Praca w biurach przyszłości

Praca w biurach przyszłości

Brief.pl / Inspiracje

Jak będzie wyglądało biuro przyszłości? Co zrobić, by przestrzeń biurowa przestała być stresującym miejscem, a zaczęła sprzyjać efektywności i kreatywności? Dlaczego warto rozważyć opcję pracy zdalnej? Odpowiedzi na te i inne pytania znaleźć można w najnowszym raporcie dotyczącym pracy mobilnej, przygotowanym przez firmę Leitz.

-

 

Chociaż głównym powodem, dla którego miliony pracowników codziennie rano stawiają się w biurze jest chęć zrealizowania stawianych przed nimi zadań, z międzynarodowego badania przeprowadzonego przez Ipsos we współpracy z Workspace Futures Team of Steelcase wynika, że 85 proc. osób ma trudności ze skupieniem się na pracy w przestrzeni biurowej, zaś co trzeci badany musi opuścić ją, by dokończyć wszystkie projekty. Co więcej, wyniki sondażu Gallupa „State of the Global Workplace” pokazują, że tylko 10 proc. pracowników na świecie przebywając w biurze czuje się zainspirowanymi, zaś 2/3 w tym samym środowisku skarży się na brak motywacji. Jednocześnie ci, którzy spędzają ok. 20 proc. czasu pracy poza biurem to grupa najbardziej zaangażowanych pracowników ze wszystkich.

Wyniki badania firmy Leitz potwierdzają wcześniejsze doniesienia. Zgodnie z raportem 35 proc. badanych, chcąc działać bardziej efektywnie, wolałoby więcej czasu poświęcać na pracę zdalną. Jednocześnie Ponad połowa respondentów nadal wykonuje 80 proc. swojej pracy w biurze, a niemal jedna czwarta pracuje w tym środowisku cały czas. Te liczby jednak bardzo szybko się zmieniają, pracownicy stają się coraz bardziej mobilni, a co za tym idzie miejsca pracy coraz bardziej dostosowują się do zmieniających się potrzeb organizacji oraz ludzi. Autorzy badania sugerują, że „biura przyszłości” nie będą definiowane przez ich wygląd, a możliwość połączenia z internetem – niewykluczone, że pracownikom będzie bardziej zależało na łączności, a niekoniecznie na konkretnych fizycznych właściwościach przestrzeni.

Zalety pracy z domu

Ponad 40 proc. respondentów badania Leitz pracuje z domu więcej niż 4 godziny tygodniowo, 20 proc. ponad 4 godziny tygodniowo działa w serwisowanym biurze, zaś 30 proc. ponad 4 godziny tygodniowo pracuje w podróży – w każdym przypadku jest to ponad pół dnia roboczego. Dodatkowo 30 proc. badanych w przeciętnym tygodniu korzysta z kawiarni, by tam skupić się na realizacji obowiązków zawodowych.
Zgodnie z badaniem Leitz korzyści z pracy domowej da się podzielić na trzy główne kategorie: jakość życia, oszczędność czasu i pieniędzy na dojazdach oraz większa efektywność. Ponad połowa badanych zgodziłaby się na 20 proc. niższe wynagrodzenie w zamian za możliwość pracy z domu w dowolnym momencie. Pracownikom w biurze średnio co 3 minuty coś lub ktoś przerywa wykonywaną w danej chwili czynność, a, jak wynika z poprzednich badań, niektórzy z nich potrzebują aż 25. minut, by powrócić do działania w pełnym skupieniu. Nic zatem dziwnego, że praca z domu jest przez nich często postrzegana jako korzystna opcja, szczególnie zważywszy na fakt, że 2/3 ankietowanych uważa, że ich szczytowa forma w ciągu dnia przypada na godziny 8-12, kiedy to często są na spotkaniach lub w środkach transportu.

Urządzenia w służbie produktywności

Oczywiście, by praca w domu była efektywna, ów musi być przystosowany do konkretnych potrzeb pracowników. Ponad 50 proc. pracowników mobilnych nie ma w domu wyznaczonego miejsca do pracy i korzysta z sypialni, salonu, jadalni bądź kuchni. Ważne zatem, aby sprzęt, który posiadają, nie tylko spełniał wymogi techniczne, ale również wymogi estetyczne. Z badania wynika bowiem, że 70 proc. ankietowanych chciałoby, żeby ich sprzęt biurowy komponował się kolorystycznie z wystrojem mieszkania.

Warto również zaznaczyć, że pracownicy coraz częściej sięgają po sprzęt zaawansowany technologicznie oraz użyteczny nie tylko w ich pracy zawodowej, ale także w codziennych czynnościach domowych. Przykładami mogą być inteligentne lampy z możliwością ustawienia oświetlenia wg indywidualnych potrzeb.

Biura przyszłości

Respondenci badania jednocześnie uważają, że tradycyjne biura mogłoby być lepsze. Powierzchnia biurowa jest nierozerwalnie związana z kosztami, a odpowiednia przestrzeń stanowi najważniejszy czynnik determinujący nasze zadowolenie z miejsca pracy. Zarówno boksy, jak i tak zwany open space, dwie dominujące konfiguracje w dzisiejszych biurach, mają wiele wad. Ponad połowa naszych respondentów wolałaby jednoosobowe biuro, ale jedynie 25 proc. takie ma. Gdy mowa o satysfakcji z pracy,ważny jest też czas i wysiłek, jaki wkładamy w dojazdy. Siedziby firm są jednak coraz częściej zlokalizowane daleko od miejsc zamieszkania pracowników.

Rozwiązaniem idealnym byłoby zatem projektowanie takich przestrzeni, które jednocześnie zachęcają pracowników do kolaboracji między sobą – co jest szczególnie ważne w tzw. gospodarkach opartych na wiedzy, gdzie wymiana idei jest podstawą działania każdej firmy – ale także dają im możliwość pracy w ciszy i spokoju. Postępowe firmy postępują zatem zgodnie z tą myślą, tak planując biura, by te stały się wielofunkcyjne. Inteligentne przestrzenie, wykorzystujące światło i dźwięk do wytworzenia odpowiedniej atmosfery, zapewnienie infrastruktury socjalno-rekreacyjnej a nawet miejsc do spania – to wszystko to staje się coraz bardziej powszechne.

“Praca jest tam, gdzie ty” (Work is where you are) to kontynuacja raportów “Przyszłość pracy” (Future of Work) oraz “Pracuj inteligentnie. Pracuj mobilnie” (Work Smart. Work Mobile). Raport powstał na podstawie analiz danych i wyników ankiet przeprowadzonych przez agencje badawcze, uczelnie i wiodące korporacje (m.in. Microsoft, Dell, KPMG) czy te sektora z publicznego. Dodatkowo przeprowadzono ankiety z udziałem 800 respondentów z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch.

 

::

Fot. Fotolia.com/FMTURRINI

Zobacz inne polecane artykuły

Warszawski car sharing dla osób prywatnych

Brief.pl / Aktualności

Warszawski car sharing dla osób prywatnych
Warszawski car sharing dla osób prywatnych

4Mobility, po uruchomieniu usługi car sharingu, czyli auta na minuty dla klientów biznesowych, rozszerza swoją ofertę na użytkowników prywatnych, a tym samym sprawia, że Warszawa dołącza do grona miast z car sharingiem dostępnym dla każdego. Od teraz osoby zainteresowane skorzystaniem z usługi mogą w prosty sposób zarezerwować wybrany pojazd. Samochód można odebrać w jednej z 20 baz na terenie miasta, otwierając go smartfonem.