Szukając świętego graala – o b(v)logach dziś i jutro

Szukając świętego graala – o b(v)logach dziś i jutro

Brief.pl / Inspiracje

Żyjemy w świecie gdzie ilość komunikatów, postaw oraz informacji wymagających przetworzenia zaczyna wykraczać poza możliwości pojmowania człowieka. Większość bodźców, z którymi spotykamy się w tzw. szumie informacyjnym jest dzisiaj odrzucana i filtrowana na etapie pierwszego kontaktu. Powód tego stanu rzeczy można określić jednym słowem – odczłowieczenie.

-

Dzisiejszy konsument - dalece bardziej świadomy i wymagający niż kilkanaście lat temu, przejawia uczucia skrajne, nierzadko wrogie w stosunku do informacji, które uważa za nachalne, niepotrzebne lub narzucone przez adresatów ukrytych za logotypem marki. Nie ma w tym nic dziwnego – większość działań prowadzonych przez marketerów realizowana jest w sposób nijaki lub strategicznie błędy.

W tym stanie rzeczy obserwujemy jednak pewną sprzeczność, która zdaje się odwracać wspomniany wyżej trend zmęczenia i rozdrażnienia komunikatem reklamowym. Mowa tutaj o blogach i vlogach, które w ostatnich latach szturmem podbijają serca internautów.

Jak wyjaśnić taki stan rzeczy?

 

Skupmy się na 3 elementach które sprawiają, że sfera b(v)logowa święci dziś największe sukcesy:

Autentyczność

To absolutnie kluczowa kwestia aby dotarzeć do przeciętnego odbiorcy danej treści. Ogromna część publicystów b(v)logowych to osoby w wieku lub o statusie zbliżonym do ich czytelników. Content, który tworzą odbierany jest oczywiście jako subiektywny, ale posiada on ludzką twarz – autora z którym możemy wejść w dyskusję pełną uwielbienia lub polemiki.

W obu przypadkach jest to jednak człowiek. W dobie świata zbudowanego na logotypach wielkich korporacji to ogromna wartość, o której reklama zdała się gdzieś po drodze zapomnieć.

W tym miejscu możemy zadać pytanie: Co z tego? Co to zmienia? Czy to rzeczywiście działa?

Jeżeli spojrzymy na doniesienia oparte na raportach z badań Polskiej b(v)logo sfery widać jasno, że tak. Autentyczność w odbiorze opinii i treści przekłada się na realny wpływ na wybory i działania – co drugi odbiorca treści b(v)logowych dokona zakupu konkretnego produktu właśnie na podstawie b(v)loga.

Autorytet

Każdy z nas chciałby wyglądać i czuć się dobrze w swoich wyborach i to niezależnie czy mówimy tutaj o kulinariach, kwestiach dotyczących mody czy urody. I to właśnie te kategorie stanowią dzisiaj ponad 40% wszystkich blogów tematycznych. Kiedyś tematyka blogosfery skupiała się bardziej na aspektach związanych z wyrażaniem własnych poglądów lub odpowiadała na potrzebę uzewnętrzniania się autora.

Dzisiaj najbardziej znane b(v)logi prowadzą gwiazdy o ludzkiej twarzy, rockmeni naszych czasów – liderzy opinii, z którymi wielu chętnie utożsamia swoje zainteresowania, pasje czy przekonania.

Jednostki, które często określamy jako narcystyczne, a mimo wszystko wyspecjalizowane w swojej dziedzinie na tyle, że stały się dla niektórych wyznacznikiem stylu, umiejętności czy sztuki trafnego ujęcia wspólnego światopoglądu. Dzięki nim  łatwiej jest, w oparciu o ich autorytet, podejmować własne codzienne wybory nie tylko te zakupowe, ale też oparte na kształtowaniu wzorców i postaw w kontekście socjologicznym.

Dodajmy do tego punktu szokujący wyniki płynący z badań polskiej blogosfery. Wskazują one, że zdanie i opinie blogerów cenimy, nierzadko bardziej, niż rekomendacje i komunikaty adresowane w naszym kierunku przez rodzinę czy najbliższych znajomych. Jest to też najbardziej cenione medium w kontekście wszystkich kanałów i form komunikacji social mediowych. Dla wielbicieli marketingu rekomendacji ten wskaźnik stawia grubą kropkę nad i w słowie „intratny” w odniesieniu do zwrotu i zasadności inwestycji w blogosferę.

Zasięg

Zaczęliśmy od A, warto więc przejść do dużego Z.

B(v)logosfera to pełnoprawne, szalenie dynamicznie rozwijające się medium – wpływ na ten stan rzeczy ma również brak barier technologicznych związany z wykorzystaniem gotowych platform (Blogger, Youtube) i aglomeratów zbierających twórców treści (zBlogowani).

To już ponad 12 milionów internautów o wysokim (nawet jak na statystyki SM) wskaźniku zaangażowania. Weźmy pod uwagę, że ponad 70% tych osób trafia na treści blogerów celowo – wyszukując sprecyzowane treści lub konkretnych autorów wśród tysięcy publikowanych materiałów. Sam zasięg nie przekłada się zaś jedynie na konsumpcję oferowanych treści, a na efektywne działanie na odbiorcę b(v)loga dalekie są od biernych.

Przeciętny „Kowalski” jest w stanie wykonać ponad 3 akcje po natrafieniu na komunikat - angażując się w dyskusję, przechodząc do źródła informacji, analizując ofertę danej marki przy współpracy z autorem czy dzieląc się contentem w sieci – ukazując swoje poparcie lub wręcz przeciwnie, poddając dany content pod wątpliwość. To nakręca spiralę, którą marketerzy uczą się w ostatnich latach coraz efektywniej wykorzystywać w swoich działaniach sprzedażowych.

W tym miejscu warto cofnąć się także do kilku starszych realizacji i podejrzeć to jak marki korzystają z pomocy vlogerów.
Hoop Cola
Desperados 
Ceneo 
Lidl 
LP 

Blogosfera sprzedaje?

 

Tak, sprzedaje – wystarczy spojrzeć na kilka ciekawych kolaboracji marki z blogerem:
- Bank Millenium i vloger Radek Kotarski w spocie TV
 
- Gatta i blogerka modowa Maffasion na billboardach 

- Versace i Maffashion promująca ich nową linię

- We Włoszech, marka obuwia wykorzystała najsłynniejszą blogerkę modową świata. Ich kolekcja wyprzedała się w mniej niż 10 dni! To absolutny hit sprzedażowy.

Szczególnie ważny jest fakt, że ponad ¾ wszystkich autorów oraz ponad połowa odbiorców to kobiety – każda marka która kieruje komunikację właśnie do płci pięknej powinna pomyśleć o uwzględnieniu tego kanału w swojej strategii oraz planach marketingowych.

Warto również przyjrzeć się dynamice rozwoju blogerów zajmujących się tematyką technologiczną oraz tych, którzy poświęcają się rozrywce multimedialnej w segmencie gier. Bardzo silnym trendem są także blogi skoncentrowane wokół motywu podróżowania i doświadczeń związanych z szeroko pojętym lifestylem. Powyższe informacje i badania wskazują, że polska blogosfera jest dostatecznie dojrzała aby wykorzystywać ją w zintegrowanych działaniach marketingowych.

Dobrym sygnałem tego stanu rzeczy jest chociażby realizowana przez OS3 ogólnopolska akcja dla marki CCC – gdzie w komunikacje z segmentem odbiorców do którego aspiruje marka zostały wykorzystane najlepsze polskie blogerki modowe. Unikając zagrożenia - jakim jest brak kompleksowej strategii obecności marki w kontekście wykorzystania blogów – marketowi z powodzeniem udaje się od kilku tygodni nie tylko powiększać swoją sprzedaż, ale także zmienić wizerunek marki oraz otworzyć ją na zupełnie nowe grupy odbiorców.

Zysk z tego typu akcji można zatem mierzyć nie tylko na wskaźnikach zwrotu z inwestycji krótkofalowej, ale także wytyczenia strategii jej obecności na kolejne miesiące, a nawet lata.

Blogosfera bowiem to ciągle rosnące medium, które ma przed sobą pewnie jeszcze wiele sukcesów wynikających z zaufania odbiorców, dużej konkurencji oraz – co za tym idzie - ciągle rosnącej jakości przygotowywanych materiałów. Zagrożenia oczywiście istnieją, aczkolwiek polski rynek bardzo szybko przyjął najlepsze wzorce i praktyki od protoplastów z Anglii, Stanów czy Niemiec – dzieję się tak chociażby z uwagi na profil polskiego internauty, niezwykle świadomego i aktywnego w sieci.

O czym warto pamiętać? 

 

Współpraca marek z blogerami nie zawsze jest jednak łatwa, bowiem ich cele nie zawsze muszą być tożsame. Polski marketer powinien pamiętać, aby w komunikacji na b(v)logach zdać się przede wszystkim na ekspertów którzy mogą wnieść do współpracy całościowe spojrzenie na wykorzystanie potencjału i strategii komunikacji z wykorzystaniem tego kanału.

Błędem jest również zamykanie się z budżetem wyłącznie na zasięgi i potencjał b(v)logów. Strategia uwzględniająca kluczowość wykorzystania b(v)logów lub ich twórców powinna obejmować także inne formy dotarcia z wykorzystaniem social mediów, narzędzi własnych np. strony www, budowania zasięgu poprzez zintegrowane kampanie display, przygotowanie materiałów promocyjnych z zakresu zewnętrznych działań BTL oraz brandingu POS, w przypadku większych aktywacji warto nawet przeanalizować kwestie ATL-owe w rozumieniu spotów telewizyjnych.

Błędem i prawdziwą szkodą byłoby bowiem wrzucić swój produkt w wir testów i opinii bez odpowiedniego planu komunikacji oraz optymalizacji potencjału b(v)logera w perspektywie kreowania marki. Pamiętajmy, że mimo wszystkich zalet nadal mówimy o social media – w tym świecie zaś zawsze lepiej zdać się na doświadczonego przewodnika i pewnego partnera strategicznego w doborze agencji czy domu mediowego.

::

Fot. Fotolia/  jiris

Zobacz inne polecane artykuły

Branded content, czyli content w służbie markom. Rozmowa z Tomaszem Dławichowskim z Timecode Film Production

Brief.pl / Ludzie

Branded content, czyli content w służbie markom. Rozmowa z Tomaszem Dławichowskim z Timecode Film Production
Branded content, czyli content w służbie markom. Rozmowa z Tomaszem Dławichowskim z Timecode Film Production

Czym jest branded content? Którym markom czy branżom działania branded contentowe przynieść mogą szczególną korzyść? O stosunkowo młodym trendzie, który w najbliższym czasie może zrewolucjonizować komunikację marketingową marek rozmawiamy z Tomaszem Dławichowskim z Timecode Film Production.

Kapituła 50 Kreatywnych: Rozmowa z Dariuszem Żukiem, CEO Business Link Poland

Brief.pl / Ludzie

Kapituła 50 Kreatywnych: Rozmowa z Dariuszem Żukiem, CEO Business Link Poland
Kapituła 50 Kreatywnych: Rozmowa z Dariuszem Żukiem, CEO Business Link Poland

Czy istnieje dobry moment na odpalenie własnego biznesu? Jak w kontekście wszechobecnych startupów rysuje się przyszłość korporacji? Jaka jest świadomość siły małych i średnich przedsiębiorców w Polsce? W ramach cyklu wywiadów przedstawiającego Kapitułę 7. edycji 50 Najbardziej Kreatywnych w Biznesie rozmawiamy z Dariuszem Żukiem, CEO Business Link Poland.