wp - grudzien 2016

Czy podzielisz się swoim autem?

Czy podzielisz się swoim autem?

Brief.pl / Inspiracje

Wystartował serwis Wolneauto.pl, który umożliwia wypożyczanie swojego samochodu innym osobom. Dzięki temu właściciele pojazdów będą mogli na nich dodatkowo zarabiać. Pozostali użytkownicy za to będą mieli okazje wynająć auto na czas kiedy go potrzebują.

-

Serwis WolneAuto.pl zachęca właścicieli do udostępniania swoich pojazdów w czasie, gdy ich nie używają. To łatwy sposób na dodatkowy dochód, przykładowo Volkswagen Passat z 2012 może „zarobić” 30 tys. zł, jeśli będzie wypożyczany przez 200 dni w roku. Dla osób potrzebujących auta, WolneAuto.pl to prosty i tani sposób na korzystanie z pojazdu bez potrzeby jego kupowania. Służbowy wyjazd, większe zakupy czy weekendowy wypad za miasto? Już teraz w serwisie dostępnych jest kilkaset samochodów z każdej półki cenowej, od małych, ekonomicznych aut po sportowe i luksusowe modele.

Twórcy WolneAuto.pl liczą, że współdzieleniem pojazdów będą zainteresowani nie tylko mieszkańcy dużych aglomeracji, ale również osoby z mniejszych miast, w których do tej pory nie było wypożyczalni samochodów.

 


Jak to działa?

  1. Obie strony transakcji rejestrują się w serwisie. Właściciel auta podaje m.in. jego markę, model, lokalizację oraz okres, w jakim samochód jest dostępny dla wypożyczających.
  2. Po wybraniu danego auta, osoba wypożyczająca wskazuje okres, na jaki chce wynająć auto. Serwis automatycznie przelicza koszt wynajmu. Po potwierdzeniu rezerwacji przez właściciela auta odpowiednia kwota (koszt wynajmu + kaucja + opcjonalne ubezpieczenie) blokowana jest na koncie osoby chcącej wypożyczyć auto.
  3. Kwota za wynajem, pomniejszona o prowizję serwisu WolneAuto.pl, trafia na konto właściciela auta. Jeśli samochód jest uszkodzony lub w jakikolwiek inny sposób naruszone zostały warunki kaucji, właściciel auta może zablokować jej zwrot.
  4. Po zwrocie auta obie strony transakcji mogą wystawić sobie nawzajem ocenę w serwisie.

 

Czym różni się od tradycyjnych wypożyczalni?

Wynajem aut jest tańszy. Użytkownicy udostępniający swoje samochody sami ustalają stawki. Z racji tego, że nie muszą ponosić kosztów prowadzenia przedsiębiorstwa, mogą oferować niższe ceny. 

Większa dostępność aut. Każdy może udostępnić swój pojazd, a więc wynajem samochodu staje się możliwy także w miejscowościach, gdzie do tej pory nie było wypożyczalni.

 

Bezpiecznie i legalnie, z korzyścią dla obu stron

Platforma WolneAuto.pl dba o bezpieczeństwo swoich użytkowników. Każdy samochód, aby trafić do bazy, musi być w dobrym stanie technicznym, nie może być starszy niż 10 lat, a osoba udostępniająca auto musi przedstawić  m.in. dowód rejestracyjny z ważnym przeglądem technicznym. W momencie wynajmu auto zostaje objęte ubezpieczeniem na wypadek jego uszkodzenia lub kradzieży. Dodatkowo, istnieje możliwość wykupienia ubezpieczenia od nieszczęśliwego wypadku lub assistance.

 

Podziel się autem, dbaj o środowisko

Sharing economy, czyli ekonomia dzielenia się, to trend zyskujący popularność na całym świecie. Zakłada on bardziej efektywne wykorzystanie dóbr poprzez ich współdzielenie. Zyskują na tym zarówno użytkownicy, którzy nie muszą kupować sporadycznie wykorzystywanych rzeczy, jak i właściciele dóbr, zyskujący nowe źródło dochodów. Ekonomia dzielenia się to także wyraz dbałości o środowisko naturalne – im mniej kupujemy, tym mniej dóbr jest produkowanych i tym mniejszy wpływ wywieramy na ekosystem naszej planety.

::

Czy skorzystacie z serwisu? Wolicie wynajmować auta od kogoś, czy udostępniać swoje?

::

Photo: © Tomasz Zajda - Zobacz portfolio

Zobacz inne polecane artykuły

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Brief.pl / Inspiracje

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016
Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Wzruszają, bawią i wprowadzają nas w świąteczną atmosferę. Marki, przygotowując swoje przedświąteczne kampanie, prześcigają się w pomysłach na oryginalne, ale utrzymane w grudniowym klimacie kampanie. Postanowiliśmy sprawdzić, które z nich w tym roku najlepiej poradziły sobie z tym zadaniem.

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Magazyn / Ludzie

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego
Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Zgodnie z najnowszym raportem „Mobile Economy 2015”, stworzonym przez organizację GSMA, pod koniec 2014 r. ponad 3,6 mld ludzi na świecie miało wykupioną minimum jedną subskrypcję mobilną. To oznacza, że więcej niż połowa populacji ziemskiej właściwie w każdej chwili, niezależnie od miejsca, w którym się znajduje, i bez żadnego wysiłku może skontaktować się z drugą osobą. Wykonując telefon czy wysyłając wiadomość tekstową za pomocą urządzenia mobilnego, rzadko kiedy zastanawiamy się jednak nad tym, kto sprawił, że czynności te są dziś nie tylko możliwe, ale również tak powszechne, że tracą na swojej wyjątkowości. Martin Cooper, wynalazca telefonu komórkowego, jest dla wielu kolejnym „wielkim nieznanym”.