wp - grudzien 2016

Dlaczego warto posiadać profil na portalu zawodowym?

Dlaczego warto posiadać profil na portalu zawodowym?

Brief.pl / Wiedza

Czy można znaleźć zatrudnienie aktywnie go nie szukając? Okazuje się, że tak. Wystarczy zrobić kilka prostych kroków, a praca sama nas znajdzie.

-

Nowoczesne technologie są obecne już praktycznie we wszystkich dziedzinach naszego życia. Rynek rekrutacyjny również nie pozostaje w tyle pod tym względem. Tu coraz częściej liczy się czas, pieniądze i trafne decyzje. Pracodawcy oraz rekruterzy coraz chętniej wykorzystują nowoczesne metody bezpośredniego dotarcia do kandydatów, tzw. direct search. 

 

Raz, ale dobrze

 

Punktem wyjścia dla osób, które chcą być widoczne na rynku pracy są serwisy rekrutacyjno-społecznościowe. Portale tego typu dysponują coraz większymi możliwościami technologicznymi, które odpowiednio łączą pracodawców z najbardziej odpowiadającymi im kandydatami. Dobrze przygotowany profil zawodowy pracownika może przyciągać rekruterów jak magnes.

Aby jednak łatwo można było dotrzeć do kandydata i zachęcić rekrutera do kontaktu, profil musi zostać profesjonalnie przygotowany.

– Ważne jest, aby uzupełnić profil w całości, co będzie też mówiło o tym, że kandydat niczego nie ukrywa. Rekruter powinien znaleźć w nim wszystkie niezbędne dla niego informacje. Istotnym elementem jest także zdjęcie, dzięki któremu stajemy się bardziej wiarygodni – wyjaśnia Ewa Iżykowska, ekspert z GoldenLine, serwisu rekrutacyjnego. – Uzupełniając konto w kilku zdaniach zaprezentujmy swoje doświadczenie zawodowe i posiadane kompetencje. Rubryki „profil zawodowy” i „podsumowanie zawodowe” to najważniejsze elementy profilu. Dodatkowo, wpisując określone wyrażenia prezentujące nasze umiejętności zawodowe pamiętajmy, że są to swego rodzaju słowa kluczowe, po których rekruter też jest w stanie nas wyszukać – dodaje Iżykowska. Chwalmy się konkretnymi umiejętnościami i osiągnięciami zawodowymi, które je potwierdzają. Referencje od współpracowników czy byłych przełożonych robią na rekruterach dobre wrażenie. Pozytywna opinia o naszej osobie, wyrażona przez innych, podpisana z imienia i nazwiska, zwiększa prawdopodobieństwo zatrudnienia.

 

Krok dalej

 

Serwisy często proponują szereg dodatkowych możliwości dla osób zainteresowanych otrzymywaniem ofert zatrudnienia. – Posiadając w serwisie uzupełniony profil zawodowy, a dodatkowo włączając opcję „szukam pracy”, można zapewnić sobie otrzymywanie ofert pracy na nasz adres mailowy lub wiadomości bezpośrednio od rekruterów – informuje Ewa Iżykowska z GoldenLine.

Jeśli dodatkowo wykorzystamy inne dostępne funkcje, które serwisy proponują swoim użytkownikom w coraz większym zakresie, jak np. przeszukamy aktualne oferty pracy umieszczane w danym serwisie, uaktywnimy się na profilach pracodawców, u których chcielibyśmy pracować czy zaangażujemy w dyskusje na forach tematycznych, to prawdopodobieństwo znalezienia pracy jest jeszcze większe.

Największe serwisy rekrutacyjne przyciągają zarówno kandydatów szukających pracy, jak również tych, którzy w danym momencie jej nie szukają. Osoby aktywne zawodowo zdają sobie sprawę z tego, że warto odpowiednio prezentować się na rynku pracy poprzez profile zawodowe, do których mają dostęp rekruterzy. Dzięki temu nawet nie szukając aktywnie pracy możemy otrzymać propozycje zatrudnienia, z których być może zechcemy skorzystać. Coraz częściej sami pracodawcy już nie tylko szukają pracowników w takich serwisach, ale chcą w nich kreować wizerunek poprzez swoje profile firmowe. Serwisy rekrutacyjno-społecznościowe stają się więc pierwszym wyborem przy poszukiwaniu pracy lub pracowników.

Tagi:

praca HR

Zobacz inne polecane artykuły

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

Brief.pl / Aktualności

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube
Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

YouTube ogłasza coroczne podsumowanie najchętniej oglądanych filmów i teledysków – Rewind 2016. „Dzieciaki prosto z więzienia! Zobacz kontrowersyjny występ! [Mam Talent]” to najchętniej oglądane wideo w Polsce. Na liście nie zabrakło również polskich gwiazd YouTube: Abstrachuje.tv z filmami „Czego nie mówią: policjanci” oraz „Najlepszy film motywacyjny na świecie”, a także wideo „Wąs! Wąs! Wąs!” Cyber Mariana (feat. Czwarta Fala). W rankingu znalazł się też film Twardowsky 2.0., jeden z materiałów wchodzących w skład niestandardowego projektu Legendy polskie stworzonego przez Allegro. Jeśli chodzi o zestawienie muzyczne, Polacy najchętniej oglądali klip Sylwii Grzeszczak „Tamta dziewczyna”.

Od zera do miliardera: Satya Nadella. Człowiek, który redefiniuje produktywność

Magazyn / Ludzie

Od zera do miliardera: Satya Nadella. Człowiek, który redefiniuje produktywność
Od zera do miliardera: Satya Nadella. Człowiek, który redefiniuje produktywność

Gdy mowa o najbardziej nowatorskich firmach technologicznych na świecie, na myśl zazwyczaj jako pierwsze przychodzą takie spółki, jak Apple, Google czy Facebook. Microsoft w gronie wymienionych jest zaś traktowany raczej jako starszy brat, który może i kiedyś napędzał rozwój technologii, ale dziś na tyle przyzwyczaił się do stosowanych przez lata rozwiązań, że daleko mu do miana najważniejszego innowatora. Stojący od przeszło dwóch lat na czele założonej przez Billa Gatesa firmy Satya Nadella robi jednak wszystko, by ów wizerunek zmienić... a niedawny zakup LinkedIna to tylko jeden z przykładów jego starań.