Aplikacje w służbie postanowieniom noworocznym

Aplikacje w służbie postanowieniom noworocznym

Brief.pl / Inspiracje

Minął zaledwie tydzień nowego roku, a Ty już masz wrażenie, że możesz mieć problemy z dotrzymaniem danych sobie obietnic? Prezentujemy kilka aplikacji, które mogą pomóc Ci pozbyć się tego uczucia i wrócić na tory wyznaczone przez noworoczne postanowienia.

-

1. RunKeeper

 

Rozpoczęcie regularnych ćwiczenia to jedno z najbardziej popularnych noworocznych postanowień – w końcu to postępowanie przynosi korzyści zarówno kiedy mowa o naszym zdrowiu, jak i dobrym samopoczuciu. Jeśli jednak mamy problem z utrzymaniem się w ryzach, dobrze jest ściągnąć jedną z najpowszechniejszych aplikacji służących do rejestrowania aktywności fizycznej – RunKeeper. Oprogramowanie nie tylko umożliwia śledzenie wykonywanych ćwiczeń m.in. za pomocą geolokalizacji, ale również zapisuje nasze osiągnięcia, dzięki czemu w każdej chwili możemy przyjrzeć się dokonywanym postępom. Co więcej, aplikacja dostosowana jest do rejestrowania zarówno takich aktywności, jak bieganie – na co sama nazwa wskazuje – jak i tych mniej oczywistych, jak jazda na rowerze, jazda na nartach, pływanie, wiosłowanie czy zwyczajne spacerowanie. Co ważne jednak, oprogramowanie wysyła powiadomienia typu „push”, w których zachęca nas do podjęcia kolejnych wyzwań i przypomina o postawionych celach.

Dostępna na: iOS, Android
Cena: Bezpłatna

2. Sleep Cycle Alarm Clock

 

Ciągle chodzisz niewyspany? A może codziennie rano masz problem ze wstaniem, mimo, że nie zarywasz nocy? Warto to zmienić! Bez odpowiednich nawyków dotyczących snu trudno jest nam bowiem zrealizować jakikolwiek z planów. Z tego względu dobrze jest zainteresować się aplikacją Sleep Cycle Alarm Clock, która pomaga nam kontrolować nasz cykl snu. Oprogramowanie pełni funkcję inteligentnego budzika, który analizuje nasz sen i budzi nas wtedy, gdy jesteśmy w „najlżejszej” fazie snu – czyli tej, która związana jest z naturalnym przebudzeniem. Sleep Cycle używa wbudowanego w nasze smartfony lub tablety mikrofonu, za pomocą którego rejestruje nasze ruchy podczas snu i decyduje, w której fazie owego jesteśmy.

Dostępna na: iOS, Android
Cena: Bezpłatnie

3. Lark/Lark Chat

 

Utrzymanie odpowiedniej diety to nie lada wyzwanie – szczególnie wtedy, gdy nie mamy ułożonego z góry planu i podejmujemy decyzje żywieniowe na podstawie własnych odczuć i szczątkowych informacji, które udało nam się zebrać przez lata. Aplikacja Lark może jednak zmienić ten stan rzeczy. Oprogramowanie pełni funkcję personalnego trenera i dietetyka, który za pomocą sztucznej inteligencji oraz wiedzy eksperckiej pomaga użytkownikom zrzucić zbędne kilogramy i utrzymać formę. Aplikacja stworzona jest na wzór prostego czatu, dzięki czemu wysyłając wiadomości mamy wrażenie, jakbyśmy pisali do naszego trenera personalnego. Dzięki wbudowanym w smartfona czujnikom oprogramowanie monitoruje wykonywane w ciągu dnia ruchy oraz czas snu – wystarczy więc tylko poinformować „dietetyka”, co dziś zjedliśmy, a ten, po dokonaniu analizy, poradzi nam, co powinniśmy zmienić w naszej diecie.

Dostępna na: iOS, Android
Cena: Bezpłatnie

4. DuoLingo

 

Nauka nowego języka nie musi być czasochłonna i droga. Dowodem na to jest aplikacja DuoLingo, dostępna zarówno na urządzeniach stacjonarnych, jak i mobilnych. Platforma oferuje krótkie, kilkunastominutowe lekcje, w ramach których możemy nauczyć się nowych słów, poznać zasady gramatyczne a także poprawną wymowę poszczególnych sformułowań. Powiadomienia typu „push” przypominają użytkownikom o kolejnych wyzwaniach, a dzięki temu, że twórcy aplikacji wykorzystali starą zasadę: „nauka przez zabawę”, zdobywanie nowych umiejętności kojarzy się raczej z rozrywką niż z obowiązkiem. Jedyny minus jest taki, że dla polskiej wersji językowej dostępna jest wyłącznie możliwość nauki angielskiego. Jeśli jednak w miarę płynnie posługujemy się językiem z Wysp, możemy rozwinąć swoje skrzydła, ucząc się m.in. takich języków, jak hiszpański, francuski, niemiecki, portugalski, włoski czy nawet holenderski.

Dostępna na: Android, iOS, Windows Phone
Cena: Bezpłatnie

5. MeisterTask

 

Odpowiednia organizacja czasu to jeden z kluczowych czynników pozwalających na zwiększenie naszej codziennej produktywności. I chociaż aplikacji pomagających w tym niełatwym zadaniu jest bardzo wiele, szczególnie warto przyjrzeć się narzędziu Meister Task. Oprogramowanie to pod względem funkcjonalnym nie różni się znacząco od innych tego typu – pozwala ono bowiem tworzyć zadania, w ramach których użytkownicy mogą realizować poszczególne czynności wypisane na przygotowanych przez siebie listach, a także zapraszać do współpracy nad konkretnymi projektami kolegów i koleżanki z pracy czy członków rodziny – wygrywa ono jednak z innymi przejrzystością oraz przyjaznym dla oka interface’em. Co więcej, aplikacja mobilna ma również swój odpowiednik na urządzeniach stacjonarnych, co pozwala śledzić nasze postępy z różnych lokalizacji.

Dostępna na: iOS
Cena: Bezpłatnie

6. Spending Tracker, Pocket Expense


Spending Tracker i Pocket Expense to dwie aplikacje, dzięki którym możemy zapanować nad naszymi wydatkami. Obydwa programy działają na podobnej zasadzie i pozwalają na codzienną rejestrację tego, w jaki sposób zarządzamy naszymi finansami. Użytkownicy mają za zadanie ręcznie wpisywać codzienne wydatki oraz przychody, a programy oferują wizualizacje tego, na co przeznaczamy najwięcej pieniędzy oraz jak wygląda stan naszego portfela. Aplikacje nie łączą się z żadnym z naszych kont, dlatego to dobre rozwiązanie dla tych, którzy obawiają się o bezpieczeństwo danych.

System operacyjny: Pocket Expense: iOS; Spending Tracker: iOS, Android, Windows Phone
Cena: Bezpłatnie

::

Fot. apinan; Fotolia.com

Zobacz inne polecane artykuły

Oddaj pracownikom władzę

Magazyn / Inspiracje

Oddaj pracownikom władzę
Oddaj pracownikom władzę

Czy można prowadzić firmę, nie podejmując żadnej decyzji? Czy dobrym pomysłem jest ujawnienie wysokości pensji wszystkich pracowników, a co więcej, danie im możliwości samodzielnego przyznawania sobie wynagrodzenia? Czy firma bez siedziby głównej i biura ma szansę przetrwać na rynku? Chociaż może się wydawać, że każdy prezes na powyższe pytania bez zastanowienia odpowiedziałby przecząco, przykłady takich firm, jak Semco czy Xtech.pl, pokazują, że byłyby to odpowiedzi nieuzasadnione.