Jak współpracować z blogerami?

Jak współpracować z blogerami?

Brief.pl / Wiedza

Osoby zajmujące się marketingiem i reklamą często nie są przekonane do współpracy z blogerami. Niesłusznie! Poniżej przedstawiamy kilka porad, które mamy nadzieję, przekonają niezdecydowanych marketerów do wykorzystania potencjału jaki drzemie w blogosferze.

-

Poniżej przedstawiamy 3 wskazówki dotyczące współpracy z blogerami.

 

Dobieraj odpowiednich blogerów

Dany blog i osobę, która go prowadzi, trzeba rozpatrywać w tych samych kategoriach co każde inne medium. Nasz produkt lub usługa zazwyczaj ma ściśle określony profil konsumentów. Warto, aby ta grupa pokrywała się dokładnie z czytelnikami bloga, na którym chcemy przeprowadzić działania marketingowo-reklamowe. Jednak dopasowanie na zasadzie określenia grupy docelowej jako „mężczyzn w wieku 25-45 lat mieszkających w dużych miastach” jest zazwyczaj niewystarczające. Ci mężczyźni mogą mieć różne zainteresowania, styl życia. Nawet dookreślenie „zainteresowanych motoryzacją” lub „zainteresowanych piłką nożną” może być nadal zbyt szerokie (jedni lubią szybkie samochody, inni zabytkowe, mogą kibicować różnym klubom lub tylko reprezentacji narodowej). Najlepiej czytelników bloga poznamy poznając osobiście jego autora. Dlatego decydując się na współpracę nie załatwiajmy jej wyłącznie przez pocztę elektroniczną lub telefon.

- Czołowi blogerzy są osobami publicznymi, dla konkretnej publiczności - uściślając. Ich rozpoznawalność (w sieci) przyciąga reklamodawców. Czy warto z nimi współpracować? – zastanawia się Mikołaj Nowak, Fakty TVN. - Nie, nie zawsze, nie na siłę, nie za wszelką cenę. I tu analogia z rynku show businessowego; celebrytka słynąca ze skandalu, jakim jest prowadzenie auta po alkoholu nie nadaje się do kampanii promującej trzeźwość za kółkiem. To oczywiste. Jeżeli moja organizacja słynie z promowania wyższej kultury to kampania z blogerem, którego czynnikiem wyróżniającym jest wulgarność i sztubacki luz - odpada. Za to marka młodzieżowa? Czemu nie! Odpowiem jak lekarz: nie widzę przeciwskazań. Musimy pamiętać, że styl komunikacji powinien pasować do całości: marki, jej bieżącej strategii komunikacji oraz jej potencjalnych odbiorców – podsumowuje Nowak.

Istotną kwestią przy wyborze blogera do kampanii marketingowej jest sposób w jaki komunikuje się ze swoimi czytelnikami, w jakich relacjach z nimi pozostaje. Pamiętajmy, że to on przedstawi nasz produkt lub usługę.

- Blogerzy często myślą, że są wyjęci spod prawa i pewnych norm obyczajowo-kulturowych – zauważa Nowak. - Nie postawiłbym na kampanię na blogu, który jest cynicznym teatrem jednego aktora. Nawet jeśli ma dużo odsłon. Często nie idą one w parze z jakością prowadzonego tam dialogu (jeszcze częściej monologu). Bałbym się, że te negatywne cechy zostaną przypisane internetowej odsłonie mojej kampanii. Choć z drugiej strony – kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.

Ważne są też umiejętności blogera (warsztat pisania) oraz tworzenia historii. Dzięki temu nasza marka zostanie wpasowana do szerszej koncepcji autora bloga. To zwiększy wiarygodność przekazu i sprawi, że czytelnicy podejdą do tekstów z większym kredytem zaufania.

::

Zobacz też:

Marka a bloger - wideo z debaty

::

 

Wykorzystuj technologie marketingowe

Wielu blogerów traci szanse na ciekawe działania z markami z powodu braku możliwości mierzenia efektywności swoich działań. Klienci wolą wydać 10 tys. zł na kampanie remarketingowe lub RTB, z których dostają dokładny raport kliknięć, wejść na stronę, leadów a nawet sprzedanych produktów bądź usług.

Liczba wyświetleń postu, jego polubień na Facebooku lub komentarzy to za mało. Jednak istnieją modele współpracy, które można nazwać strategią win-win-win. Bloger umieszcza z unikatowym adresem link (lub baner), który kieruje do strony klienta. Dzięki temu marka może monitorować rzeczywistą skuteczność blogera i jego czytelników – im jest on większy, tym więcej profitów otrzymuje autor bloga. Takie działania są również dobrze przyjmowane przez samych czytelników.

Najlepszym przykładem tego typu działań jest Michał Szafrański, autor bloga jakoszczedzacpieniadze.pl, który rozlicza się z firmami za każde założene przez czytelnika konto lub lokatę. Jednak, podobnie jak Michał, pamiętajmy, że w trójkącie bloger-marka-czytelnik najważniejszy jest ten ostatni. Musi być zadowolony z polecanego produktu bądź usługi.

 

Stawiaj na unikatowe i niepowtarzalne treści

Podczas jednego z paneli dyskusyjnych podczas Blog Forum Gdańsk Tomasz Tomczyk, autor blogów Kominek.in i Kominek.es, stwierdził, że „obecnie każdy z nas jest blogerem lifestylowym”. Trudno się nie zgodzić z tą wypowiedzią, ponieważ media społecznościowe są świetnym narzędziem do dzielenia się swoim życiem, stylem bycia i zainteresowaniami. Należy się zastanowić zatem czy działania na blogach z takimi treściami mają sens. Reklama, również ta internetowa, musi być kreatywna jeśli ma odnieść skutek. Powinna zaskakiwać, angażować, pokazywać te same rzeczy czy fakty w nowy sposób. Sztampowy wpis na blogu lifestylowym będzie tak samo mało skuteczny jak reklama display bez kuszącego CTA (call to action).

- Trzeba być bacznym obserwatorem rzeczywistości – uważa Malwina Pająk, autorka bloga malvina-pe.pl. – Należy wyłapywać niuanse i różne odcienie szarości, dużo czytać, rozmawiać, być ciekawym świata i drugiego człowieka. Wsłuchiwać się w siebie i pisać to, co rodzi się tylko i wyłącznie w Twojej głowie. Wtedy, nawet jeśli poruszysz temat, który był już na tapecie, prawdopodobnie zrobisz to w zupełnie inny sposób – podsumowuje.

Czym zatem jest unikatowa treść w blogosferze? Czy należy przykładać tę samą miarę do treści zamieszczanych na blogach oraz na dużych portalach? Oczywiście, że nie.

 

- Chyba każda treść, która w jakiś sposób wyróżnia się na tle internetowej papki, może być dziś uznana za unikatową – komentuje Malwina Pająk. - Umówmy się, blogerom daleko do wielkich mistrzów pióra, mimo że wielu z nich ma już na koncie napisane książki. Kominek, Pan Ikea czy Mr Vintage nie będą drugimi Hemigway'ami tak, jak ja nigdy nie zostanę okrzyknięta drugą Virginią Woolf. To trochę inny rodzaj prozy. Nie twierdzę, że gorszy. Po prostu inny. To znak naszych czasów, postępującej cyfryzacji, skracania form wypowiedzi.

 

::

Jak współpracować z blogerami:

- wybierajmy do współpracy tych, którzy idealnie pasują do naszej marki, produktu lub usługi

- wykorzystujmy nowe technologie marketingowe do mierzenia efektów współpracy lub też dodatkowego jej wzmocnienia

- nawet jeśli korzystamy z pośrednictwa agencji, spotkajmy się z wybranymi blogerami. Poświęćmy im swój czas, opowiedzmy o firmie, produkcie.

- marka, w momencie współpracy z blogerem, jest postrzegana przez pryzmat całej jego twórczości, a nie tylko jednego wpisu czy akcji. Stawiajmy na blogerów z unikatowymi treściami.

::

Photo: © Brad Pict - Zobacz portfolio

Zobacz inne polecane artykuły

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Brief.pl / Inspiracje

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016
Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Wzruszają, bawią i wprowadzają nas w świąteczną atmosferę. Marki, przygotowując swoje przedświąteczne kampanie, prześcigają się w pomysłach na oryginalne, ale utrzymane w grudniowym klimacie kampanie. Postanowiliśmy sprawdzić, które z nich w tym roku najlepiej poradziły sobie z tym zadaniem.

Warszawski car sharing dla osób prywatnych

Brief.pl / Aktualności

Warszawski car sharing dla osób prywatnych
Warszawski car sharing dla osób prywatnych

4Mobility, po uruchomieniu usługi car sharingu, czyli auta na minuty dla klientów biznesowych, rozszerza swoją ofertę na użytkowników prywatnych, a tym samym sprawia, że Warszawa dołącza do grona miast z car sharingiem dostępnym dla każdego. Od teraz osoby zainteresowane skorzystaniem z usługi mogą w prosty sposób zarezerwować wybrany pojazd. Samochód można odebrać w jednej z 20 baz na terenie miasta, otwierając go smartfonem.