Naruszenia marki w internecie

Naruszenia marki w internecie

Brief.pl / Wiedza

Internet to obecnie nie tylko bezkresne źródło informacji i rozrywki , ale także, niestety, pola do nadużyć: począwszy od śledzących preferencje użytkowników, acz dozwolonych, plików „cookies”, przez nielegalne ściąganie i kopiowanie, po kradzieże w wirtualnej rzeczywistości. Bardzo łatwo dochodzi zatem do różnego rodzaju naruszeń w sferze związanej z markami online.

-

Marka - słowo, grafika, oznaczenie słowno-graficzne, a nawet pojedynczy kolor czy dźwięk - może być zarejestrowana we właściwym urzędzie i chroniona na określonym terytorium jako znak towarowy dla wybranych towarów lub usług. Marka może korzystać z ochrony także, gdy nie jest oficjalnie zarejestrowana, ale cieszy się renomą. Jednym z takich naruszeń są tzw. meta-tagi – czyli kodowanie marek innych podmiotów w języku programowania strony internetowej. Zakodowana nazwa nie jest widoczna „gołym okiem”, lecz jest wyłapywana przez wyszukiwarki. Dzięki temu strona WWW z zakodowanym słowem pojawia się w wynikach wyszukiwania. Kontrowersje budzi usługa świadczona przez znaną wyszukiwarkę internetową, polegająca na wyborze słów kluczowych, które wpływają na pozycjonowanie strony w wynikach wyszukiwania lub wskazują podmiot korzystający z tej usługi w tzw. linku sponsorowanym.

W głośnej sprawie „Interflora” przeciwko Peek & Cloppenburg, którą zajmował się Trybunał Sprawiedliwości UE, sąd stwierdził, że posługiwanie się w tego typu reklamie internetowej słowem kluczowym zawierającym znak towarowy innego przedsiębiorcy jest niedozwolone, jeśli wprowadza odbiorców w błąd co do nadawcy reklamy. Jeżeli więc treść wyświetlanej przez wyszukiwarkę reklamy wskazuje wyraźnie, że chodzi o podmiot inny niż właściciela znaku, to nie dochodzi do wprowadzenia w błąd.

Autoryzowany przedstawiciel?

Zdarza się również, że dystrybutor podaje się w internecie za autoryzowanego przedstawiciela naszej marki, podczas gdy towar może sprzedawać każdy dystrybutor. Wprowadza on zatem konsumentów w błąd, wzbudzając w nich przekonanie, że istnieje jakaś „lepsza” kategoria wybranych dystrybutorów. Takie zachowanie stanowi nieautoryzowane użycie znaku towarowego i można żądać jego zaprzestania oraz zaspokojenia dalej idących roszczeń.

Nazwy domeny

Często zdarza się także, że dystrybutor rejestruje domenę internetową, która zawiera znak towarowy dostawcy. Jeżeli nie robi tego na wyłączne polecenie dostawcy lub za jego zgodą, to narusza znak towarowy dostawcy, a ten może dochodzić przeniesienia na niego uprawnień do tej domeny.

Nazwy domeny nie nabywa się na własność. Aby korzystać z danej domeny, „abonent” zawiera z wybranym operatorem domenę umowę o świadczenie usługi utrzymywania nazwy domeny internetowej. Umowa jest zawierana na czas określony i za odpowiednią opłatą można ją w nieskończoność przedłużać.

Cybersquatting

Nadal dość popularnym rodzajem naruszeń znaków towarowych w Internecie jest tzw. cybersquatting, czyli rejestrowanie czy blokowanie całych serii domen z użyciem popularnych marek z różnym rozszerzeniem: .pl, .com.pl, .net, .eu, etc. Przy rejestracji domen obowiązuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy”, a operator domen nie ma obowiązku sprawdzać, czy dana nazwa domeny narusza prawa innych podmiotów. Z utrwalonego orzecznictwa wynika, że cybersquatting jest czynem nieuczciwej konkurencji, lecz sam fakt rejestracji domeny zawierającej cudzy znak towarowy nie jest wystarczający, aby dochodzić roszczeń z tego tytułu – włącznie z żądaniem rejestracji domeny na rzecz właściciela marki. Konieczne jest spełnienie dodatkowych warunków, np. domena jest używana w celu sprzedaży lub promocji konkurencyjnych produktów. Zarejestrowanie przez osobę fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej domeny zawierającej markę innego podmiotu często nie stanowi naruszenia i taką domenę trudno odzyskać. Nawet jeśli domena nie może być rzeczywiście używana przez jej abonenta, strona WWW jest zazwyczaj obłożona reklamami i jest blokowana. Z tych właśnie powodów właściciele znanych marek często wolą porozumieć się z naruszycielem i zapłacić mu uzgodnioną kwotę niż czekać na rozstrzygnięcie sporu. A takie zachowania z kolei zachęcają naruszycieli do cybersquattingu, gdyż – przy spełnieniu pewnych warunków – może on być łatwym źródłem dochodów.

Typosquatting

Cudze marki wykorzystywane są także w ramach tzw. typosquattingu, czyli rejestrowania domen z nazwami zawierającymi błędy pisarskie. Może to polegać na przestawianiu, dodawaniu, usuwaniu lub zmienianiu niektórych liter w oryginalnej nazwie marki. Internauci w pośpiechu często robią literówki. Przykładem naruszenia był głośny spór spółki Neckermann z warszawskim biurem podróży, które zarejestrowało domeny neckerman.pl, nekermann.pl oraz nekerman.pl. Nieuczciwe biuro podróży zmuszone zostało do zaprzestania używania tych domen. Z kolei z zagranicznego podwórka głośny był spór Microsoftu z właścicielem domeny MikeRoweSoft.com – młodym Kanadyjczykiem Mike’iem Rowe’em. Czytana szybko domena brzmi jak nazwa giganta oprogramowania komputerowego. Spór zakończył się ugodą.

Fankluby

Ostatnio głośno jest również o nazwach domen znanych marek zarejestrowanych w celu prowadzenia fanklubu lub przedstawiania krytycznych komentarzy na temat producenta, np. Stopbp.com. W Polsce głośnym przykładem jest strona Naszabiedronka.pl, pod którą działa niezależne forum pracowników sieci Biedronka. Właścicielowi sieci nie udało się odzyskać domeny.

Nieuczciwe działania przenoszą się do internetu. Chcąc zabezpieczyć naszą markę przed naruszeniami ,warto zawczasu zastanowić się nad koncepcją ochrony i próbować przewidywać ruchy nieuczciwych „przedsiębiorczych”. Tym bardziej, że ICANN – podmiot odpowiedzialny za tworzenie rozszerzeń internetowych – pracuje nad dopuszczeniem wielu nowych rozszerzeń, np.: .bank, .bio, .dyi, .free, .eco, .energy, .ketchup, .kids, .music i wiele wiele innych. Czeka nas więc istna rewolucja internetowa.

 

Zobacz inne polecane artykuły

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Brief.pl / Inspiracje

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016
Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Wzruszają, bawią i wprowadzają nas w świąteczną atmosferę. Marki, przygotowując swoje przedświąteczne kampanie, prześcigają się w pomysłach na oryginalne, ale utrzymane w grudniowym klimacie kampanie. Postanowiliśmy sprawdzić, które z nich w tym roku najlepiej poradziły sobie z tym zadaniem.

Warszawski car sharing dla osób prywatnych

Brief.pl / Aktualności

Warszawski car sharing dla osób prywatnych
Warszawski car sharing dla osób prywatnych

4Mobility, po uruchomieniu usługi car sharingu, czyli auta na minuty dla klientów biznesowych, rozszerza swoją ofertę na użytkowników prywatnych, a tym samym sprawia, że Warszawa dołącza do grona miast z car sharingiem dostępnym dla każdego. Od teraz osoby zainteresowane skorzystaniem z usługi mogą w prosty sposób zarezerwować wybrany pojazd. Samochód można odebrać w jednej z 20 baz na terenie miasta, otwierając go smartfonem.