zakupów RetalMeNot, Polacy coraz więcej zakupów robią właśnie przy pomocy aplikacji mobilnych. Jak się okazuje, najczęstszy problem dla użytków stanowi jednak nieintuicyjny rozkład witryn sklepów na urządzeniach. W aplikacji Loko ubrania będą z kolei wyświetlać się pojedynczo. Jeśli przedmiot się nie spodoba, wystarczy przesunąć go w lewo, a jeśli nas zainteresuje - w prawo. Dodatkowo preferowane przez nad rzeczy zostaną zapamiętane przez system, który przy kolejnych zakupach podpowie nam, jakie inne przedmioty mogą nas zainteresować. 

Co ciekawe, aplikacja Loko zainstalowana na naszym telefonie synchronizować będzie się z Messengerem. Wszystko po to, by móc pochwalić się znajomym wybranymi ubraniami czy dodatkami. Jak twierdzą twórcy Loko, dzięki tej opcji aplikacja będzie przypominać wizytę w stacjonarnym sklepie. W bazie aplikacji znajdziemy zarówno kolekcje największych globalnych sieciówek, jak i produkty niezależnych projektantów. Na ten moment w Loko dostępne jest ponad 200 tysięcy produktów od 1600 producentów. Te liczby mają jednak stopniowo się zwiększać. 

Aplikacja dostępna jest już w trzech krajach: Polsce, Włoszech i Indonezji. W kolejnym etapie prawdopodobnie trafi też do Francji, Niemiec, Turcji i Korei Południowej, a docelowo ma działać globalnie. Obecnie Loko aktywne jest wyłącznie na telefonach z Androidem, ale twórcy pracują już także nad wersją odpowiednią dla systemu iOS. Ta powinna pojawić się w najbliższych miesiącach. 

::


Fot. Facebook / Loko - Moda, Zakupy, Znajomi

Zobacz inne polecane artykuły

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Brief.pl / Aktualności

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?
Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Gadżety reklamowe podbijają rynek. Jakie produkty są najczęściej wybierane przez firmy jako upominki dla klientów? Które z nich cieszą obdarowanych, a które są wyrzucane niemal od razu po otrzymaniu? I wreszcie - jakie cechy powinien mieć trafiony gadżet?

Strategia promocji czy strategia jakości? W co warto inwestować?

Brief.pl / Aktualności

Strategia promocji czy strategia jakości? W co warto inwestować?
Strategia promocji czy strategia jakości? W co warto inwestować?

W dzisiejszych czasach bardzo popularna jest strategia promocji, wchodząc do sklepu jesteśmy z każdej półki atakowani promocjami cenowymi. Okazuje się jednak, że promocje w dłuższej perspektywie przynoszą pyrrusowe zwycięstwa. W co zatem warto zainwestować, co jest driverem zakupowym, którym kieruje się coraz więcej klientów?

Telekomunikacja stoi na progu kolejnej rewolucji, która zmieni życie Polaków

Brief.pl / Aktualności

Telekomunikacja stoi na progu kolejnej rewolucji, która zmieni życie Polaków
Telekomunikacja stoi na progu kolejnej rewolucji, która zmieni życie Polaków

Rozwój technologiczny, który z roku na rok nabiera tempa, coraz bardziej wpływa na życie każdego z nas. Zgodnie z tegorocznym raportem firmy doradczej Deloitte „TMT Predictions” na progu kolejnej rewolucji stoi telekomunikacja, której napędem będą m.in. sieć piątej generacji (5G), beacony oraz technologie biometryczne. Polska w tych aspektach już dziś nie ustępuje rynkom światowym. Jak wynika z badania Deloitte aż 57 proc. dorosłych użytkowników telefonów komórkowych w Polsce korzysta już z 4G/LTE, a 31 proc. nieposiadających takiej usługi w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy chce z niej skorzystać. Beneficjentem kolejnej fali zmian w telekomunikacji będą też polskie firmy technologiczne, specjalizujące się w świadczeniu obsługi IT-as-a-service i działające na rynku beaconów.