Sztuka promocji i promocja sztuki w mediach społecznościowych

Sztuka promocji i promocja sztuki w mediach społecznościowych

Brief.pl / Aktualności

Dawno sztuka nie miała tak dobrego i skutecznego marszanda. Media społecznościowe świetnie spełniają oczekiwania artystów, pośredników i nabywców w procesie sprzedaży dzieł sztuki.

-

Nie tak dawno media donosiły o artyście, który za bagatela 100 tys. dolarów sprzedawał grafiki stworzone z cudzych zdjęć, umieszczanych na Instagramie. Wspomniany artysta – Richard Prince - do zrzutów z ekranu fotografii prywatnych użytkowników dodawał własny komentarz, a następnie stworzył z całości wystawę pt. Nowe portrety. Już wtedy można było domyślić się, że Instagram może mieć znaczący wpływ na sprzedaż dzieł sztuki.

Jednak lepiej przyjrzeć się roli tego medium społecznościowego z mniej kontrowersyjnej strony. A taką z pewnością jest możliwość promocji obrazów czy grafik różnorodnych artystów wśród użytkowników aplikacji. A jest do kogo docierać. Instagram, który do tej pory zgromadził już ponad 300 mln aktywnych użytkowników i jest wraz z Facebookiem uważany za najważniejszy kanał promocji sztuki w Internecie. Zgodnie z danymi raportu Art Online Trade, opracowanego przez firmę Hiscox, zajmującej się m.in. ubezpieczeniami dzieł sztuki, aż 69 proc. badanych, którzy od co najmniej trzech lat są kolekcjonerami, używa Instagrama właśnie do realizacji celów związanych ze swoim zamiłowaniem do sztuki.

Ten trend doskonale wychwyciły liczne galerie, które prężnie działają na Instagramie, prezentując tam dzieła artystów, wystawione na sprzedaż. Dzięki temu, kolekcjonerzy mogą dotrzeć w łatwy sposób do obrazów, grafik czy rzeźb, których wcześniej, ze względu chociażby na odległość galerii, mogliby nigdy nie znaleźć.

To także dobry sposób na promocję młodych artystów. Dzięki mediom społecznościowym, galerie czy indywidualni sprzedawcy, bez dużych nakładów finansowych mogą promować, a także sprzedawać dzieła nieznanych jeszcze twórców. Dodatkowo w ten sposób promują się także same galerie. Użytkownicy social media w dużej mierze właśnie w ten sposób odkrywają liczne galerie internetowe. W badaniu przeprowadzonym przez Hiscox 41 proc. ankietowanych wskazało, że właśnie poprzez media społecznościowe odkryło nieznane dotąd źródła poszerzania swoich kolekcji.

Patrząc na zjawisko z mniej materialnej strony, można zauważyć kolejny pozytywny akcent. Media społecznościowe pozwalają miłośnikom sztuki zajrzeć za kulisy powstawania dzieł. Często bowiem sami artyści wrzucają do sieci zdjęcia, prezentujące proces powstawania ich prac. A tego nie oferował do tej pory chyba żaden marszand.

Zobacz inne polecane artykuły

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Brief.pl / Aktualności

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?
Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Gadżety reklamowe podbijają rynek. Jakie produkty są najczęściej wybierane przez firmy jako upominki dla klientów? Które z nich cieszą obdarowanych, a które są wyrzucane niemal od razu po otrzymaniu? I wreszcie - jakie cechy powinien mieć trafiony gadżet?

Strategia promocji czy strategia jakości? W co warto inwestować?

Brief.pl / Aktualności

Strategia promocji czy strategia jakości? W co warto inwestować?
Strategia promocji czy strategia jakości? W co warto inwestować?

W dzisiejszych czasach bardzo popularna jest strategia promocji, wchodząc do sklepu jesteśmy z każdej półki atakowani promocjami cenowymi. Okazuje się jednak, że promocje w dłuższej perspektywie przynoszą pyrrusowe zwycięstwa. W co zatem warto zainwestować, co jest driverem zakupowym, którym kieruje się coraz więcej klientów?

Telekomunikacja stoi na progu kolejnej rewolucji, która zmieni życie Polaków

Brief.pl / Aktualności

Telekomunikacja stoi na progu kolejnej rewolucji, która zmieni życie Polaków
Telekomunikacja stoi na progu kolejnej rewolucji, która zmieni życie Polaków

Rozwój technologiczny, który z roku na rok nabiera tempa, coraz bardziej wpływa na życie każdego z nas. Zgodnie z tegorocznym raportem firmy doradczej Deloitte „TMT Predictions” na progu kolejnej rewolucji stoi telekomunikacja, której napędem będą m.in. sieć piątej generacji (5G), beacony oraz technologie biometryczne. Polska w tych aspektach już dziś nie ustępuje rynkom światowym. Jak wynika z badania Deloitte aż 57 proc. dorosłych użytkowników telefonów komórkowych w Polsce korzysta już z 4G/LTE, a 31 proc. nieposiadających takiej usługi w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy chce z niej skorzystać. Beneficjentem kolejnej fali zmian w telekomunikacji będą też polskie firmy technologiczne, specjalizujące się w świadczeniu obsługi IT-as-a-service i działające na rynku beaconów.