Pisanie on-line, czyli o tym jak mogą powstawać książki w XXI wieku

Pisanie on-line, czyli o tym jak mogą powstawać książki w XXI wieku

Brief.pl / Inspiracje

Internet i media społecznościowe z jednej strony osłabiają pozycję papierowych książek i gazet, ale z drugiej strony dają nowe - oryginalne i angażujące możliwości pisarzom, a także samym internautom. Jak można się przekonać nie raz były one wykorzystywane.

-

„Mężczyźni zawsze rozśmieszali mnie do łez.” - tak Zygmunt Miłoszewski rozpoczął pierwszą grupową internetową powieść. Jak będą brzmiały jej kolejne zdania będzie można przekonać się na kanale wideo WeBook, stworzonego przez Annę Dziewit dziennikarkę, reporterkę i pisarkę.

Dalszy ciąg dopisywać będą jej goście m.in. Ilona Łepkowska, Agnieszka Więdłocha, Karolina Korwin Piotrowska, Andrzej Saramanowicz, Marcin Meller i Katarzyna Bonda. Nowy odcinek programu i kolejne rozdziały książki będą pojawiać się co tydzień. Na kanale będzie można obejrzeć również rozmowy z pisarzami, a także dowiedzieć się o najciekawszych premierach wydawniczych.

 

Facebook

Wybór YouTube jako miejsca do pisania książki może zadziwiać. Jednak jest to już kolejne medium społecznościowe, dzięki któremu ma szansę powstać interesująca opowieść. Wcześniej przyczynił się do tego Facebook, gdy w 2012 roku wydany został „Płomień śmierci”. Cała książka została napisana przez kilkoro fanów wydawnictwa e-booków Bezkartek.pl. Powieść w odcinkach początkowo ukazywała się na Faceboku, a następnie została wydana zarówno w wersji papierowej, jak i elektronicznej.

Twitter

Twitter, mimo że dość poważnie objętościowo ogranicza pisarza, również stał się medium, w którym powstawały opowieści. W 2012 roku, poprzez ten kanał został opublikowany 9 - tweetowy horror, autorstwa R.L. Stine, który wcześniej pisał książki dla dzieci z serii Gęsia Skórka. W zeszłym roku z kolei powstała na Twitterze opowieść Davida Mitchella. Autor „Atlasu chmur” do jej stworzenia potrzebował zaledwie 280 tweetów.

On-line

Przed erą mediów społecznościowych również powstawały interesujące inicjatywy pisania on-line, które kończyły się sukcesem. Tak było w przypadku eksperymentu Janusza Wiśniewskiego, który w 2002 roku wydał nowelę "Martyna". Pisarz  najpierw nadał fabułę trzem opowiadaniom, które miały tworzyć książkę, internauci zaś dopisali zakończenie każdego z nich. Pierwszy nakład książki sprzedał się w 35 tysiącach egzemplarzy.

Losy swojego opowiadania,za namową wydawnictwa Techland, w ręce internautów oddał także polski pisarz fantasy Rafał Dębski. Fabuła opowiadania „Poprawka na wiatr” osadzona była w realiach jednej z komputerowych gier Sniper Elite III: Afrika. Gracze po każdej części interaktywnego opowiadania, decydowali jak dalej powinny potoczyć się losy głównego bohatera.

Internauci zdecydują też jak potoczą się losy podobnych inicjatyw  w przyszłości. Ale skoro tak chętnie współcześnie wiele osób współtworzy produkty i usługi firm, może i współtworzenie książek zyska na popularności?

::

Fot. Fotolia/ Vincenzo De Bernardo

Zobacz inne polecane artykuły

Ruszyły zgłoszenia do 7. edycji rankingu 50 Najbardziej Kreatywnych w Biznesie

Brief.pl / Aktualności

Ruszyły zgłoszenia do 7. edycji rankingu 50 Najbardziej Kreatywnych w Biznesie
Ruszyły zgłoszenia do 7. edycji rankingu 50 Najbardziej Kreatywnych w Biznesie

7 lat, blisko 300 firm i ponad 400 laureatów. Ranking 50 Najbardziej Kreatywnych w Biznesie to najstarsza, bo trwająca już 7. rok inicjatywa, która pomaga budować i promować segment innowacyjnego oraz kreatywnego biznesu w Polsce. Jej celem jest porządkowanie rynku oraz otwieranie przed przedsiębiorcami możliwości networkingowych i biznesowych. W tym roku, przy okazji 7. urodzin, ranking doczekał się kilku zmian...

Już ponad 3000 osób pobrało aplikację Quertes. Łączy ich miłość do domowego jedzenia

Brief.pl / Aktualności

Już ponad 3000 osób pobrało aplikację Quertes. Łączy ich miłość do domowego jedzenia
Już ponad 3000 osób pobrało aplikację Quertes. Łączy ich miłość do domowego jedzenia

Na czym polega aplikacja Quertes? To zupełnie nowe spojrzenie na dzielenie się. Przypadki AirBnB czy Ubera pokazują, że ekonomia współdzielenia staje się coraz bardziej popularna. Odchodzimy od sztywnych reguł, a ludzie chcą wykorzystywać i monetyzować swoje umiejętności. Na tej zasadzie powstała aplikacja Quertes, miejsce które łączy ludzi gotujących prywatnie tymi, którzy chcą przełamać rutynę i zjeść coś nowego, pysznego i domowego. Pobierając darmową aplikację ludzie gotujący prywatnie w domach mogą sprzedać to, co przygotują, a Foodies mają możliwość kupienia domowego jedzenia.

Czym jest marketing afiliacyjny i dlaczego warto go poznać?

Magazyn / Aktualności

Czym jest marketing afiliacyjny i dlaczego warto go poznać?
Czym jest marketing afiliacyjny i dlaczego warto go poznać?

Marketing afiliacyjny, jako rodzaj działań marketingowych online, powinna znać każda duża i średnia firma, prowadząca aktywną sprzedaż w sieci. Stwarza on optymalne warunki do promocji produktów i usług, zapewniając jednocześnie dodatkowe korzyści, wynikające ze współpracy z siecią afiliacyjną. Choć zainteresowanie nim stale wzrasta, wciąż nie wszyscy mają świadomość istnienia tego rozwiązania i nie dla wszystkich jest ono zrozumiałe. Czym zatem jest afiliacja i kto powinien z niej skorzystać?