Kres ery prawa Moore'a?

Kres ery prawa Moore'a?

Brief.pl / Wiedza

Prawo Moore’a, sformułowane przezeń w 1965 roku, jeszcze do niedawna było traktowane w branży technologicznej niemal jako prawda absolutna. Tymczasem wiele wskazuje na to, że wkrótce ten stan rzeczy może się zmienić – światowy przemysł krzemowy w przyszłym miesiącu opublikuje mapę działań, która po raz pierwszy w historii nie będzie opierała się na prawie Moore’a.

-

Gordon Moore to nazwisko rozpoznawane nie tylko przez osoby pracujące w szeroko pojętej branży technologicznej. Często bowiem nazywany jest on jednym z ojców-założycieli Doliny Krzemowej. Późniejszy współtwórca Intela znany jest również z tego, że w połowie lat 60. ubiegłego wieku napisał artykuł naukowy, w którym zaprezentował swoje stanowisko w sprawie tempa rozwoju technologicznego – stanowisko, które szybko zaczęło funkcjonować w świecie jako tzw. „prawo Mooore’a”.

Naukowiec, pracujący wówczas w Fairchild Semiconductor, przewidywał, że z każdym rokiem liczba tranzystorów i innych komponentów elektronicznych na jednym chipie będzie podwajała się. Wnioski te wysnuł na podstawie obserwacji osiągnięć różnych otaczających go firm, i mimo że 10 lat później Moore zrewidował swoje stanowisko, przyznając, że owo podwajanie się liczby tranzystorów jest bardziej realne w perspektywie dwuletniej, jego wizja została przyjęta przed przedstawicieli branży technologicznej jako niemal niezbywalna prawda.

Mapa krzemowych działań

 

I faktycznie, w latach 70. i 80. ubiegłego wieku nadeszła zapowiadana przez Moore’a zmiana. Firmy takie jak Hewlett Packard, Apple czy IBM, konkurując o klientów, dążyły do tego, by oferować coraz bardziej wydajne chipy w coraz mniejszych „opakowaniach”. Mimo, że proces ten był drogi i z każdym kolejnym ulepszeniem stawał się coraz bardziej skomplikowany, twórcy chipów, dopasowując się po części do wymagań rynku, a w gruncie rzeczy do sformułowanego przez Moore’a prawa, podążali tą drogą.

Co więcej, w związku z tym, że przedstawiciele branży zdawali sobie sprawę z czyhających na niej przeszkód oraz z kompleksowości całego procesu, postanowili oni sformułować „mapę drogową”, tak, by skoordynować działania wszystkich zaangażowanych w ów proces podmiotów. Efektem ich pracy, opublikowanym w 1998 roku, była publikacja pt. International Technology Roadmap for Semiconductors. I, co ważne, do przygotowania tejże przyczyniły się również stowarzyszenia branżowe z Europy, Japonii, Tajwanu oraz Korei Południowej.

Prawo Moore’a a prawa fizyki i ekonomii

 

Wydawać by się mogło, że uporządkowanie i jasne wyznaczenie kierunku działań pozwoli producentom na pozbycie się występujących wcześniej przeszkód. Niestety, dość szybko okazało się, że to nie wystarcza – prawo Moore’a stało bowiem poniekąd w sprzeczności z prawami fizyki oraz ekonomii.

Po pierwsze, jednoczesne zmniejszanie się mikroprocesorów (choćby z racji na rosnącą popularność urządzeń mobilnych) oraz zwiększanie się liczby obwodów, które trzeba było nań umieścić, sprawiło, że te zaczęły wytwarzać większą ilość ciepła, którego trudno się pozbyć – szczególnie w przypadku wspomnianych urządzeń mobilnych.

Po drugie zaś, by chipy krzemowe mogły być bardziej funkcjonalne, to więcej tranzystorów trzeba na nich umieścić, zaś im mniejsze owe chipy się stają i im bardziej „naładowane” tranzystorami, tym bardziej kosztowna jest ich produkcja. Niewiele zaś jest takich firm, które mogą sobie pozwolić na wydawanie na ten cel miliardów dolarów.

Nowa mapa działań

 

Wygląda więc na to, że mimo chęci utrzymania statusu quo, światowy przemysł krzemowy przyznał wreszcie, że prawo Moore’a jest w istocie nierealne. Zgodnie z artykułem opublikowanym w magazynie „Nature”, w przyszłym miesiącu zostanie opublikowana nowa mapa działań, która będzie zgodna ze strategią „More than Moore”. Zamiast więc stopniowo ulepszać chipy i do nich dopasowywać programy  i aplikacje, przedstawiciele branży będą najpierw tworzyli aplikacje, a następnie dopasowywali do nich chipy.

Warto jednak dodać, że wkrótce opublikowane wytyczne będą odnosiły się li tylko do obecnej technologii, opierającej się na chipach zbudowanych z krzemu. Niewykluczone, że w przyszłości przemysł zacznie wykorzystywać inne materiały – i, kto wie, czy wówczas prawo Moore’a nie wróci do łask?

::

Fot. Fotolia.com/andrew_rybalko

Zobacz inne polecane artykuły

GRA O SUKCES / GRA O BIZNES. Transmisja LIVE z wydarzenia dostępna również na Facebooku!

Brief.pl / Aktualności

GRA O SUKCES / GRA O BIZNES. Transmisja LIVE z wydarzenia dostępna również na Facebooku!
GRA O SUKCES / GRA O BIZNES. Transmisja LIVE z wydarzenia dostępna również na Facebooku!

Już w ten czwartek o godzinie 14.30 na Facebooku Business in Brief rusza transmisja live z wyjątkowego wydarzenia, jakie przygotowaliśmy dla Was wspólnie z partnerami. Jeśli spodziewacie się nudnych prezentacji, przydługich paneli, straconego czasu... pozwólcie, że Was zaskoczymy.

YouTube'm rządzą Cyber Marian, DonGURALesko i Red Lipstick Monster

Brief.pl / Aktualności

YouTube'm rządzą Cyber Marian, DonGURALesko i Red Lipstick Monster
YouTube'm rządzą Cyber Marian, DonGURALesko i Red Lipstick Monster

Z każdym rokiem rośnie rola treści wideo, co przekłada się na wzrost popularności YouTuberów. Potencjał ten dostrzegają firmy, stawiając na współpracę z Vlogerami. Których z nich ma największy potencjał reklamowy? W analizie przygotowanej przez „PRESS-SERVICE Monitoring Mediów” podsumowano obecność medialną 100 najpopularniejszych pod względem liczby subskrybentów polskich YouTuberów. Raport dotyczy 2016 roku.

5 wskazówek, jak nadać newsletterom wiosenny powiew świeżości

Brief.pl / Aktualności

5 wskazówek, jak nadać newsletterom wiosenny powiew świeżości
5 wskazówek, jak nadać newsletterom wiosenny powiew świeżości

Długie, mroźne miesiące zimy dają się nam we znaki, rozbudzając tym samym pragnienie zmiany, zieleni i kolorów. Tak też powinny wyglądać newslettery – świeżo i słonecznie. Marketerzy, jako ci, którzy zawsze podążają nie tylko za panującymi w branży trendami, ale także za potrzebami odbiorców, powinni włączyć do komunikacji te elementy, których odbiorcy w tym okresie szczególnie łakną.