Adidas Predator z pierwszą na świecie grą na Instagramie

Adidas Predator z pierwszą na świecie grą na Instagramie

Brief.pl / Inspiracje

Pierwsza na świecie gra na Instagramie powstała w ramach kampanii butów Adidas Predator Instinct. Cała rozgrywka będzie odbywać się na oficjalnym koncie adidas Polska na Instagramie (@ADIDAS_PL), gdzie w galerii profilu użytkownik będzie mógł odnaleźć skrócone zasady konkursu, hasło dnia oraz 9 zdjęć przedstawiających but Predator Instinct.

-

To właśnie te ostatnie dziewięć zdjęć będzie kluczowe dla uczestników zabawy, bo na każdym z nich adidas otaguje profile dodatkowe, gdzie opublikowane zostaną galerie z elementami hasła dnia. Zadaniem uczestnika gry będzie odnalezienie wszystkich czterech elementów hasła dnia i polubienie ich we właściwej kolejności. Dla ułatwienia, adidas ponumerował zdjęcia tak, by użytkownik nie miał wątpliwości, które z nich powinien polubić. Osoba, która danego dnia ułoży hasło najszybciej, wygrywa buty Predator Instinct. Kolejnych 10 osób wygrywa piłki od producenta.

Kampania skierowana jest do młodych odbiorców, którzy aktywnie korzystają z mediów społecznościowych i urządzeń mobilnych, a samo wyzwanie wystartuje 25 sierpnia i potrwa do 3 września. Codziennie o godzinie 11:00 startować będzie kolejny etap gry z zupełnie nowym hasłem.

Marka adidas do współpracy zaprosiła znanego w środowisku piłkarskim dziennikarza – Michała Pola, a także piłkarza warszawskiej Legii – Jakuba Koseckiego, którzy na swoich prywatnych profilach będą zachęcać swoich fanów do udziału w grze. Informacja na temat konkursu i jego zasadach dostępne będą również w serwisie internetowym Przeglądu Sportowego.

Za koncept kreatywny kampanii butów adidas Predator Instinct, w tym przygotowanie interaktywnej gry, odpowiada agencja Isobar Poland. Planowaniem i zakupem mediów zajął się dom mediowy Carat.

 

 

Zobacz inne polecane artykuły

Oddaj pracownikom władzę

Magazyn / Inspiracje

Oddaj pracownikom władzę
Oddaj pracownikom władzę

Czy można prowadzić firmę, nie podejmując żadnej decyzji? Czy dobrym pomysłem jest ujawnienie wysokości pensji wszystkich pracowników, a co więcej, danie im możliwości samodzielnego przyznawania sobie wynagrodzenia? Czy firma bez siedziby głównej i biura ma szansę przetrwać na rynku? Chociaż może się wydawać, że każdy prezes na powyższe pytania bez zastanowienia odpowiedziałby przecząco, przykłady takich firm, jak Semco czy Xtech.pl, pokazują, że byłyby to odpowiedzi nieuzasadnione.