Korzyści z art brandingu

Korzyści z art brandingu

Magazyn / Inspiracje

Sztuka to tworzenie rzeczy z pozoru bezużytecznych. Jednak to właśnie one z niezwykłą mocą prowadzą nas do odkryć na temat siebie, naszej tożsamości, sposobu funkcjonowania w świecie. Sztuka bywa źródłem inspiracji dla filozofii, nauki czy technologii. Wyobraźnia artystów znajduje odzwierciedlenie w powstawaniu trendów, ruchów społecznych czy w końcu unoszących się na poduszce elektromagnetycznej pociągów. Sztuka to również wypowiedź – komentarz dotyczący naszej rzeczywistości i w tym sensie stanowi punkt zaczepienia dla innych artystów. Stanowi materiał do przemyśleń. Wierzę w ogromną rolę sztuki, jaką ma w kształtowaniu świata. Zresztą wystarczy tylko umiejętnie spojrzeć, by przekonać się, że sztuka jest wszędzie.

-

Artyści to nasze najważniejsze zasoby. Ludzie, którzy myślą inaczej, niekonwencjonalnie, poza standardowymi ramami, w poprzek. Wprowadzają do obiegu nowe idee albo pokazują stare idee w zupełnie nowy sposób. Są szarymi eminencjami rozwoju. Patrząc z szerokiej perspektywy – sztuka jest jednym z najważniejszych czynników kreujących rzeczywistość i wpływających na wyobraźnię ludzi. 
Nic więc dziwnego, że komercyjne marki czerpią całymi garściami z potencjału artystów. Zaczynając od mody, prym wiodą tu Prada, Louis Vuitton, Trussardi i G-Star. Marki te najczęściej współpracują z artystami z obszaru sztuk wizualnych, jednak inspiracje malarstwem i grafiką, po jakie sięgają ich dyrektorzy artystyczni, to tylko początek.

Równie ważnym aspektem działań Prady czy Louis Vuitton jest zapraszanie artystów do współtworzenia kolekcji. Współpraca taka może sięgać znacznie dalej, prowadząc do działań, które przyczyniają się do budowania wizerunków tych marek. Wyraźny trend wyznaczają tu chociażby projekty prowadzone z uznanymi architektami. Projekty architektoniczne stworzone dla marek modowych zaowocowały niepowtarzalnymi systemami ekspozycyjnymi, których architektura wyraża najważniejsze wartości marek. Powstało już kilka spektakularnych salonów wystawienniczych, jak choćby Muzeum Prady w Mediolanie, zaprojektowane przez studio Rema Koolhaasa.

  

Nie tylko moda

 

Domy mody to jedynie początek długiej listy firm tworzących swój wizerunek poprzez sztukę. Sporą jej część zajmują również marki samochodowe – BMW, Mercedes czy Chrysler. Strategię art-brandingową, bo tak określa się ten rodzaj współpracy, wykorzystuje w interesujący sposób również Pirelli, producent zegarków Audemar Piguet, oraz oczywiście banki. Wśród tych ostatnich absolutny prym wiedzie Deutsche Bank, ale przykładów takich działań jest znacznie więcej, żeby wymienić chociażby bardzo aktywny na polu art brandingu bank HSBC czy Towarzystwo ubezpieczeniowe Hestia.

Marki – w szczególności zaś z segmentu premium – widzą we współpracy z artystami sposobność do wzmacniania swoich głównych wartości. Działania te wychodzą daleko poza przygotowywanie kampanii reklamowych. Celem strategii art-brandingowych nie jest zwiększanie bieżących przychodów – działania te nastawione są na budowanie potencjału tych marek w dłuższej perspektywie czasowej oraz umacnianie własnego wizerunku wartościami, jakie niesie ze sobą sztuka. Dlatego działania art-brandigowe większości z wymienionych marek sięgają głębiej niż tylko sponsorowanie wydarzeń kulturalnych, targów sztuki czy wystaw muzealnych.

Niektóre marki tworzą własne kolekcje i większość z nich prezentuje bardzo wysoki poziom artystyczny. Najbardziej spektakularnym przykładem jest bodaj kolekcja Deutsche Banku, która rozbudowywana od wielu dekad doczekała się własnej przestrzeni wystawienniczej – tak właśnie powstało renomowane berlińskie muzeum Deutsche KunstHalle. By korzyści ze współpracy były obopólne, Deutsche Bank prowadzi również program „Art Works”, który wspiera i promuje obiecujących artystów, zapewniając im wsparcie finansowe oraz możliwość kontaktu z publicznością. Innym świetnym przykładem zaawansowanych działań art-brandingowych jest Crysler Museum of Art, mieszczące się również w Berlinie i podobnie jak w przypadku Deutsche Banku udostępniające zbiory swojej obszernej kolekcji. Obie marki prowadzą również działania edukacyjne w postaci warsztatów i programów dla najmłodszych twórców. Spore zasoby wykorzystują w celu upowszechniania zbiorów i angażowania w nią publiczności. Dzieła sztuki malarstwa abstrakcyjnego z kolekcji Chryslera eksponowane są nie tylko w galeriach, ale również w przestrzeniach biurowych tej firmy – dzięki temu pracownicy firmy mają bliższy kontakt z pracami wybranych artystów.

Ciekawym przykładem zaawansowanej strategii art-brandingowej jest akcja Rolexa „Mentor and Protégé”, która polega na promowaniu młodych talentów pod okiem uznanych, doświadczonych mistrzów. Program odbywa się w dwuletnich odsłonach – pierwszy rok to czas na wyłonienie dziewięciorga mistrzów, reprezentujących różne dziedziny sztuki i dziewięcioro podopiecznych programu. Przez następny rok młodzi artyści realizują pod skrzydłami mistrzów swoje autorskie projekty. Współpraca zwieńczona jest ich realizacją. Na całe przedsięwzięcie Rolex przeznacza niemałe fundusze: mistrzowie programu otrzymują po 75 tys. franków szwajcarskich, a każdy z podopiecznych – po 50 tys. franków na opracowanie i realizację dzieła.

 

Synteza

 

Spektakularnymi efektami może pochwalić się projekt współpracy Unilevera z londyńską galerią Tate Modern. „Unilever series” polega na łączeniu ze sobą artystów, szkół artystycznych i galerii, by zapewnić im możliwość wymiany między instytucjami oraz wzajemnej inspiracji. Zwieńczeniem współpracy jest zaproszenie wybranych artystów do zaprojektowania wystawy w głównej przestrzeni wystawienniczej Tate Modern. Spektakularnymi efektami tej współpracy były m.in. instalacje Olafura Eliassona o nazwie „The weather project” czy ekspozycja Ai Waiwaia, na którego pracę „Sunflower seeds” składał się milion porcelanowych ziaren słonecznika wytworzonych w Chińskich manufakturach, a następnie rozsypanych na posadzce galerii.

Jest też klika dobrych rodzimych projektów, które wpisują się w działania z obszaru art-brandingu. Poza wspomnianą wcześniej Hestią – „Artystyczna podróż Hestii”, czyli konkurs dla studentów wydziałów artystycznych – na uwagę z pewnością zasługuje koncepcja konkursu i nagrody „Polacy z werwą”, której organizatorem jest PKN Orlen. W obszarze zainteresowania konkursu poza kategoriami takimi, jak nauka, medycyna czy sport, znajdują się także kultura, sztuka oraz design. Warto docenić tę inicjatywę.

Mamy też kilka przykładów współpracy dużych marek z renomowanymi instytucjami kultury. Na szczególną uwagę zasługuje tu działanie marki BMW – współpraca z Operą Narodową zaowocowała popularyzatorskim projektem pod nazwą Opera Lab, w ramach którego powstał cykl spotkań pt. „Mobilne Idee”, natomiast we współpracy z Zachętą Deutsche Bank powołał do życia konkurs dla młodych artystów „Spojrzenia”, którego celem jest promocja polskiej sztuki współczesnej w kraju i za granicą, a także prezentacja i uhonorowanie najciekawszych twórców młodego pokolenia. Chciałoby się więcej – zwłaszcza, że mamy w Polsce kilka silnych marek, którym wprowadzenie strategii art-brandingowych mogłoby się bardzo przysłużyć. A współpraca tego typu z pewnością byłaby dodatkowym impulsem do rozwoju rodzimej sztuki.

::

Artykuł ukazał się w lutowym numerze magazynu "Brief" 02(196)/2016.

::

Foto: Fotolia

Zobacz inne polecane artykuły

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Brief.pl / Inspiracje

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016
Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Wzruszają, bawią i wprowadzają nas w świąteczną atmosferę. Marki, przygotowując swoje przedświąteczne kampanie, prześcigają się w pomysłach na oryginalne, ale utrzymane w grudniowym klimacie kampanie. Postanowiliśmy sprawdzić, które z nich w tym roku najlepiej poradziły sobie z tym zadaniem.

Warszawski car sharing dla osób prywatnych

Brief.pl / Aktualności

Warszawski car sharing dla osób prywatnych
Warszawski car sharing dla osób prywatnych

4Mobility, po uruchomieniu usługi car sharingu, czyli auta na minuty dla klientów biznesowych, rozszerza swoją ofertę na użytkowników prywatnych, a tym samym sprawia, że Warszawa dołącza do grona miast z car sharingiem dostępnym dla każdego. Od teraz osoby zainteresowane skorzystaniem z usługi mogą w prosty sposób zarezerwować wybrany pojazd. Samochód można odebrać w jednej z 20 baz na terenie miasta, otwierając go smartfonem.