wp - grudzien 2016

Z pamiętnika startupowca: jak wybrać model współpracy z developerami? Fix price vs time and material

Z pamiętnika startupowca: jak wybrać model współpracy z developerami? Fix price vs time and material

Brief.pl / Technologie

Wiosna. Rosną liście, kwiaty i startupy. Pomysł na własny biznes spokojnie leżakował zimą, teraz przyszła kolej na wybór technologii, powolne wdrożenia i testy oraz wybór modelu współpracy z developerami. Czym się kierować przy wyborze?

-

Fix price – kiedy wiesz, czego chcesz

Model w Polsce wciąż najbardziej popularny, co nie znaczy, że najlepszy dla startupów. Ma swoje plusy, „rozchodzi się jednak o to, żeby te plusy nie przysłoniły minusów”.

Fix price sprawdza się przy projektach mocno zdefiniowanych, przy których znamy nasze oczekiwania wobec funkcjonowania, UX itd. Mamy mocny brief, działamy na rynku, który dobrze znamy i za bardzo nas nie zaskoczy. Nie jest dla nas niewiadomą doświadczenie użytkownika – mamy je pod kontrolą. Schemat wyceny wygląda mniej więcej tak:

- brief

- debriefing

- wycena

Zanim nastąpi wycena po stronie softwarehouse’u, określamy stopień komplikacji wdrożenia i ustalamy znaczenie terminu „gotowy projekt” (tak, żebyśmy my i programiści mieli na myśli dokładnie to samo). Przed wyceną maksymalnie zawężamy też poziom ogólności wytycznych oraz określamy margines ryzyka (co się może nie udać, co trzeba będzie poprawiać w trakcie, poziom skomplikowania rynku, czynniki zewnętrzne).

Softwarehouse analizuje brief podczas debriefingu: zadaje szereg szczegółowych pytań – na ich podstawie będzie estymował ilość dni na wdrożenie, cały timing oraz oszacuje ryzyko, którego koszt dorzuci do ogólnego kosztu projektu (30-50 proc. wyceny).

Jeśli zdecydujemy się na ten model, bo, na przykład, mamy jasno określoną kwotę na realizację i nie możemy pozwolić sobie na bycie elastycznym, to musimy zaplanować sporo czasu na analizę wdrożeniową. To etap, w którym nasze duże zaangażowanie jest niezbędne do powodzenia projektu. Drugi raz tak intensywna praca będzie nas czekała pod koniec: na etapie odbioru. W trakcie pracy nad wdrożeniem nasze zaangażowanie jest minimalne. Programiści programują.

Zalety fix price:

- z góry znana cena za całość projektu,

- brak ryzyka w postaci niedoszacowania wielkości projektu (ryzyko wliczone w budżet).

Wady fix price:

- trudno zmienić zakres bądź szczegóły projektu w trakcie jego realizacji (konieczność uzgadniania i wyceny zmian), ponieważ każdy aneks kosztuje,

- może to znacznie przewyższyć cenę startową projektu,

- potencjalnie wyższa cena związana z marginesem bezpieczeństwa dostawcy.

Z fix price jest trochę jak z barykadą – każdy przerzuca coś z jednej strony na drugą. Tobie zależy na tym, żeby w budżecie zmieścić jak najwięcej zadań i funkcjonalności. Firmie z kolei na tym, żeby skasować cię za wszystkie zmiany, które się pojawią. Każdy ciągnie kość i nikt nie odpuszcza.

Kiedy twój pomysł raczkuje – time and material

Stawka godzinowa sprawdza się przy projektach, które charakteryzują się dużą dynamiką zmian. Wykonawca współpracuje z tobą przy kolejnych etapach prac, twój poziom zaangażowania jest stały przez cały czas prac nad wdrożeniem. Ten model współpracy jest dla tych starupów, które dopiero uczą się swojego rynku i swoich użytkowników.

Jeśli nie masz finalnej wizji projektu albo cechuje go duży poziom innowacyjności, musisz wiedzieć jedno: z punktu widzenia technologii twój projekt wiąże się z dużą ilością zmiennych i koniecznością elastycznego podejścia do pracy. Integracja danego rozwiązania z dużą ilością systemów, współpraca między podwykonawcami, każdy nowy feature pociąga za sobą konsekwencje. Przy modelu fix price te wszystkie zmiany oznaczają koszty niewspółmierne do kosztu całego projektu.

Tryb wyceny przy modelu time and material wygląda w uproszczeniu tak:

- pomysł klienta

- stawka razy estymacja godzin

- rozpoczęcie prac

W tym modelu usługa jest rozliczana na podstawie wykazu przepracowanych godzin bądź dni, w oparciu o uzgodnioną wcześniej stawkę poszczególnych członków zespołu. Stawka obejmuje wszystkie koszty związane z pracą pracownika (wynagrodzenie, powierzchnia i obsługa biurowa itd.). Usługa jest zazwyczaj fakturowana na koniec każdego miesiąca, po zaaprobowaniu przez ciebie dostarczonego raportu godzinowego. Otrzymujesz precyzyjny raport szczegółowo opisujący kiedy i jakie prace zostały wykonane. Tym samym masz dostęp do wszystkich danych i dużą transparentność kosztów.

Zalety time and material:

- można rozpocząć prace przed ukończeniem specyfikacji projektu,

- łatwa zmiana zakresu zadań czy szczegółów projektu w trakcie jego trwania,

- oddane do dyspozycji osoby mogą być traktowane jak własny zespół,

- potencjalnie niższa cena usługi ze względu na mniejsze ryzyko dostawcy.

Wady time and material:

- nieznana z góry cena za całość projektu,
- ryzyko związane z błędnym oszacowanie wielkości projektu po stronie klienta (można to ograniczyć za pomocą Guaranted Maximum Price).

Istnieje też pośrednie rozwiązanie – time and material „na cebulę”: wycenia się poszczególne etapy projektu lub poszczególne funkcje czy zadania. Tym samym na koszt całości składa się kilkadziesiąt małych wycen typu fix price.

Co z tego wynika?

Nowy produkt, do którego potrzebujesz zgranej drużyny programistów, wymaga dużego stopnia zaufania: że ktoś nie zepsuje twojego pomysłu, że pomoże rozwiązać pojawiające się nieprzewidziane problemy, że będzie w stanie oddzielić pomysły możliwe do zrealizowania od tych niemożliwych.
Decydując o metodzie współpracy z programistami, oceń, jaki jest stopień rozwinięcia twojego projektu, jak bardzo musisz się zaangażować w jego tworzenie (po stronie funkcjonalności UX, treści). Na koniec określ, jak bardzo transparentny chcesz mieć budżet. I już.

::

fot. Rawpixel/Fotolia

Zobacz inne polecane artykuły

Od zera do miliardera: Satya Nadella. Człowiek, który redefiniuje produktywność

Magazyn / Ludzie

Od zera do miliardera: Satya Nadella. Człowiek, który redefiniuje produktywność
Od zera do miliardera: Satya Nadella. Człowiek, który redefiniuje produktywność

Gdy mowa o najbardziej nowatorskich firmach technologicznych na świecie, na myśl zazwyczaj jako pierwsze przychodzą takie spółki, jak Apple, Google czy Facebook. Microsoft w gronie wymienionych jest zaś traktowany raczej jako starszy brat, który może i kiedyś napędzał rozwój technologii, ale dziś na tyle przyzwyczaił się do stosowanych przez lata rozwiązań, że daleko mu do miana najważniejszego innowatora. Stojący od przeszło dwóch lat na czele założonej przez Billa Gatesa firmy Satya Nadella robi jednak wszystko, by ów wizerunek zmienić... a niedawny zakup LinkedIna to tylko jeden z przykładów jego starań.

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

Brief.pl / Aktualności

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube
Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

YouTube ogłasza coroczne podsumowanie najchętniej oglądanych filmów i teledysków – Rewind 2016. „Dzieciaki prosto z więzienia! Zobacz kontrowersyjny występ! [Mam Talent]” to najchętniej oglądane wideo w Polsce. Na liście nie zabrakło również polskich gwiazd YouTube: Abstrachuje.tv z filmami „Czego nie mówią: policjanci” oraz „Najlepszy film motywacyjny na świecie”, a także wideo „Wąs! Wąs! Wąs!” Cyber Mariana (feat. Czwarta Fala). W rankingu znalazł się też film Twardowsky 2.0., jeden z materiałów wchodzących w skład niestandardowego projektu Legendy polskie stworzonego przez Allegro. Jeśli chodzi o zestawienie muzyczne, Polacy najchętniej oglądali klip Sylwii Grzeszczak „Tamta dziewczyna”.