Rozważania nad nowym logo Google

Rozważania nad nowym logo Google

Brief.pl / Inspiracje

Głosy po zmianie logo Google nie cichną. Postanowiliśmy dodać do nich kilka branżowych opinii. Jak polscy graficy zareagowali na to odświeżenie?

-

Michał Łojewski, White Cat Studio:

"Działanie to wydaje się bardzo zrozumiałe. To co można wyczytać z nowego znaku to przede wszystkim to, że Google zależało na stworzeniu wyrazistego sygnetu. Jest to wymuszone przede wszystkim tym, że w nowych mediach coraz częściej nie ma miejsca na to, aby pokazywać cały logotyp, dysponujemy małą kwadratową przestrzenią, gdzie możemy zaprezentowac jedynie prosty sygnet. Myślę, że to jest główny aspekt zmiany poza oczywiście odejściem od tradycyjnego szeryfowego fontu. Jedyne z czym mam problem to kwestia światła międzyliterowaego. Końcówka logotypu jest bardzo masywna i znacznie przeważa pierwsze trzy litery. Jako grafika bardzo mnie to drażni. Ale być może to jest wyraz kompromisu, aby ten napis nie był zbyt długi?"

Kuba Enzowski, studio for brands™, Kommunikat:

"Każda duża marka chcąc być aktualna, musi regularnie odświeżać swój wizerunek. Pomijając kwestie biznesowe, najważniejszym czynnikiem warunkującym takie zmiany jest percepcja odbiorców. Estetyka naszego postrzegania zmienia się średnio co 3 – 4 lata. Google jest tego świadome, dlatego przygotowało nas na tę zmianę. Niedawno zaktualizowali kolory starego logotypu, aby jeszcze płynniej przejść do nowego. Największe zamieszanie zrobiła zmiana szeryfowego fonta na oszczędną typografię. Jednak to nie font, tylko kolory były, są i będą najsilniejszym kodyfikatorem Google. Co więcej stworzyli sobie dużo narzędzi graficznych (4 kropki, ikonka G) do rozwijania wizualności marki."

Jacek Kłosiński, ENGRAM:

„Google swoim nowym logo zarówno zaskoczyło, jak i zachowało się bardzo przewidywalnie. Zaskoczyło, bo zmiana była nagła, niezapowiedziana i pokazana bez robienia większego szumu wokół tego wydarzenia. Kiedy przypomnimy sobie np. Yahoo, które przez 30 dni pokazywało różne projekty i podtrzymywało napięcie, zachowanie ich odwiecznego rywala można uznać za bardzo zaskakujące. Z drugiej strony, efekt zmian, w moim odczuciu, jest bardzo przewidywalny i obrana stylistyka jest tym, czego mogliśmy się spodziewać. Nowy logotyp idealnie wpisuje się w obraną przez nich już kilka lat temu konwencję flat designu, którego Google jest jednym z największych orędowników. Ich własna interpretacja tego trendu, nazwana Material Design, jest ciągle rozwijana i nowe logo wydaje się po prostu przedłużeniem tej strategii. Całość jest więc spójna, dobrze przemyślana i bardzo nowoczesna. To nie jest zmiana podyktowana kaprysem czy przelotną modą. Opiera się na długofalowym planie, który jest stopniowo i bardzo umiejętnie realizowany. Z mojej strony duże brawa. Nowy znak polubiłem od pierwszego wejrzenia, a o starym z przyjemnością zapomniałem.”

::

Fot. Google

Zobacz inne polecane artykuły

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Brief.pl / Aktualności

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?
Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Gadżety reklamowe podbijają rynek. Jakie produkty są najczęściej wybierane przez firmy jako upominki dla klientów? Które z nich cieszą obdarowanych, a które są wyrzucane niemal od razu po otrzymaniu? I wreszcie - jakie cechy powinien mieć trafiony gadżet?

Strategia promocji czy strategia jakości? W co warto inwestować?

Brief.pl / Aktualności

Strategia promocji czy strategia jakości? W co warto inwestować?
Strategia promocji czy strategia jakości? W co warto inwestować?

W dzisiejszych czasach bardzo popularna jest strategia promocji, wchodząc do sklepu jesteśmy z każdej półki atakowani promocjami cenowymi. Okazuje się jednak, że promocje w dłuższej perspektywie przynoszą pyrrusowe zwycięstwa. W co zatem warto zainwestować, co jest driverem zakupowym, którym kieruje się coraz więcej klientów?

Telekomunikacja stoi na progu kolejnej rewolucji, która zmieni życie Polaków

Brief.pl / Aktualności

Telekomunikacja stoi na progu kolejnej rewolucji, która zmieni życie Polaków
Telekomunikacja stoi na progu kolejnej rewolucji, która zmieni życie Polaków

Rozwój technologiczny, który z roku na rok nabiera tempa, coraz bardziej wpływa na życie każdego z nas. Zgodnie z tegorocznym raportem firmy doradczej Deloitte „TMT Predictions” na progu kolejnej rewolucji stoi telekomunikacja, której napędem będą m.in. sieć piątej generacji (5G), beacony oraz technologie biometryczne. Polska w tych aspektach już dziś nie ustępuje rynkom światowym. Jak wynika z badania Deloitte aż 57 proc. dorosłych użytkowników telefonów komórkowych w Polsce korzysta już z 4G/LTE, a 31 proc. nieposiadających takiej usługi w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy chce z niej skorzystać. Beneficjentem kolejnej fali zmian w telekomunikacji będą też polskie firmy technologiczne, specjalizujące się w świadczeniu obsługi IT-as-a-service i działające na rynku beaconów.