Google sięga po model „one for one” by pomóc uchodźcom

Google sięga po model „one for one” by pomóc uchodźcom

Brief.pl / CSR

Na głównej stronie Google można znaleźć informację: „Pomóż uchodźcom i imigrantom w pilnej potrzebie. Google przekaże darowiznę równą Twojej.” Jaki wpływ taka pomoc może mieć na wizerunek samej firmy?

-

Kwota, która ma zostać przeznaczona na potrzeby uchodźców i imigrantów to 10 milionów euro. Zebrano już ponad połowę. Wydaje się więc, że Internauci czują potrzebę niesienia pomocy i duża część z nich pozytywnie przyjęła propozycję amerykańskiego giganta. Z pewnością też wiele jest osób, które nie wpłacą na ten cel ani złotówki.

Kontrowersyjność tematu i uwaga, jaką problemowi poświęca się w ostatnich tygodniach może stanowić dla marki zarówno korzyść przy podejmowaniu takich działań, jak i zagrożenie. Ci, którzy chcą pomagać, którzy dzielą podobne wartości co marka z pewnością patrzą na takie działania przychylnym okiem i przekazują darowiznę na specjalnej stronie, której towarzyszy hasło: "Razem możemy więcej.". Czy tego rodzaju społeczne działania marek, mogą jednak odbić się negatywnie na ich wizerunku?

- Firmy doskonale kalkulują takie ryzyko – mówi Sergiusz Trzeciak, autor książek „Coaching marki osobistej, czyli kariera lidera” i „Wizerunek publiczny w Internecie. Kim jesteś w sieci? - Coraz więcej firm traktuje CSR jako element budowy wizerunku swojej firmy i to wizerunku progresywnego. A jaka jest tego cena? Są pewne środowiska konserwatywne, którym się to może nie podobać. Jednak to co robi Google nie jest tak szokujące. Inaczej się patrzy na to z perspektywy Polski, a inaczej z perspektywy Stanów Zjednoczonych, gdzie to liberałowie narzucają ton w dyskusji. A przy tego rodzaju sytuacjach ważne jest to, że temat jest społecznie nośny. - dodaje.

Tego rodzaju kontrowersyjne - polityczne czy światopoglądowe tematy podejmuje nie tylko Google. Apple chociażby wspiera oficjalnie środowiska LGBT. - Takie działania firm są dobrze skalkulowane, jeśli mówimy o środowiskach LGTB, to oni stanowią bardzo atrakcyjny segment konsumentów w USA. Marki w atmosferze politycznej poprawności, nie chcą się tym środowiskom narazić. To jest dokładnie przemyślana polityka firmy, nie działanie pod wpływem emocji. Takie firmy mają naprawdę dobrą politykę zarządzanie ryzykiem. - stwierdza.]

W powodzeniu tego typu działań kluczowe jest dobranie środków do celów i strategii. Akcja Google odnosi sukces, ponieważ gigant z Mountain View celuje w osoby poszukujące wiedzy, zainteresowane światem. Wsparcie Apple dla środowisk LGBT koresponduje natomiast z charakterem marki - wartości takie jak indywidualizm i świadomy styl życia to podstawy tożsamości giganta z Cupertino. Jeżeli działania CSR nie będą się pokrywać z wartościami firmy lub odbiorcy doszukają się hipokryzji w podejmowanych przedsięwzięciach, to w ostatecznym rozrachunku marka wiele straci.

::

Fot. Google

Zobacz inne polecane artykuły

Oddaj pracownikom władzę

Magazyn / Inspiracje

Oddaj pracownikom władzę
Oddaj pracownikom władzę

Czy można prowadzić firmę, nie podejmując żadnej decyzji? Czy dobrym pomysłem jest ujawnienie wysokości pensji wszystkich pracowników, a co więcej, danie im możliwości samodzielnego przyznawania sobie wynagrodzenia? Czy firma bez siedziby głównej i biura ma szansę przetrwać na rynku? Chociaż może się wydawać, że każdy prezes na powyższe pytania bez zastanowienia odpowiedziałby przecząco, przykłady takich firm, jak Semco czy Xtech.pl, pokazują, że byłyby to odpowiedzi nieuzasadnione.