Jak zrozumieć Doodle?

Jak zrozumieć Doodle?

Brief.pl / Aktualności

11 listopada, w dniu Święta Niepodległości, na wszystkich użytkowników wyszukiwarki Google'a zerkał bocian. Nie każdemu przypadło to do gustu. Wiele osób, na czele z przedstawicielami świata polityki, dopominało się tam białego orła. Postanowiliśmy przyjrzeć się więc bliżej temu jak powstają słynne doodle i poznać lepiej intencje twórców.

-

Z jakiej okazji powstają doodle, co sprawia, że wydarzenie jest warte zaznaczenia?

Obok celebrowania powszechnych świąt, wybieramy rocznice i specjalne daty przypominające o wydarzeniach i ludziach, którzy zmienili świat, o których czasem niewiele osób wie lub pamięta. Staramy się znaleźć coś nieoczywistego, co zaskoczy użytkowników, wzbogaci ich wiedzę, wywoła uśmiech. Poprzez doodle przypominamy sylwetki wielkich artystów i naukowców. Nie pozwalamy zapomnieć o wydarzeniach przełomowych z punktu widzenia historii, rozwoju techniki, medycyny czy popkultury. Stąd doodle z okazji rocznicy urodzin Jana Karskiego, pierwszego lotu samolotem, odkrycia DNA, czy też z okazji 30-lecia Pac Mana. Najbardziej nas cieszy, gdy doodle sprawi, że użytkownicy na chwilę oderwą się od codzienności i poczują się zainspirowani. Czy będzie to doodle związany z twórczością Stanisława Lema, rocznicą urodzin Charliego Chaplina, odkryciem wody na Marsie czy kultowym Kabaretem Starszych Panów, mamy nadzieję, że sprawi on, że tego dnia spojrzymy na świat choć trochę inaczej.

Galerię doodli z całego świata i więcej informacji można znaleźć na stronie Doodles.
 
Czym kieruje się Google w wyborze chociażby symboli prezentowanych przy nazwie marki?

Doodle tworzy zespół artystów i grafików pracujący w siedzibie Google w Kalifornii. To, jak będzie wyglądał dany projekt zależy od twórczej inwencji i wyobraźni autora, dlatego często zdarza się, że doodle to małe dzieła sztuki.

Skąd pomysł na przedstawienie bociana w przypadku ostatniej aktualizacji?

W tym roku na całym świecie logo zmieniamy w święta niepodległości poszczególnych państw nie tylko poprzez nadanie barw państwowych lub wykorzystanie symboli narodowych, ale także przez dodanie sympatycznych motywów, często elementów flory lub fauny charakterystycznej dla danego kraju. W Polsce doodla w polskich barwach narodowych postanowiliśmy urozmaicić wkomponowując w niego bociana. Jest nie tylko kojarzony z krajobrazem Polski (co czwarty bocian na świecie “jest Polakiem”!), ale również, zgodnie z polską tradycją i folklorem - z wartościami rodzinnymi. Myśląc o ojczyźnie, przywołują go w swej poezji choćby Juliusz Słowacki czy Cyprian Kamil Norwid. Bocian, jako zwiastun wiosny, kojarzony jest także z odnową życia, odradzaniem się przyrody i pobudzaniem jej żywotnych sił. To zatem zarówno charakterystyczny przedstawiciel polskiej przyrody, jak i metaforyczne nawiązanie właśnie do odzyskiwania wolności.  

Przykładowe doodle nawiązujące do świąt niepodległości w różnych krajach można obejrzeć TUTAJ.

::

Fot. Fotolia/ Tamas Zsebok

Zobacz inne polecane artykuły

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Brief.pl / Aktualności

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?
Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Gadżety reklamowe podbijają rynek. Jakie produkty są najczęściej wybierane przez firmy jako upominki dla klientów? Które z nich cieszą obdarowanych, a które są wyrzucane niemal od razu po otrzymaniu? I wreszcie - jakie cechy powinien mieć trafiony gadżet?

5 działań SEO, które nie sprawdzą się w tym roku

Brief.pl / Wiedza

5 działań SEO, które nie sprawdzą się w tym roku
5 działań SEO, które nie sprawdzą się w tym roku

Algorytmy wyszukiwarki Google aktualizowane są nawet kilkaset razy w ciągu roku. Nic więc dziwnego, że nadążenie za zmianami bywa trudne, nawet dla dobrego specjalisty SEO, a to, co sprawdzało się jeszcze pół roku temu, obecnie może być traktowane co najwyżej jako mit. Przekonaj się, jakie działania pozycjonujące mają sens na dziś, a które lepiej odpuścić.

Gromadzą dane o internautach w 187 państwach. Na liście brakuje tylko słynnego San Escobar

Brief.pl / Aktualności

Gromadzą dane o internautach w 187 państwach. Na liście brakuje tylko słynnego San Escobar
Gromadzą dane o internautach w 187 państwach. Na liście brakuje tylko słynnego San Escobar

Zbierają dane o użytkownikach sieci w 187 państwach, a ich autorska platforma DMP – OnAudience.com - przetwarza już ponad 3 mld profili internautów. Pokornie przyznają, że nie monitorują jeszcze aktywności sieciowej mieszkańców San Escobar, ale i tu obiecują rychłą poprawę. Warszawska spółka Cloud Technologies swój biznes zaczynała jako start-up w garażu, dziś po 6 latach działalności ma pozycję polskiego lidera analityki Big Data, posiadającego największą hurtownię danych w Europie. W tym roku spółka planuje opuścić NewConnect na rzecz głównego parkietu GPW.