wp - grudzien 2016

Informacja - złotem XXI wieku?

Informacja - złotem XXI wieku?

Brief.pl / Wiedza

Informacja stała się walutą. Płacimy nią za dostęp do darmowych usług. Firmy otrzymują dzięki temu dane pozwalające im szybciej i dokładniej personalizować oferty zakupowe, czy reagować na zmiany w sposobie zachowań konsumenckich.

-

Kto ma informację, ten ma... Właściwie już teraz możemy powiedzieć, że kto może przetwarzać dane dostarczane przez konsumentów, może lepiej zarządzać swoją ofertą. Może szybciej reagować na potrzeby. Dzięki temu, że informacja towarzyszy nam wszędzie, logując się do serwisów społecznościowych, grając w gry na telefonach, używając darmowych usług. Czy marketerzy są przygotowani na przetwarzanie i wykorzystywanie? 

Zapytaliśmy o to Tomasza Zamarlika który z marketingiem jest związany od ponad 10 lat.  Współpracował między innymi z firmami: Google, Vobis, premium.pl, G DATA Software, home.pl, SGI, Unizeto Technologies oraz AZ.pl. Jest współzałożycielem szczecińskiej agencji interaktywnej Grupa Brandoo, w której odpowiada za zarządzanie oraz marketing strategiczny. Oto co nam powiedział Tomasz:


Informacja jest cenna nie tylko dla mediów, ale także dla marketingu. Jak więc przekonać klientów, aby dzielili się danymi?

 

Świetnie definicję informacji przedstawia laboratorium badawcze MAYA Design. 

Information from MAYA Design on Vimeo.


W animowanym filmie wyjaśnia, że nie są nią liczby, statystyki, wykresy, grafiki ani słowa czy gesty. Informacja jest wiadomością o czymś (z ang. message) lub zakomunikowaniem czegoś i pozwala na komfortowe podjęcie decyzji.

 

Informacja w dzisiejszym świecie ma ogromną wartość. To siła napędowa również dla marketingu. Dzięki informacjom marketerzy mogą poznać odbiorców swoich produktów i ich preferencje oraz doświadczenia z używania marki. Od informacji zależy, czy odniesiemy rynkowy sukces. Jako że rola danych w procesie wprowadzania np. produktu na rynek jest nie przecenienia, wykorzystuje się takie metody, jak opinia tłumu, czyli crowdsourcing (zobacz case study: Crowdsourcing – dlaczego warto słuchać tłumu?). Dodać należy też, że nie ilość informacji się liczy, a to, czy dobrze wykorzystamy te, które pozyskaliśmy.

 

Jak zachęcić klienta do dzielenia się informacjami? Uzyskanie dostępu do wiarygodnych informacji, jakimi mogą być: opinie o produkcie, miejsce zamieszkania, wysokość pensji, nie zawsze jest proste. Przedstawiamy 5 skutecznych narzędzi do pozyskiwania informacji.

 
Budowanie pozytywnych doświadczeń

 

Gdy pojawia się temat budowania pozytywnych doświadczeń, przypominam sobie genialne wystąpienie mówcy w przebraniu pirata podczas TheNextWeb w Amsterdamie. Oświadczył on, że w ciągu 30 minut potwierdzi swoją teorię – na starcie prezentacji zakomunikował, że nie będziemy pamiętać, co przedstawiały poszczególne slajdy ani jak miał na imię, ale przypomnimy sobie Pirata i to, że jego wystąpienie było fajne. Z perspektywy czasu przyznam, że gość miał rację.

 
Budowanie lojalności wobec marki

 

Lojalność to zaufanie. Ufający klient to klient, który dużo chętniej udostępni nam swoje dane, np. osobowe. Potwierdzają to badania ClickFoc.com, w których 32% konsumentów przyznało, że chętniej udostępnia swoje dane osobowe, kiedy czują więź z firmą. Jak budować lojalność? Najlepszym sposobem jest dzielenie się z klientami własnymi przekonaniami, które są zgodne z ich wartościami.

„Wabiki” na poziomie oferty

 

Bez wątpienia najlepszym sposobem, aby klienci dzielili się z nami informacjami są wszelkiego rodzaju dodatki nagradzające wysiłek zgodnie z hasłem – wykonaj pracę, przemierzając przyjemną drogę, a otrzymasz nagrodę zwiększającą Twoje możliwości.

 

Udostępnianie nowych produktów i usług wybranym

 

Z procesu mającego na celu pozyskanie jak największej ilości danych, zrobić można pewnego rodzaju grywalizację. Każda dodatkowo przekazana nam informacja o kliencie może stanowić dla przykładu hasło dostępowe do zamkniętych wcześniej zasobów. Mogą być nimi produkty w wydaniach specjalnych, limitowanych, jeszcze przed oficjalnym wprowadzeniem na półki sklepowe. Takie działania sprawiają, że klient czuje się wyróżniony na tle innych odbiorców
i rynku. Dajemy mu również powód do pochwalenia się tym, czego prawdopodobnie nie ma jego sąsiad.

 

Przy wykorzystaniu taktyki pozyskiwania informacji warto zwrócić uwagę, że uwarunkowania rynkowe się zmieniają. Informacja, która dziś jest aktualna i przydatna, za tydzień ląduje w koszu. Właśnie dlatego warto tego typu praktyki wpisać w jakiś program lojalnościowy, który będzie rozbity na różne poziomy wtajemniczenia. Co na którym poziomie w tym wpisie się znajdzie – nie ma znaczenia. Wartościową informacją jest to, że wydłuży to proces „rozmowy” z klientem, w której będziesz mógł pozyskiwać aktualne informacje.

 

Obszar oddziaływania marki – lokalizacja & przynależność

 

Urządzenia mobilne otwierają przed nami nowe metody w pozyskiwaniu danych. Funkcja geolokalizacji umożliwia nam oferowanie bardzo precyzyjnych informacji, które uwiarygadniają przynależność do grupy, z którą utożsamia się Klient. Stosowane są aplikacje z kuponami rabatowymi, powiadomienia o promocjach itp.

 

Wyposażeni w wymienione i inne narzędzia pozwalające nam skutecznie zbierać dane, jesteśmy w stanie zaoferować klientowi unikalną wartość, która bardzo często powiązana jest z jego codziennym życiem, zainteresowaniami, preferencjami, marzeniami o lepszym życiu. Warto jednak pamiętać o jednej kwestii, o której za często się ostatnio zapomina – granicy rozsądku i przyzwoitości. Za tą linią rządzi tylko jeden król ze swoją świtą – jest nim konsument. Skrzywdzisz go raz, znikasz, a na twoje miejsce wskakuje ktoś inny, oby bardziej racjonalnie myślący.

 

 © Rawpixel - Zobacz portfolio 

 

Zobacz inne polecane artykuły

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Brief.pl / Inspiracje

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016
Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Wzruszają, bawią i wprowadzają nas w świąteczną atmosferę. Marki, przygotowując swoje przedświąteczne kampanie, prześcigają się w pomysłach na oryginalne, ale utrzymane w grudniowym klimacie kampanie. Postanowiliśmy sprawdzić, które z nich w tym roku najlepiej poradziły sobie z tym zadaniem.

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Magazyn / Ludzie

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego
Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Zgodnie z najnowszym raportem „Mobile Economy 2015”, stworzonym przez organizację GSMA, pod koniec 2014 r. ponad 3,6 mld ludzi na świecie miało wykupioną minimum jedną subskrypcję mobilną. To oznacza, że więcej niż połowa populacji ziemskiej właściwie w każdej chwili, niezależnie od miejsca, w którym się znajduje, i bez żadnego wysiłku może skontaktować się z drugą osobą. Wykonując telefon czy wysyłając wiadomość tekstową za pomocą urządzenia mobilnego, rzadko kiedy zastanawiamy się jednak nad tym, kto sprawił, że czynności te są dziś nie tylko możliwe, ale również tak powszechne, że tracą na swojej wyjątkowości. Martin Cooper, wynalazca telefonu komórkowego, jest dla wielu kolejnym „wielkim nieznanym”.