Mały może dużo – czyli wideo w komunikacji marketingowej (cz.2)

Mały może dużo – czyli wideo w komunikacji marketingowej (cz.2)

Brief.pl / Wiedza

W ostatnim czasie pojawiło się wiele platform dających nam możliwość tworzenia wideo “na żywo”. W jaki sposób możemy je wykorzystać i czy ten format powinien być powielany na innych kanałach? Na pytania odpowiada Jakub Kaliciński – twórca, dyrektor kreatywny, Fog Content Agency; współwłaściciel, Grupa Kalicinscy.com. Jakub Kaliciński wystąpi jako ekspert na szkoleniu z Video Content Marketingu organizowanym przez Brief.

-

Gdzie najlepiej publikować swoje wideo?

 

Oczywistą kwestią jest fakt, że musimy mieć zasięg – musimy trafić do naszych odbiorców. Istnieją media, które są pod tym względem czymś podstawowym – Facebook i YouTube, mają co prawda różne grupy docelowe i działają w inny sposób, jednak możemy tam działać płatnymi zasięgami. Do tego dochodzą inne, takie jak Twitter czy bardzo rozwijający się Instagram, eksperymenty Pinteresta z formatami wideo obecnie dostępnymi jedynie dla największych wydawców. Ponadto Snapchat czy Periscope. Niektóre aplikacje są bardzo wyspecjalizowane i nie da się tam wrzucić po prostu czegokolwiek.

Wychodzę z założenia, że jeżeli inwestujemy w wideo, to powinniśmy maksymalizować jego efektywność udostępniając je w jak największej ilości mediów. Jest to najprostsza forma optymalizacji i budowania zasięgu. Zwykle pierwszym krokiem będzie zbudowanie swojej obecności na Facebooku i YouTube.

 

W jaki sposób traktować formy wideo tworzone „na żywo”, czy należy ich treść powielać na innych kanałach?

 

Według mnie treści nadawane „na żywo” trudno nam będzie udostępnić w innym medium. To co nakręciliśmy, na przykład za pośrednictwem Periscope czy Meerkat, jest zamkniętym formatem. Istnieje pewna specyfika nadawania „na żywo”. Firma Bolthouse Farms zdecydowała się na ciekawy eksperyment z tym związany. Postanowiła ona bowiem nadawać jednocześnie właśnie na Periscope i Meerkat – Periscope zaczął z bardzo dużą liczbą użytkowników, która z czasem malała, Meerkat natomiast zaczął nisko, lecz z upływem czasu liczba widzów rosła – to jest pewna sugestia co do tego, jak działają obie aplikacje. Natomiast nie należy zrażać się, jeżeli użytkowników będzie niewielu, ponieważ jeśli już ktoś ogląda nas na żywo, to jego zaangażowanie naturalne jest na wysokim poziomie. Oczywiście Facebook również wchodzi z wideo „na żywo”. Jednak w tym przypadku może to się skończyć zalewem nadawania „live”, co w rezultacie może uprzykrzyć tę formę odbiorcom. Przyszłość pokaże.

Osobiście za pośrednictwem Meerkat często oglądam podcasty z Adweeka – są to po prostu ciekawe wywiady, które można oglądać nawet siedząc w taksówce. Jeżeli wkręcimy się w temat, możemy dowiedzieć się interesujących rzeczy, na przykład na temat wideo marketingu. 

 

Jakie miejsce zatem zajmuje w wideo marketingu Snapchat?

 

Przede wszystkim jest to idealne miejsce komunikacji z młodzieżą, która jest aktywna w tej aplikacji. Warto zauważyć, że używają oni Snapchata jako zamiennik smsów. Koreluje to z zeszłym rokiem - pierwszym, w którym ilość wysłanych wiadomości tekstowych na rynku UK spadła. Już nie trzeba pisać i używać kciuka, wystarczy się nagrać i powiedzieć coś swojemu znajomemu. Zatem jeżeli marka jest w stanie komunikować się jak człowiek z drugim człowiekiem to jak najbardziej powinna wykorzystywać potencjał Snapchata. Młodzi ludzie odchodzą od czytania, badania mówią, że 75 proc. z nich wybierze wideo na rzecz tekstu o tej samej tematyce. Inne badania dowodzą, że obraz jest przyswajany znacznie szybciej niż słowo pisane – dla nas jest to po prostu naturalne. Dlatego młodzież tak często posługuje się obecnie emotikonami i praktycznie pismem obrazkowym. Ci ludzie już wchodzą do marketingu i wiedzą, jak się komunikować do swoich rówieśników, dlatego warto słuchać młodych, szczególnie, gdy są naszą grupą nabywczą.

::

Przeczytaj pierwszą część wywiadu

::

ZAPISZ SIĘ NA SZKOLENIE Z VIDEO CONTENT MARKETINGU

Dowiedz się więcej o cyklu naszych szkoleń

 

::

Zdjęcie: Fotolia.com - Autor: gustavofrazao 

 

 

Zobacz inne polecane artykuły

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Brief.pl / Aktualności

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?
Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Gadżety reklamowe podbijają rynek. Jakie produkty są najczęściej wybierane przez firmy jako upominki dla klientów? Które z nich cieszą obdarowanych, a które są wyrzucane niemal od razu po otrzymaniu? I wreszcie - jakie cechy powinien mieć trafiony gadżet?

Strategia promocji czy strategia jakości? W co warto inwestować?

Brief.pl / Aktualności

Strategia promocji czy strategia jakości? W co warto inwestować?
Strategia promocji czy strategia jakości? W co warto inwestować?

W dzisiejszych czasach bardzo popularna jest strategia promocji, wchodząc do sklepu jesteśmy z każdej półki atakowani promocjami cenowymi. Okazuje się jednak, że promocje w dłuższej perspektywie przynoszą pyrrusowe zwycięstwa. W co zatem warto zainwestować, co jest driverem zakupowym, którym kieruje się coraz więcej klientów?

Telekomunikacja stoi na progu kolejnej rewolucji, która zmieni życie Polaków

Brief.pl / Aktualności

Telekomunikacja stoi na progu kolejnej rewolucji, która zmieni życie Polaków
Telekomunikacja stoi na progu kolejnej rewolucji, która zmieni życie Polaków

Rozwój technologiczny, który z roku na rok nabiera tempa, coraz bardziej wpływa na życie każdego z nas. Zgodnie z tegorocznym raportem firmy doradczej Deloitte „TMT Predictions” na progu kolejnej rewolucji stoi telekomunikacja, której napędem będą m.in. sieć piątej generacji (5G), beacony oraz technologie biometryczne. Polska w tych aspektach już dziś nie ustępuje rynkom światowym. Jak wynika z badania Deloitte aż 57 proc. dorosłych użytkowników telefonów komórkowych w Polsce korzysta już z 4G/LTE, a 31 proc. nieposiadających takiej usługi w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy chce z niej skorzystać. Beneficjentem kolejnej fali zmian w telekomunikacji będą też polskie firmy technologiczne, specjalizujące się w świadczeniu obsługi IT-as-a-service i działające na rynku beaconów.