Kto używa Ubera w Polsce? [INFOGRAFIKA]

Kto używa Ubera w Polsce? [INFOGRAFIKA]

Brief.pl / Aktualności

Na polskim rynku Uber działa już od roku. Z tej okazji firma badawcza IPSOS przygotowała pierwsze badanie dotyczące polskich użytkowników aplikacji. Wynika z niego, że osoby korzystające z Ubera to przede wszystkim młodzi ludzie, wychowani na nowych technologiach i bardziej zaangażowani politycznie niż większość populacji.

-

Osoby korzystające z aplikacji Uber to przede wszystkim ludzie przed 30. rokiem życia (60 proc.). Są oni dobrze wykształceni – 67 proc. skończyło studia, 39 proc. określiło siebie mianem pracowników umysłowych, a 28 proc. to kadra kierownicza.

Użytkownicy Ubera charakteryzują się również wysokim zaangażowaniem w sprawy społeczne i polityczne. Prawie 80 proc. badanych głosowało w ostatnich wyborach prezydenckich i deklaruje, że będzie też uczestniczyć w zbliżających się wyborach parlamentarnych. Dla użytkowników Ubera ważne są również sprawy lokalne – siedmiu na dziesięciu użytkowników potwierdziło oddanie głosu w wyborach samorządowych. Ponad 40 proc. użytkowników aplikacji wzięło też udział w głosowaniach dotyczących budżetu partycypacyjnego.

Jak działa Uber?

Uber to firma technologiczna, która łączy użytkowników aplikacji z kierowcami, którzy korzystają z platformy w czasie rzeczywistym, aby współdzielić swój przejazd z innymi. Wszystkie płatności za transport odbywają się elektronicznie – opłata za przejazd Uberem jest pobierana bezpośrednio z karty kredytowej, debetowej lub płatniczej przypisanej do konta. Dzięki temu w momencie zakończenia podróży użytkownicy mogą bez konieczności dodatkowych potwierdzeń po prostu wysiąść z samochodu. 68 proc. z nich Ubera wskazało, że właśnie to jest największą zaletą aplikacji, a nie jak można by przypuszczać konkurencyjne ceny.

Użytkownicy wybierają Ubera, bo cenią jego transparentność (27 proc. użytkowników docenia fakt, że może sprawdzić cenę kursu przed jego rozpoczęciem) oraz możliwość łatwego i szybkiego zamówienia auta za pomocą jednego kliknięcia. Ponad połowa respondentów zadeklarowała, że jest to jedna z najważniejszych zalet aplikacji. „Od momentu wejścia na rynek w Warszawie i Krakowie, udało nam się zmniejszyć przeciętny czas oczekiwania na pojazd z 10 minut do mniej niż 5 minut, co jest znacznie lepszym wynikiem niż ten, który mamy w wielu dużych miastach na całym świecie, jak chociażby Dallas, Houston, Singapur czy Rio de Janeiro” – mówi Kacper Winiarczyk, Dyrektor Operacyjny Ubera w Polsce. 

Dla użytkowników bardzo ważne jest także poczucie bezpieczeństwa, jakie oferują rozwiązania technologiczne firmy - Uber daje m. in. możliwość dzielenia się trasą kursu i szacowanym czasem podróży z rodziną i bliskimi. Prawie połowa respondentów zazwyczaj podróżuje samotnie, zwłaszcza wieczorami i w nocy. Trzy czwarte użytkowników jeździ z Uberem w piątkowe i sobotnie noce, ponad 60 proc. wybiera ten sposób przejazdu po zmroku w ciągu tygodnia. Dzięki temu nie muszą martwić się o swoje bezpieczeństwo w drodze ze spotkania towarzyskiego do domu.]

Uber i partnerzy

To, co zdecydowanie wpływa na przywiązanie użytkowników do aplikacji Uber, to jej partnerzy. Rekordowe 95 proc. jest zadowolonych ze swoich kontaktów z kierowcami korzystającymi z platformy Uber. Określają ich jako sympatycznych, przyjaznych i uśmiechniętych, a przy tym ciekawych rozmówców.

- Nasi partnerzy w większości jeżdżą okazjonalnie, traktując współpracę z naszą platformą jako dodatkowe źródło dochodu. Można wśród nich znaleźć właścicieli sklepów, muzyków sesyjnych, techników medycznych, a nawet pilota odrzutowca – mówi Kacper Winiarczyk, Dyrektor Operacyjny Ubera w Polsce.

::

W Polsce usługa dostępna jest w Warszawie, Krakowie i Trójmieście.

::

Badanie użytkowników aplikacji Uber zrealizowane przez IPSOS na zlecenie Ubera, sierpień 2015, N=912 

Zobacz inne polecane artykuły

Oddaj pracownikom władzę

Magazyn / Inspiracje

Oddaj pracownikom władzę
Oddaj pracownikom władzę

Czy można prowadzić firmę, nie podejmując żadnej decyzji? Czy dobrym pomysłem jest ujawnienie wysokości pensji wszystkich pracowników, a co więcej, danie im możliwości samodzielnego przyznawania sobie wynagrodzenia? Czy firma bez siedziby głównej i biura ma szansę przetrwać na rynku? Chociaż może się wydawać, że każdy prezes na powyższe pytania bez zastanowienia odpowiedziałby przecząco, przykłady takich firm, jak Semco czy Xtech.pl, pokazują, że byłyby to odpowiedzi nieuzasadnione.