Czy Pussy Project miałby szansę bez mediów społecznościowych?

Czy Pussy Project miałby szansę bez mediów społecznościowych?

Magazyn / Inspiracje

Marta Niedźwiecka, współzałożycielka Pussy Project: Trafiłyśmy w odpowiedni czas. Zaczynałyśmy w momencie, gdy było już znaczne zapotrzebowanie na tego typu usługi i produkty. Technologia nam pomaga, ale zainteresowanie ze strony klientów jest na tyle duże, że udałoby się i bez tego – na Facebooku ludzie nie mówią o swoich potrzebach seksualnych...

-

Mamy to, o co modli się wiele zarządów firm – by klient ujawnił nam swoje potrzeby. My taką wiedzę posiadamy tylko dlatego, że przychodzimy do knajpy, wyjmujemy zabawki i mówimy „Hej, dziewczyny, możecie z nami pogadać o seksie. Nie będziemy was oceniać i podzielimy się naszą wiedzą”. Zbudowane zaufanie i entuzjazm wobec Pussy Project rozchodzą się jak kręgi na wodzie w sposób zupełnie niewymuszony i „niespołecznościowy” w sensie takim, że bardzo rzadko ktoś publikuje na Facebooku entuzjastyczny komentarz o udziale w Pussy Party. Nie publikuje, ale przy kolejnym spotkaniu przyprowadza trzy przyjaciółki lub dwie zaprzyjaźnione pary.

Marta Niedźwiecka i Dorota Sakowska znalazły się w tegorocznej edycji rankingu 50. najbardziej kreatywnych w biznesie wg „Briefu”.

Rozmowę z założycielkami marki Pussy Project będzie można przeczytać w czerwcowym wydaniu „Briefu”, który już wkrótce ukaże się w wersji papierowej oraz na tablety.

 

 

 

 

Marta Niedźwiecka i Dorota Sakowska znalazły się w tegorocznej edycji rankingu 50. najbardziej kreatywnych w biznesie wg „Briefu”.

Rozmowę z założycielkami marki Pussy Project będzie można przeczytać w czerwcowym wydaniu „Briefu”, który już wkrótce ukaże się w wersji papierowej oraz na tablety.

Zobacz inne polecane artykuły

Oddaj pracownikom władzę

Magazyn / Inspiracje

Oddaj pracownikom władzę
Oddaj pracownikom władzę

Czy można prowadzić firmę, nie podejmując żadnej decyzji? Czy dobrym pomysłem jest ujawnienie wysokości pensji wszystkich pracowników, a co więcej, danie im możliwości samodzielnego przyznawania sobie wynagrodzenia? Czy firma bez siedziby głównej i biura ma szansę przetrwać na rynku? Chociaż może się wydawać, że każdy prezes na powyższe pytania bez zastanowienia odpowiedziałby przecząco, przykłady takich firm, jak Semco czy Xtech.pl, pokazują, że byłyby to odpowiedzi nieuzasadnione.