wp - grudzien 2016

Technologia, głupcze! Wyzwania Jednolitego Rynku Cyfrowego

Technologia, głupcze! Wyzwania Jednolitego Rynku Cyfrowego

Brief.pl / Aktualności

Kilka dni temu Komisja Europejska ogłosiła strategię Jednolitego Rynku Cyfrowego. Sprawdzamy co będzie ona znaczyć dla przedsiębiorców i europejskiej gospodarki.

-

- Narody i przedsiębiorstwa europejskie nie mają tych samych swobód w internecie, z których mogą korzystać na tradycyjnym rynku. - przyznał Andrus Ansip, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. jednolitego rynku cyfrowego, podczas konferencji „Europejski rynek cyfrowy” - Nasz plan przyczyni się do zmiany tej sytuacji i da Europejczykom szanse, by w pełni wykorzystali ogromny potencjał cyfrowej gospodarki. - dodał.

Założenia

Wspomniany plan, czyli strategia Jednolitego Rynku Cyfrowego, zawiera zestaw szesnastu działań, które oparte są na trzech filarach. Pierwszy z nich to ułatwienie dostępu do dóbr i usług cyfrowych w całej Europie, drugi filar ma za zadanie doprowadzić do lepszego rozwoju sieci cyfrowych i usług innowacyjnych, dzięki wprowadzeniu jednolitych zasad prowadzenia tego rodzaju działalności, trzeci zaś to sfera działań, które mają zmaksymalizować potencjał wzrostu gospodarki cyfrowej. - Działania te kładą podwaliny pod to, by Europa mogła czerpać korzyści z nadchodzącej ery cyfrowej. - kontynuował podczas swojego przemówienia Ansip - Dzięki tym działaniom obywatele i przedsiębiorstwa zyskają swobodę działania w internecie, a tym samym będą mogli w pełni korzystać z ogromnego wewnętrznego rynku europejskiego. - stwierdził Przewodniczący.

Korzyści

Wskazał także na korzyści jakie przyniesie całej UE szybka realizacja strategii. To stworzenie nawet setek tysięcy nowych miejsc pracy w ciągu najbliższych kilku lat. Dodatkowo szacunki wskazują, że Jednolity Rynek Cyfrowy może przynieść europejskiej gospodarce nawet 415 mld euro rocznie. - Realizacja złożeń strategii Jednolitego Rynku Cyfrowego i stworzenie rynku cyfrowego jest ostatnią szansą Europy abyśmy coś znaczyli gospodarczo na świecie – stwierdził Michał Boni, poseł do Parlamentu Europejskiego, uczestniczący w debacie zorganizowanej w ramach wydarzenia Europejski rynek cyfrowy.

Dodatkowo to także sposób na rozwój innowacyjności na bardzo zaawansowanym technologicznie i konkurencyjnym rynku międzynarodowym, ponieważ, jak stwierdzili podczas debaty eksperci, nowe technologie, rynek mobilny i cyfrowy to nie tylko Stany Zjednoczone z przedsiębiorcami z Doliny Krzemowej, ale także Azja, gdzie telewizory 4K czy internet 5G stanowią już normę, jak również Afryka, która ma szansę w przeciągu 10 lat być w pełni mobilna. Gdzie w tym wyścigu znajdzie się Europa zależy właśnie od skuteczności wprowadzania zmian i regulacji, z obszarów określonych w strategii, którą jak podkreślił po jej ogłoszeniu Ansip jest punktem wyjścia, nie zaś celem do osiągnięcia samym w sobie.

Wyzwania

Jedną z przeszkód, która stoi na drodze do uwolnienia potencjału jaki drzemie w ramach Jednolitego Rynku Cyfrowego, to 28 obecnie istniejących regulacji związanych z rynkiem cyfrowym – oddzielnej dla każdego kraju. Strategia ma ujednolicić ten obszar działań, a co za tym idzie zlikwidować bariery geograficzne w handlu internetowym. Obecnie wielu konsumentów i przedsiębiorców nie może prowadzić zintegrowanych działań na całym obszarze UE. Blokady terytorialne spowodowane zróżnicowanymi przepisami sprawiają, że obywatele mają często zabroniony dostęp do kupna i sprzedaży wielu produktów i sklepów internetowych, jak również do transmisji np. filmów czy programów on-line.

Zmiana regulacji prawnych wydaje się jednak znacznie łatwiejszym zadaniem niż zakrojona na szeroką skalę edukacja obywateli w obszarze cyfrowych umiejętności. Różny poziom kompetencji, dostępu do internetu czy spowodowane innymi czynnikami wykluczenie cyfrowe to największe wyzwanie jakie stoi przed państwami członkowskimi, w tym także przed Polską. A właściwie należałoby powiedzieć zwłaszcza przed Polską, bo nasz kraj zajął dopiero 23 miejsce na liście 28 państw UE, w tegorocznym zestawieniu, określającym poziom wskaźnika gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego.

Nieznajomość i brak umiejętności działania w obszarze rynku cyfrowego pojawia się niemal na każdym poziomie rozwoju firm. Nawet startupy, które powinny by pionierami innowacji, nie zawsze potrafią odnaleźć się w cyfrowym świecie. - Wiele młodych osób korzysta na co dzień z internetu, ale nie ma odpowiednich umiejętności, by wykorzystać sieć do celów zawodowych. - mówił Ansip – A te cyfrowe umiejętności są czymś podstawowym na rynku pracy. Powinniśmy więc się zastanowić, co można zrobić w tej kwestii na poziomie UE. (…) Nikt nie może być wykluczony z ery cyfrowej – dodał.

Zasoby

Kolejnym wyzwaniem są inwestycje w powstające przedsiębiorstwa. To nie w Europie ale głównie w Stanach Zjednoczonych znajdują się inwestorzy, którzy chcą wspierać startupy. - Powinniśmy mieć europejski przemysł informatyczny, a go nie mamy. - mówił podczas debaty Wacław Iszkowski, Prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji - Jak możemy zachęcać obywateli UE, aby zakładali startupy, a jak już one powstają to nie tylko pozwalamy, ale wręcz sami wysyłamy ich do Doliny Krzemowej, gdzie czekają na nich inwestorzy? - pytał.

Problemem jest nie tylko zmiana mentalna i nastawienie na wsparcie startupów, ale przede wszystkim dostęp do kapitału polskich inwestorów. Jak mówiła podczas konferencji Justyna Skorupska, Przewodnicząca Rady Izby Gospodarki Elektronicznej e-commerce Polska, naszego kraju nie stać na to, aby inwestować w przedsięwzięcia wysokiego ryzyka. - W Stanach jest inaczej, tam może wyjść 1 na 10, a może nawet i 1 na 100 inicjatyw, nasi przedsiębiorcy boją się takich inwestycji – podkreślała Skorupska.

- Nie poprzestawiajmy jednak na narzekaniu – zachęcał europoseł Boni - Internet jest wielką szansą, dlatego trzeba patrzeć na to jaki mamy potencjał. A nasze słabości powinniśmy przekształcić, przy energii wszystkich Polaków, na siły. Potrzebny jest rozwój kompetencji, infrastruktury, inwestycje i oczywiście zrozumienie kierunku rozwoju cyfrowej gospodarki – wymienił. I to są właśnie główne wyzwania stojące przed UE, których zintegrowana implementacja może zapewnić UE właściwy rozwój gospodarczy.

::

fot. Fotolia/ VanderWolf Images

Zobacz inne polecane artykuły

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

Brief.pl / Aktualności

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube
Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

YouTube ogłasza coroczne podsumowanie najchętniej oglądanych filmów i teledysków – Rewind 2016. „Dzieciaki prosto z więzienia! Zobacz kontrowersyjny występ! [Mam Talent]” to najchętniej oglądane wideo w Polsce. Na liście nie zabrakło również polskich gwiazd YouTube: Abstrachuje.tv z filmami „Czego nie mówią: policjanci” oraz „Najlepszy film motywacyjny na świecie”, a także wideo „Wąs! Wąs! Wąs!” Cyber Mariana (feat. Czwarta Fala). W rankingu znalazł się też film Twardowsky 2.0., jeden z materiałów wchodzących w skład niestandardowego projektu Legendy polskie stworzonego przez Allegro. Jeśli chodzi o zestawienie muzyczne, Polacy najchętniej oglądali klip Sylwii Grzeszczak „Tamta dziewczyna”.

Od zera do miliardera: Satya Nadella. Człowiek, który redefiniuje produktywność

Magazyn / Ludzie

Od zera do miliardera: Satya Nadella. Człowiek, który redefiniuje produktywność
Od zera do miliardera: Satya Nadella. Człowiek, który redefiniuje produktywność

Gdy mowa o najbardziej nowatorskich firmach technologicznych na świecie, na myśl zazwyczaj jako pierwsze przychodzą takie spółki, jak Apple, Google czy Facebook. Microsoft w gronie wymienionych jest zaś traktowany raczej jako starszy brat, który może i kiedyś napędzał rozwój technologii, ale dziś na tyle przyzwyczaił się do stosowanych przez lata rozwiązań, że daleko mu do miana najważniejszego innowatora. Stojący od przeszło dwóch lat na czele założonej przez Billa Gatesa firmy Satya Nadella robi jednak wszystko, by ów wizerunek zmienić... a niedawny zakup LinkedIna to tylko jeden z przykładów jego starań.