wp - grudzien 2016

6 finałowych startupów z Wolves Summit

6 finałowych startupów z Wolves Summit

Brief.pl / Inspiracje

Podręczny skaner służący do monitorowania składu mineralnego zębów, aplikacja, która pozwala użytkownikowi stać się gwiazdą filmową, poręczny system alarmowy, łączący się przez technologię Bluetooth ze smartfonem – to tylko niektóre z produktów i rozwiązań, które dotarły do finału konkursu "The Great Pitch", podczas drugiej edycji konferencji Wolves Summit. Warto przyjrzeć się wszystkim firmom, którym udało się wyróżnić spośród 300 zakwalifikowanych do konkursu startupów.

-

Druga edycja konferencji Wolves Summit odbyła się pod koniec października w Warszawie. Uczestniczyło w niej 1600 osób z całego świata, w tym m.in. z Ghany, Argentyny, Izraela, USA, Rosji, Finlandii oraz Norwegii. Podczas tych dwóch dni, wypełnionych wykładami, warsztatami oraz możliwościami nawiązania kontaktów biznesowych, jednym z najważniejszych momentów był konkurs "The Great Pitch", skierowany do początkujących przedsiębiorców oferujących innowacyjne, przyszłościowe rozwiązania. Sędziowie związani ze światem biznesu i inwestycji zadecydowali o tym, komu przyznać nagrodę główną w wysokości 100 tys. dol. Spośród 240 zakwalifikowanych do konkursu firm z całego świata, do finału dotarło sześć nowatorskich startupów, których produkty i usługi z całą pewnością zasługują na uwagę.

Toothscan – zwycięzca konkursu "The Great Pitch"

Strach przed bolącym zębem to coś, co spędza sen z powiek niejednej osobie. Niestety, regularne wizyty u lekarza w celach profilaktycznych są rzadkością – czy to z uwagi na brak czasu czy z obawy przed kojarzącym się z dentystą bólem. Pomysłodawcy startupu Toothscan postanowili wykorzystać ten fakt, oferując produkt, dzięki któremu każdy użytkownik mógłby monitorować stan zdrowia swoich zębów i reagować na odstępstwa od normy od razu. Toothscan to, jak nazwa wskazuje, niewielki, podobny do szczoteczki, skaner do prześwietlania zębów, którego celem jest sprawdzanie mineralnego składu naszego uzębienia. Dzięki temu, że produkt jest zintegrowany z aplikacją mobilną, może on wysyłać na smartfona sygnały o problemach niemal natychmiastowo. Co więcej, oprogramowanie zostało zbudowane w taki sposób, aby jego użytkownik, w razie niepokojących wieści, od razu poprzez aplikację mógł umówić się na wizytę u stomatologa. Produkt ma kosztować ok. 149 dol. Na razie firma jest w fazie prototypowej, wkrótce rusza z testami na większą skalę.

Elephant Door

Na całym świecie co 13 sekund ktoś zostaje obrabowany. Analiza przestępw pokazuje też, że 70 proc. włamywaczy dostaje się do mieszkania przez drzwi wejściowe. Do tego dochodzi fakt, że cena zainstalowania alarmu jest na tyle wysoka, iż niewielu stać na takie przedsięwzięcie. Łącząc ze sobą wszystkie wymienione fakty założyciele Elephant Door postanowili znaleźć rozwiązanie problemu włamań. Firma stworzyła prototyp niewielkiego urządzenia, które po przymocowaniu do drzwi miałoby informować mieszkańców apartamentu o podejrzanych dźwiękach oraz ruchach przy wejściu do mieszkania. Mały system alarmowy jest zintegrowany z aplikacją na smartfonie, dzięki czemu użytkownik informowany jest w czasie rzeczywistym o ewentualnych problemach. Urządzenie wyposażone jest też w system sztucznej inteligencji, który odróżnia zwykłe pukanie lub inne, niebudzące podejrzeń dźwięki, od sygnałów związanych z włamaniem. Firma planuje skormecjalizować prototyp do końca pierwszego kwartału 2016 roku, a system ma kosztować ok. 200 dolarów.

Cortechs

ADHD to poważna choroba, na którą cierpi ok. 7 proc. społeczeństwa, w tym przede wszystkim dzieci i młodzież. Aktualnym rozwiązaniem na ową dolegliwość są przede wszystkim lekarstwa. Niestety metoda ta jest szeroko krytykowana, głównie z racji na swoją inwazyjność, ale także dlatego, że leki nie zawsze są najlepszym rozwiązaniem problemów z utrzymaniem uwagi. Założyciele firmy Cortechs postanowili zaproponować więc inny sposób, korzystając z technologii zwanej neurofeedbackiem. Przedsiębiorczy naukowcy stworzyli grę, która pozwala na swego rodzaju autokontrolę fal mózgowych, co bezpośrednio przekłada się na trenowanie zdolności do utrzymania uwagi. Zgodnie ze słowami założycieli, aby zauważyć długotrwały efekt, wystarczą 3 sesje w tygodniu po 15-20 minut.

Recast

Jak często oglądając ulubiony film wyobrażaliśmy sobie, że to my znajdujemy się na miejscu głównego bohatera? Ile razy zdarzyło nam się marzyć o tym, by być gwiazdą filmową? Działalność izraelskiego startupu Recast skierowana jest właśnie do tych, którzy chcieliby wyrażać siebie przez swoje ulubione sceny w filmach i serialach. Oprogramowanie stworzone przez firmę pozwala nam „umieścić się” w scenerii filmowej – wystarczy tylko nagrać na smartfona lub kamerę daną sekwencję zachowań w aplikacji, by po chwili oglądać samego siebie występującego choćby w Pulp Fiction lub House of Cards. Startup planuje zarabiać na tzw. modelu subskrypcyjnym, w ramach którego pierwszy projekt jest za darmo, ale każdy kolejny wymaga wykupienia subskrypcji. Co ciekawe, jeśli chodzi o prawa autorskie, wśród inwestorów firmy znajdują się duże studia filmowe, które udostępniają jej posiadane praw.

Speechmatics

Dokładne oprogramowanie do transkrypcji, zamieniające nagranie audio w tekst to marzenie niejednego dziennikarza. Aktualnie dostępne na rynku programy są jednak drogie, jakość ich działania pozostawia wiele do życzenia, co więcej, rozwiązania te raczej nie mogą być zaimplenetowane przez duże firmy, które mogłyby wiele zyskać na usłudze transkrypcji. Z tego względu firma Speechmatics postanowiła stworzyć platformę, która oferowałaby dokładną, automatyczną możliwość zamiany dźwięków w tekst. Startup planuje działać przede wszystkim w modelu B2B, sprzedając opracowane rozwiązanie firmom technologicznym, w tym m.in. zajmującymi się tworzeniem napisów do filmów i programów telewizyjnych, monitoringiem mediów, a także profesjonalnymi usługami transkrypcji.

SpherePlay

O wirtualnej rzeczywistości mówi się coraz więcej i coraz głośniej. Wszystkie największe firmy technologiczne, jak Facebook czy Samsung, dostrzegają potencjał tej technologii i eksplorują możliwości z nią związane. Nie oznacza to jednak, że mniejsi nie mogą na tym skorzystać, na co dowodem jest działalność startupu SpherePlay. Firma stworzyła bowiem odtwarzacz multimedialny przeznaczony do materiałów wideo w “formacie” wirtualnej rzeczywistości. Oprogramowanie pozwala odtwarzać tego rodzaju treści bez użycia specjalnych urządzeń VR. Firma planuje działać zarówno w modelu B2B, jak i B2C – dotychczas program został ściągnięty ponad 250 tys. razy.

::

Fot.Fotolia.com:Melpomene

Zobacz inne polecane artykuły

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Brief.pl / Inspiracje

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016
Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Wzruszają, bawią i wprowadzają nas w świąteczną atmosferę. Marki, przygotowując swoje przedświąteczne kampanie, prześcigają się w pomysłach na oryginalne, ale utrzymane w grudniowym klimacie kampanie. Postanowiliśmy sprawdzić, które z nich w tym roku najlepiej poradziły sobie z tym zadaniem.

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

Brief.pl / Aktualności

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube
Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

YouTube ogłasza coroczne podsumowanie najchętniej oglądanych filmów i teledysków – Rewind 2016. „Dzieciaki prosto z więzienia! Zobacz kontrowersyjny występ! [Mam Talent]” to najchętniej oglądane wideo w Polsce. Na liście nie zabrakło również polskich gwiazd YouTube: Abstrachuje.tv z filmami „Czego nie mówią: policjanci” oraz „Najlepszy film motywacyjny na świecie”, a także wideo „Wąs! Wąs! Wąs!” Cyber Mariana (feat. Czwarta Fala). W rankingu znalazł się też film Twardowsky 2.0., jeden z materiałów wchodzących w skład niestandardowego projektu Legendy polskie stworzonego przez Allegro. Jeśli chodzi o zestawienie muzyczne, Polacy najchętniej oglądali klip Sylwii Grzeszczak „Tamta dziewczyna”.