Okiem stratega: wiercę dziurę w głowie konsumenta

Okiem stratega: wiercę dziurę w głowie konsumenta

Brief.pl / Wiedza

Czy strategia ma płeć? Karolina Majewska, strateg z ESKADRY, snuje subiektywne, zupełnie niegenderowe, rozważania nad tym, co siedzi w tęgich głowach agencyjnych mózgów oraz jak bardzo różni się to u kobiet i mężczyzn.

-

Obok mojego, swoje biurko ma Szymon. Jest świetnym strategiem i jedocześnie najbardziej energetycznym człowiekiem, jakiego znam. Pracujemy akurat równolegle nad dwoma projektami – podobne grupy docelowe, produkty nieskomplikowane, całkiem przyjemna sprawa. Prace przebiegają w podobnym tempie. Tyle, że z jedną zasadniczą różnicą!

 

Ja czytam, analizuję, przechodzę fazy zaciekawienia, gniewu, ekscytacji i wręcz euforii, kiedy już wiem, że ta koncepcja jest tą idealną. Dyskutuję, opowiadam, biegam. A on po prostu siedzi, czyta, pisze. Od czasu do czasu coś powie, briefuje kreację. Wszyscy są zachwyceni, klient kupił koncepcję. Niby tak samo jak u mnie, ale jednak inaczej. I to chyba ta podstawowa różnica między strategiem mężczyzną a strategiem kobietą.

 

Emocje nie warte zachodu?

 

My, kobiety, ze względu na swoją naturę kładziemy większy nacisk na emocje. Nie tylko podczas pracy, ale również w samych koncepcjach, które tworzymy. Poświęcamy więcej uwagi rzeczom, które mężczyźni często uważają za nie warte zachodu. Nasz proces myślenia jest po prostu bardziej złożony.

 
Facet strateg swoim męskim okiem szybko wyłapuje najważniejsze elementy, od razu ustala priorytety i po prostu zamyka temat. Nie ekscytuje się, idzie do przodu. Kobieta strateg – widzi to samo, ale w inny sposób, często dostrzega więcej, czasami są to rzeczy ważne, a nawet kluczowe w danym projekcie, jednak czasem są to tylko poboczne wątki, rozważanie których nic nowego nie przynosi.

 

To tak, jak z podejmowaniem decyzji zakupowych – mężczyźni robią to linearnie, stosują uproszczone strategie i szybko dokonują wyboru. Kobiety decyzje podejmują spiralnie – rozważają więcej czynników, często cofają się w procesie decyzyjnym, bo szukają najlepszego wariantu z możliwych, ich proces jest po prostu bardziej złożony. Pytanie, która strategia jest lepsza, jeśli efekty obu są podobne?

 

Nie lubię, by potem znów się zakochać

 

Zaczynając pracę nad briefem, często więcej uwagi poświęcam konsumentowi, wiercę mu wręcz dziurę w głowie, żeby dowiedzieć się o nim wszystkiego. Rozważam jak wpłynąć na jego postawę, delikatnie i podświadomie zaszczepić u niego pragnienie, które w drugiej kolejności zaspokoję odpowiednim… narzędziem. Zakochuję się w nim, następnie go nie lubię, po to żeby na końcu go znów pokochać. Mój strategiczny kolega również chce dobrze poznać konsumenta, ale w inny sposób. Tak po prostu – pragmatycznie, bez miłości i nielubienia, bez emocji, zwyczajnie.

 

Strateżki, mimo tego że stanowią mniejszość w tym zacnym gronie przebiegłych planerów, są niezmiernie ważnym i cennym ogniwem w dobrze działającej agencji reklamowej. Nie ze względu na to, że często potrafią rozładować napiętą atmosferę w trakcie starć kreatywnych tytanów, subtelnie zamknąć okno, kiedy copywriter zaczyna za daleko odbiegać od briefu, czy dzięki swojej wrodzonej intuicji i podejściu, niczym Sherlock Holmes, rozwiązać nierozwiązywalny problem zaginionego zszywacza i opracować strategię komunikacji w sytuacji kryzysowej (bo przecież jakoś trzeba o tym wszystkim powiedzieć...).

 

Opanować świat…

 

Gdyby zapytano mnie, kto jest lepszym strategiem – kobieta czy mężczyzna, nie potrafiłabym odpowiedzieć. Na pewno bardzo różnimy się między sobą, ale są to dobre różnice. Takie, które można sprytnie wykorzystać. W końcu, kto zrozumie lepiej potrzeby grupy docelowej niż jej przedstawiciel? Mieszane działy strategii dają nam większą szansę na dotarcie do zakamarków w głowach konsumentów, do których przedstawicielowi płci przeciwnej ciężko jest dotrzeć, niezależnie od ilości popełnionych analiz.

 

Na pewno zawód stratega, poprzez swoje historyczne korzenie, jest bardziej przypisywany do mężczyzn niż kobiet, jednak wielkie kobiety naszych czasów już dawno obaliły mit, że tylko męskie grono analitycznie myślących wybrańców może opanować świat. Reklamy.

Zobacz inne polecane artykuły

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Brief.pl / Aktualności

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?
Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Gadżety reklamowe podbijają rynek. Jakie produkty są najczęściej wybierane przez firmy jako upominki dla klientów? Które z nich cieszą obdarowanych, a które są wyrzucane niemal od razu po otrzymaniu? I wreszcie - jakie cechy powinien mieć trafiony gadżet?

Strategia promocji czy strategia jakości? W co warto inwestować?

Brief.pl / Aktualności

Strategia promocji czy strategia jakości? W co warto inwestować?
Strategia promocji czy strategia jakości? W co warto inwestować?

W dzisiejszych czasach bardzo popularna jest strategia promocji, wchodząc do sklepu jesteśmy z każdej półki atakowani promocjami cenowymi. Okazuje się jednak, że promocje w dłuższej perspektywie przynoszą pyrrusowe zwycięstwa. W co zatem warto zainwestować, co jest driverem zakupowym, którym kieruje się coraz więcej klientów?

Telekomunikacja stoi na progu kolejnej rewolucji, która zmieni życie Polaków

Brief.pl / Aktualności

Telekomunikacja stoi na progu kolejnej rewolucji, która zmieni życie Polaków
Telekomunikacja stoi na progu kolejnej rewolucji, która zmieni życie Polaków

Rozwój technologiczny, który z roku na rok nabiera tempa, coraz bardziej wpływa na życie każdego z nas. Zgodnie z tegorocznym raportem firmy doradczej Deloitte „TMT Predictions” na progu kolejnej rewolucji stoi telekomunikacja, której napędem będą m.in. sieć piątej generacji (5G), beacony oraz technologie biometryczne. Polska w tych aspektach już dziś nie ustępuje rynkom światowym. Jak wynika z badania Deloitte aż 57 proc. dorosłych użytkowników telefonów komórkowych w Polsce korzysta już z 4G/LTE, a 31 proc. nieposiadających takiej usługi w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy chce z niej skorzystać. Beneficjentem kolejnej fali zmian w telekomunikacji będą też polskie firmy technologiczne, specjalizujące się w świadczeniu obsługi IT-as-a-service i działające na rynku beaconów.