Telewizja u operatorów internetowych – fanaberia czy konieczność?

Telewizja u operatorów internetowych – fanaberia czy konieczność?

Brief.pl / Wiedza

Czy nadchodzi zmierzch telewizji? Czy widz przeniesie się na dobre do internetu i będzie tylko adorował VoD? Te pytania nurtują szeroko rozumianą branżę usług TV - od operatorów, nadawców aż po domy mediowe. Lektury na ten temat nie brakuje, a prognozy są bardzo różne. Tymczasem, w kuluarach tych rozważań, jeden z sektorów operatorskich, walczy o wprowadzenie usługi TV do swojej oferty.

-

Na pierwszy rzut oka, mogłoby się to wydawać działaniem pozbawionym sensu, skoro statystyki wykazują, iż odsetek gospodarstw z płatną telewizją wyraźnie spada. Oferta programowa darmowej telewizji naziemnej sprawia, że coraz więcej telewidzów nie przedłuża umów z operatorami kablowymi lub satelitarnymi. Dlaczego zatem sektor operatorów ISP czyli dostawców usług internetowych (a jest ich ponad 1500 w Polsce!) musi wprowadzić usługę TV do portfolio? Odpowiedź jest jedna: by pozostać w grze. Wiadomym jest, że odbiorców przyciągają oferty typu „3 w 1” czyli internet-telewizja-telefon. Po pierwsze są wygodne (jeden rachunek, jeden operator), a po drugie są po prostu korzystniejsze. Przygarniając do siebie abonenta na co najmniej 24 miesiące, operator ma realne możliwości, by zastosować wszelkiego typu promocje, pakiety, bonusy i w ten sposób pozostać lub wręcz zdobywać rynek. W najbliższym czasie do tej trójcy usług z hukiem dołączane będą (nawet już są) kolejne, takie jak VoD, second screen lub TV na urządzeniach mobilnych.

Sytuacja jest więc jasna – operator ISP chciałby dołączyć usługę telewizji do swojej sieci i uszczęśliwić swoich abonentów. Jednakże by to zrobić, nie wystarczy przełączyć kabelka, kliknąć „dodaj” lub dokupić kilka najpopularniejszych kanałów. Szczególnie jeśli chce tę usługę nadal świadczyć pod swoją marką. Najlepiej byłoby zbudować własną stację czołową i pole antenowe, zaopatrzyć się w bardzo specjalistyczny sprzęt, a równocześnie rozpocząć pielgrzymowanie do każdego nadawcy, by wykupić odpowiednie licencje na emisję atrakcyjnych kanałów. Inwestycja ta jest niezwykle kosztowna i przede wszystkim bardzo czasochłonna. Druga opcja umożliwia wprowadzenie usługi od ręki, ale wiąże się z koniecznością współpracy w modelu tzw. trójstronnym. Oznacza to udostępnienie własnej sieci innemu podmiotowi świadczącego usługę TV oraz braki wpływu na ofertę kanałową. Mówiąc prościej – operator dostarcza abonentom telewizję, ale nie jest to jego usługa, tylko „wynajęta”. Żadne z powyższych rozwiązań nie jest satysfakcjonujące dla operatorów ISP, również biorąc pod uwagę, że są to firmy z sektora MiŚP, którym tymczasem zależy na rozwoju własnej marki i budowaniu konkurencyjności.

Wiedząc jakie są trendy na rynku i wsłuchując się w potrzeby naszych klientów, podjęliśmy w przeciągu ostatniego roku wyzwanie, by stworzyć dla nich dodatkową opcję otwierającą wdrożenie usługi TV. Możliwość uruchomienia telewizji odbywa się w dwóch etapach, przy czym na każdym z nich, operator działa pod własną marką. Jako EVIO wspieramy naszych partnerów w kwestii zaplecza technologicznego, źródła sygnału oraz obsługi logistycznej, w tym reprezentacji przy podpisywaniu indywidualnych umów licencyjnych z nadawcami. Gdy operator osiągnie już odpowiednią liczbę odbiorców usługi TV, może zakończyć współpracę trójstronną i działać już całkowicie samodzielnie.

Postawiliśmy przede wszystkim na wysokiej jakości treść, czyli dostęp do blisko 220 kanałów, w tym aż 79 w jakości HD. Budowanie własnej marki można rozpocząć od oferowania bogatego w kanały HD pakietu podstawowego z ośmioma pakietami tematycznymi. Portfolio usługi można rozszerzyć także o dostęp do darmowej platformy OTT „Twój TiViK”, będącej interaktywnym centrum rozrywkowo-informacyjnym, dostarczającym abonentom treści wideo na życzenie oraz możliwość odbioru usługi TV na dowolnym urządzeniu mobilnym z systemem iOS lub Android.

Nasza propozycja współpracy jest swego rodzaju „inkubatorem” i pozwala operatorom na pozyskiwanie własnych abonentów od samego początku i budowanie ich lojalności. Ze względu na brak konieczności inwestowania w kosztowne zaplecze technologiczne oraz uiszczania opłat dla nadawców z tytułu tzw. „minimów gwarantowanych”, operator zarabia już od pierwszego abonenta. Dzięki temu, iż nie musi się już martwić o technologiczne i logistyczne kwestie wdrożenia usługi TV w swojej sieci, operator może skupić się na efektywnym prowadzeniu sprzedaży.

Najważniejsze, że każdy operator ISP ma już dziś wybór. Może skorzystać z kilku propozycji współpracy i wybrać, to co jest dla niego korzystniejsze, zwracając szczególną uwagę na kwestie samego modelu współpracy. Dywersyfikacja rynku sprzyja rozwojowi przedsiębiorczości, co w praktyce, dla firmy pokroju mniejszego operatora ISP, oznacza możliwość konkurowania z dużymi ogólnopolskimi podmiotami. Tym bardziej, że mają oni jeden znaczący as w rękawie jakim jest „lokalność”, ale to już temat na inną historię.

Zobacz inne polecane artykuły

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Brief.pl / Aktualności

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?
Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Gadżety reklamowe podbijają rynek. Jakie produkty są najczęściej wybierane przez firmy jako upominki dla klientów? Które z nich cieszą obdarowanych, a które są wyrzucane niemal od razu po otrzymaniu? I wreszcie - jakie cechy powinien mieć trafiony gadżet?

5 działań SEO, które nie sprawdzą się w tym roku

Brief.pl / Wiedza

5 działań SEO, które nie sprawdzą się w tym roku
5 działań SEO, które nie sprawdzą się w tym roku

Algorytmy wyszukiwarki Google aktualizowane są nawet kilkaset razy w ciągu roku. Nic więc dziwnego, że nadążenie za zmianami bywa trudne, nawet dla dobrego specjalisty SEO, a to, co sprawdzało się jeszcze pół roku temu, obecnie może być traktowane co najwyżej jako mit. Przekonaj się, jakie działania pozycjonujące mają sens na dziś, a które lepiej odpuścić.

Gromadzą dane o internautach w 187 państwach. Na liście brakuje tylko słynnego San Escobar

Brief.pl / Aktualności

Gromadzą dane o internautach w 187 państwach. Na liście brakuje tylko słynnego San Escobar
Gromadzą dane o internautach w 187 państwach. Na liście brakuje tylko słynnego San Escobar

Zbierają dane o użytkownikach sieci w 187 państwach, a ich autorska platforma DMP – OnAudience.com - przetwarza już ponad 3 mld profili internautów. Pokornie przyznają, że nie monitorują jeszcze aktywności sieciowej mieszkańców San Escobar, ale i tu obiecują rychłą poprawę. Warszawska spółka Cloud Technologies swój biznes zaczynała jako start-up w garażu, dziś po 6 latach działalności ma pozycję polskiego lidera analityki Big Data, posiadającego największą hurtownię danych w Europie. W tym roku spółka planuje opuścić NewConnect na rzecz głównego parkietu GPW.