wp - grudzien 2016

Jest nieźle, ale powinno być dużo, dużo lepiej

Jest nieźle, ale powinno być dużo, dużo lepiej

Magazyn / Ludzie

Jakie znaczenie dla polskiej gospodarki mają organizacje zrzeszające pracodawców? Jaka jest ich misja? Na ile rodzimy system, w którym funkcjonują przedsiębiorstwa – małe, średnie i te największe – wymaga zmian mogących poprawić warunki prowadzenia działalności gospodarczej? Co kryje się za tajemniczym skrótowcem MAPIT? Między innymi na te pytania odpowiada Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej. Rozmawia: Grzegorz Kiszluk

-

Serdeczne gratulacje z okazji jubileuszu 25-lecia istnienia PracodawcówRP. Jaka jest misja Państwa organizacji? Co wyróżnia ją spośród innych tego typu?

Dziękuję bardzo za gratulacje. Ćwierć wieku to rzeczywiście kawał czasu, a także doskonała okazjado podsumowań. Pierwsze, co przychodzi mi na myśl, to to, że jestem dumny. Dumny z tego, że Pracodawcy RP – pierwsza w kraju i w regionie Europy Środkowo-Wschodniej organizacja pracodawców – walnie przyczynili się do sukcesu polskiej transformacji. Przed 25. laty staliśmy się wyrazicielem interesów formującego się środowiska ludzi biznesu, którym przyszło odegrać pierwszoplanową rolę w postsocjalistycznej gospodarce. Współtworzyliśmy i nadal współtworzymy historię wolnorynkowego, demokratycznego państwa. Od samego początku zmian ustrojowych u nas i w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej wspieraliśmy indywidualną przedsiębiorczość obywateli – zachęcaliśmy do brania swoich spraw we własne ręce.

Nasza misja? Mówiąc najogólniej: ułatwianie wszystkim polskim firmom – od tych najmniejszych, po średnie i wielkie – funkcjonowania w konkurencyjnej gospodarce. Z uporem walczymy o poprawę warunków do rozwoju przedsiębiorczości w Polsce, w tym o znoszenie barier i obniżanie kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Zawsze działaliśmy i będziemy działać na rzecz skutecznego dialogu i pokoju społecznego. Jesteśmy odpowiedzialnym partnerem nie tylko dla rządu, lecz także dla organizacji związkowych, związków branżowych i organizacji pozarządowych.

Kolejny ważny element naszej misji to podejmowanie kroków zmierzających do odpowiedniego wykorzystania środków unijnych z perspektywy finansowej Unii Europejskiej na lata 2014 – 2020. Za te pieniądze trzeba dokończyć rozbudowę i modernizację infrastruktury transportowej, poprawić stan środowiska naturalnego, a także wesprzeć rozwój innowacyjności, wzmocnić współpracę nauki i biznesu oraz zapewnić Polsce bezpieczeństwo energetyczne i surowcowe. Nie można tu też nie wspomnieć o edukacji, w tym o szkolnictwie wyższym, inwestycjach w podnoszenie kompetencji i rozwój kapitału ludzkiego.

Wyróżnia nas to, że – jako jedyna organizacja pracodawców z Polski – należymy do Międzynarodowej Organizacji Pracodawców, czyli IOE. W ramach IOE jesteśmy w B20 – gremium doradczym G20. Dzięki temu głos naszej organizacji jest słyszany nie tylko w Polsce – choć oczywiście to polska gospodarka i jej rozwój są dla nas sprawami kluczowymi. Naszą ważną cechą jest też aktywna działalność licznych platform branżowych, m.in. energetycznej, HR, Odnawialnych Źródeł Energii, chemicznej, finansowej, funduszy unijnych czy farmaceutycznej. Dzięki ich istnieniu możliwe jest nie tylko wypracowanie wspólnego, jednolitego stanowiska reprezentantów poszczególnych branż oraz przedstawienie go odpowiednim instytucjom, lecz także wzmacnianie współpracy z partnerami społecznymi oraz społecznościami lokalnymi. Chyba najsilniejszą pozycję wywalczyło sobie „Zdrowe zdrowie” – ze stanowczym, merytorycznym głosem tej korporacji liczy się całe środowisko ochrony zdrowia w Polsce.

Mając świadomość fatalnej jakości stanowionego prawa, uruchomiliśmy pierwsze w naszym kraju Centrum Monitoringu Legislacji – instytucję, której celem jest obserwowanie procesu legislacji i reagowanie na niekorzystne przepisy dotyczące przedsiębiorczości. Ważnym wydarzeniem dla naszej organizacji było stworzenie portalu internetowego – Pracodawcy24.pl – na którym przedsiębiorcy mogą znaleźć najnowsze informacje z szeroko pojętej gospodarki. Redakcją serwisu zajmują się doświadczeni dziennikarze ekonomiczno-gospodarczy. Pracodawcy RP mają też własne studio telewizyjne, dzięki któremu możemy na bieżąco komentować najważniejsze wydarzenia polityczno-gospodarcze.

Jak Pana zdaniem prezentuje się w Polsce otoczenie biznesowe? Czy jego kształt przyczynia się do rozwoju przedsiębiorczości?

Mój pogląd jest zbieżny z tą oceną klimatu dla przedsiębiorczości w naszym kraju, która wyłania się z licznych międzynarodowych badań i raportów – chociażby Doing Business czy Global Competitiveness Report. Jest więc nieźle, ale powinno być dużo, dużo lepiej. Potrzebne są zmiany poprawiające warunki prowadzenia działalności gospodarczej. Na przykład uproszczenie systemu podatkowego, obniżenie kosztów pracy, przyspieszenie procesu dochodzenia należności, likwidacja wielu barier i ograniczeń administracyjnych. Otoczenie rawno-regulacyjne oraz pragmatyka pracy urzędów i instytucji państwowych nie tylko nie przyczyniają się do rozwoju przedsiębiorczości, lecz także wręcz krępują przedsiębiorców. Wiele barier generuje zupełnie zbędne koszty i pożera cenny czas, który przedsiębiorca mógłby wykorzystać na rozwijanie biznesu. Mamy w Polsce do czynienia np. z jednymi z najwyższych w krajach rozwiniętych kosztami pracy w relacji do ogólnych kosztów działalności firmy oraz z niestabilnymi i nieprzejrzystymi przepisami podatkowymi. Liczba barier i obowiązków ciągle się zwiększa, a co gorsza – niektóre z tych zobowiązań wzajemnie sobie przeczą. W takim otoczeniu prawno-regulacyjnym trudno jest prowadzić biznes. Tym bardziej należy podziwiać wszystkich tych, którzy się tego podejmują, ryzykując własnym majątkiem.

Dużo ostatnio mówi się o startupach. Czy to jest rzeczywiście nowy trend w gospodarce? Może to jedynie przemijająca moda? Jaka jest opinia Pana Prezydenta?

Myślę, że ani jedno, ani drugie. Tego typu firmy były, są i będą. Zresztą w zasadzie każdy przedsiębiorca na początku swojej biznesowej drogi może być uznany za startupowca. Dziś po prostu więcej o nich słyszymy, a dzieje się tak głównie ze względu na coraz liczniejszą grupę ludzi zaangażowanych w tworzenie nowych, często innowacyjnych firm. Powinniśmy im kibicować i ułatwiać rozwijanie działalności poprzez ograniczanie barier i kosztów administracyjnych oraz umożliwiać lepszy dostęp do kapitału.

Pytam o startupy nie bez kozery, bowiem Pracodawcy RP zaangażowali się w projekt MAPIT. Cóż to za inicjatywa?

Pełna nazwa projektu to: „MAPIT. Planowanie strategii wzrostu młodych ambitnych przedsiębiorstw wysokich technologii”. Już w niej samej tak naprawdę zawiera się to, co zamierzamy osiągnąć. Chcemy bowiem zaoferować pomoc poprzez działania, które pozwolą budować strategię rozwoju takich przedsiębiorstw. Jestem przekonany o tym, że będziemy w stanie wypracować nowy standard wsparcia dla małych przedsiębiorstw wchodzących w fazę wzrostu. Działania te będą prowadzone przy udziale specjalistów m.in. z obszaru ekonomii, prawa, biznesu, stosunków międzynarodowych i marketingu. Nasi eksperci opracują raporty z analizy konkretnej firmy i we współpracy z przedsiębiorcą będą tworzyć strategię oraz przygotują jej wdrożenie. Wyniki naszej rozpowszechnione w instytucjach wsparcia biznesu czy ośrodkach naukowych, m.in. na uczelniach technicznych, w parkach i inkubatorach technologicznych czy w centrach transferu technologicznego.

Dlaczego Pracodawcy RP realizują taki projekt?

To nasza odpowiedź na potrzeby rynku. Doskonale wiemy, że wejście w fazę przyspieszonego wzrostu stanowi dla każdej firmy duże ryzyko i zagrożenie dla jej przetrwania. W szczególnie trudnej sytuacji są młode firmy – do czterech lat od powstania – które wkraczają na ścieżkę ekspansji zaraz po osiągnięciu stabilizacji w tak kluczowych elementach działalności, jak produkt, rynek, przywództwo, relacje z klientami. Proszę sobie wyobrazić, że według GUS-u jedynie 51 proc. firm udaje się przetrwać do czwartego roku działalności.

Procesy lobalizacyjne, niestabilność otoczenia i ciągła zmienność środowiska sprzyjają powstawaniu licznych okazji biznesowych, a tym samym – większej liczby Młodych Ambitnych Przedsiębiorstw, które następnie przekształcają się w firmy kreujące największą liczbę miejsc pracy. Z wielu badań wynika, że wspieranie MAP opłaca się, gdyż przyczyniają się one do rozwoju nowych technologii i produktów, a co za tym idzie – do większej innowacyjności w gospodarce. Mimo to tego typu firmy nie są wspierane systemowo. Nie prowadzi się wyprzedzających działań, np. na wzór fiński, które pozwoliłyby lepiej diagnozować MAP i pomogły im przygotować się na kryzys fazy wzrostu. Nie prowadzi się w Polsce systematycznych badań ich potrzeb z wykorzystaniem innowacyjnych narzędzi diagnostycznych dostosowanych do ich specyfiki, nie tworzy się programów wsparcia, nie antycypuje zagrożeń i ryzyka. Jedynie kładzie się nacisk na powszechną dostępność szkoleń – zamiast inwestowania w szkolenia „właściwych” firm. Formy wsparcia w niedostatecznym stopniu uwzględniają kryterium dopasowania i elastyczności. W mojej ocenie brakuje także właściwych narzędzi i polityki informowania MAP o możliwościach otrzymania wsparcia. Świadczy o tym choćby niewielka znajomość narzędzi Platformy Stabilnego Biznesu czy Narzędzia Wczesnego Ostrzegania.

Owszem, startupy od fazy pomysłu do pierwszych miesięcy funkcjonowania są chętnie wspierane wiedzą i oświadczeniem przez różne instytucje czy fundacje. Jednak potem, po wyjściu z pierwszego etapu rozwoju, jest im coraz trudniej znaleźć ekspercką pomoc. Rolą Pracodawców RP jest właśnie zapewnienie im wówczas dostępu do wiedzy i usług, które pomogą im kontynuować rozwój. Poza tym bardzo bliskie są mi słowa Steve’a Jobsa: "Ci, którzy są wystarczająco szaleni, by myśleć, że są w stanie zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają". Ten cytat w idealny sposób charakteryzuje Młodych Ambitnych Przedsiębiorców.

Powiem to raz jeszcze: jestem przekonany, że wspieranie MAP będzie opłacało się wszystkim. Ich działalność przyczyni się do rozwoju nowych technologii i produktów, a co za tym idzie – do większej innowacyjności w gospodarce, co jest warunkiem koniecznym do tego, by liczyć się na globalnym rynku. Zresztą cała idea programu opiera się na założeniu, że pasja i kreatywność, wsparte fachową wiedzą o budowaniu strategicznych założeń czy wykorzystywaniu nowoczesnych instrumentów marketingowych – będą generować trwałe gospodarcze i społeczne korzyści. Pozwoli to startupom przejść od fazy mikroprzedsiębiorstwa do etapu „gazel” biznesu – stabilnych kreatorów miejsc pracy.

Czy MAPIT to program, który wspiera określone sektory rynku w sposób szczególny?

Z wielu badań wynika, że na ścieżkę wzrostu najszybciej wkraczają firmy wysokich technologii. Dlatego projekt skierowany jest do właścicieli i menedżerów, osób mających realny wpływ na działalność firmy i trwałość wprowadzanych w niej zmian, należących do mikroprzedsiębiorstw działających w branżach hi-tech – takich jak m.in. farmaceutyka, optyka, telekomunikacja, informatyka, badania i rozwój. Zachęcam zainteresowane firmy do odwiedzenia naszej strony Mapit.pl, gdzie można znaleźć szczegółowe informacje o programie.

W jaki sposób MAPIT będzie realizował swoje cele? Jakie narzędzia, sposoby edukacji oraz praktyki będą wdrażane?

Udział w programie jest bezpłatny, a w ramach niego oferujemy wyłącznie elastyczne formy wsparcia: pełną diagnostykę aktualnej sytuacji przedsiębiorcy on-line, szkolenia e-learningowe dla kadry zarządzającej oraz doradztwo ukierunkowane na wypracowanie i wdrożenie strategii dalszego wzrostu przedsiębiorstwa. Program zakłada, że właściciele firm, którzy dotychczas prowadzili swój biznes intuicyjnie, a tylko czasami korzystali z pojawiających się szkoleń, teraz – dzięki wiedzy najlepszych ekspertów – będą mogli poznać metody pozwalające efektywniej się rozwijać oraz zarządzać firmą i jej wzrostem. Dlatego MAPIT określamy jako swoiste Laboratorium Trwałego Rozwoju.

Uwzględniając potrzeby i oczekiwania uczestników programu, zespół ekspertów opracował szczegółowe programy w ramach czterech obszarów: Rynek, Zarządzanie, Model Przedsiębiorstwa i Kapitał. Wiedza i umiejętności, m.in. z zakresu: przygotowania strategii rozwoju przedsiębiorstwa, dostosowania się do zmiennych warunków rynkowych oraz procesów zachodzących w poszczególnych fazach rozwoju firmy, dywersyfikacji ryzyka związanego z działalnością w branży wysokich technologii, przeprowadzenia zmian organizacyjnych oraz zarządczych, które są konsekwencją wzrostu zatrudnienia w przedsiębiorstwie oraz rozwoju finansowego – przejście przez fazę rozwoju do fazy ekspansji, finansowania zewnętrznego, uporządkowania prowadzenia działalności oraz planów rozwojowych, optymalizacji kosztowej prowadzonej działalności – bez wątpienia przyczynią się do efektywnego rozwoju przedsiębiorstw.


MAPIT. Planowanie strategii wzrostu młodych ambitnych przedsiębiorstw wysokich technologii

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

 

Zobacz inne polecane artykuły

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Brief.pl / Inspiracje

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016
Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Wzruszają, bawią i wprowadzają nas w świąteczną atmosferę. Marki, przygotowując swoje przedświąteczne kampanie, prześcigają się w pomysłach na oryginalne, ale utrzymane w grudniowym klimacie kampanie. Postanowiliśmy sprawdzić, które z nich w tym roku najlepiej poradziły sobie z tym zadaniem.

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

Brief.pl / Aktualności

Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube
Polski YouTube ma już 25 „milionerów”. Podsumowanie roku na YouTube

YouTube ogłasza coroczne podsumowanie najchętniej oglądanych filmów i teledysków – Rewind 2016. „Dzieciaki prosto z więzienia! Zobacz kontrowersyjny występ! [Mam Talent]” to najchętniej oglądane wideo w Polsce. Na liście nie zabrakło również polskich gwiazd YouTube: Abstrachuje.tv z filmami „Czego nie mówią: policjanci” oraz „Najlepszy film motywacyjny na świecie”, a także wideo „Wąs! Wąs! Wąs!” Cyber Mariana (feat. Czwarta Fala). W rankingu znalazł się też film Twardowsky 2.0., jeden z materiałów wchodzących w skład niestandardowego projektu Legendy polskie stworzonego przez Allegro. Jeśli chodzi o zestawienie muzyczne, Polacy najchętniej oglądali klip Sylwii Grzeszczak „Tamta dziewczyna”.