Plusy dobrych relacji z rekruterem

Plusy dobrych relacji z rekruterem

Brief.pl / Wiedza

W przypadku stanowisk specjalistycznych, wyższych, a także należących do poszukiwanych na rynku pracy, często to rekruter jest stroną, która wykonuje pierwszy ruch wobec kandydata. Jak traktować taki kontakt? Czy jest to wyłącznie jeden z etapów rekrutacji, czy może warto zadbać o zbudowanie relacji, która, nawet jeśli nie teraz, to w przyszłości może przybliżyć do znalezienia wymarzonej pracy?

-

Praca w zawodzie rekrutera w dużej mierze polega na znalezieniu kandydata o odpowiednich kompetencjach i zachęceniu go do udziału w procesie rekrutacyjnym. Konsultant ds. rekrutacji jest pośrednikiem pomiędzy pracodawcą a zainteresowaną jego ofertą osobą, a jego celem jest dbanie o korzyść obydwu stron. Konsultanci z wyspecjalizowanych firm doradztwa personalnego dobrze znają konkretne branże oraz rynek poruszających się w ich ramach pracodawców. Mogą zatem być dla osób szukających pracy nie tylko partnerem do rozmów, ale również doradcą. 

Argumentów za byciem otwartym na kontakt z rekruterem jest wiele. Na wstępie warto sobie uświadomić, że ma on z kandydatem wspólny cel, jakim jest zatrudnienie. Znalezienie pracy wymaga czasu, zaangażowania oraz energii. Wysiłek ten w znacznym stopniu ułatwić może wiedza i doświadczenie rekrutera, z którego doradztwa warto skorzystać. Kontakt z konsultantem to źródło wiedzy na temat miejsc pracy, o których może być ciężko znaleźć informacje z ogólnie dostępnych ofert. Pracodawcy nie zawsze prowadzą rekrutacje samodzielnie. Coraz częściej cały proces odbywa się tylko za pośrednictwem konsultantów firm doradztwa personalnego. Pracujący w nich konsultanci prowadzą zazwyczaj po kilka, a czasem i kilkanaście projektów rekrutacyjnych jednocześnie. Zwracając się więc do jednego z nich, można uzyskać informacje na temat większej liczby miejsc pracy. Dotyczy to również rekrutacji na stanowiska wysokiego szczebla, które na ogół są ukryte. 

- Reakcje osób, które napotykamy inicjując kontakt jako pierwsi, są bardzo pozytywne – komentuje Irina Danielewska, konsultant w firmie doradztwa personalnego Experis, zajmującej się rekrutacją specjalistów oraz kadry zarządzającej w obszarach IT, inżynierii i finansów. – Pracownicy z doświadczeniem w danej branży, a tym samym i większym doświadczeniem w projektach rekrutacyjnych, cenią sobie kontakt z rekruterem. Są świadomi realiów rynkowych i przyzwyczajeni do telefonów z ofertami pracy. Zdają sobie sprawę z zalet podtrzymywania relacji z nami. Podobne nastawienie mają również specjaliści o niszowych kompetencjach, np. informatycy. Nawet jeśli w chwili obecnej nie poszukują zatrudnienia, okazują zainteresowanie rozmową. Obserwacje rynku pokazują też, że kandydaci, którzy mieli wcześniej z nami kontakt, w momencie podjęcia decyzji o zmianie pracy, odnawiają relację. Po upływie pewnego czasu rekruterzy również pytają kandydata czy jest otwarty na nowe zawodowe propozycje. Oczywiście czasem zdarzają się osoby niezaciekawione ofertami, twierdzące że nie rozglądają się za zmianą pracy w ogóle, te jednak są w zdecydowanej mniejszości – zaznacza ekspert.   

::

Rola listu motywacyjnego

::

Kontakt z kandydatami oraz z pracodawcami pozwala rekruterowi na gromadzenie bogatej wiedzy o rynku pracy. Zna on zarówno opinie pracodawców na temat kwalifikacji kandydatów, jak i preferencje pracowników co do warunków pracy, projektów, technologii, możliwości rozwoju. Wie ile obecnie wynosi średnia płaca na poszczególnych stanowiskach oraz od jakich kompetencji uzależnione są jej wahania. Może zatem pomóc poszukującej pracy osobie podczas ubiegania się o zatrudnienie i negocjowania jego warunków.

- Po spotkaniu z nami kandydaci często pytają o informację zwrotną na swój temat. Zawsze chętnie ich udzielam, bo sygnał na temat mocnych i słabych stron kandydata podpowiada mu jak dobrze zaprezentować się przed pracodawcą, ale również wskazuje kierunek dalszych prac ku doskonaleniu się, co pomoże mu w poszukiwaniu pracy w przyszłości. Pokazuję też jak skonstruować CV, by przyciągało większą uwagę. Jeśli dochodzi do spotkania z potencjalnym pracodawcą, doradzam w jaki sposób należy się do nich przygotować, czego unikać, a na co kłaść większy nacisk. To cenne wskazówki, które mogą pomóc w osiągnięciu wspólnego celu. Oferowane kandydatom wsparcie i dobra współpraca sprawiają, że często po zakończeniu danego projektu osoby te wracają do nas z pytaniem o nowe możliwości. Ma to miejsce np. w przypadku informatyków kończących dany kontrakt. Kontakt z jednym doświadczonym rekruterem zwyczajnie oszczędza ich czas - nie muszą po raz kolejny opowiadać o głównych obowiązkach, najważniejszych osiągnięciach, znanych technologiach, słabych i mocnych stronach. Wystarczy zaktualizować ich historię zawodową o bieżące dokonania i upewnić się czy chcą wziąć udział w danej rekrutacji – wyjaśnia Irina Danielewska.   

Zobacz inne polecane artykuły

Kapituła 50 Kreatywnych: Rozmowa z Dariuszem Żukiem, CEO Business Link Poland

Brief.pl / Ludzie

Kapituła 50 Kreatywnych: Rozmowa z Dariuszem Żukiem, CEO Business Link Poland
Kapituła 50 Kreatywnych: Rozmowa z Dariuszem Żukiem, CEO Business Link Poland

Czy istnieje dobry moment na odpalenie własnego biznesu? Jak w kontekście wszechobecnych startupów rysuje się przyszłość korporacji? Jaka jest świadomość siły małych i średnich przedsiębiorców w Polsce? W ramach cyklu wywiadów przedstawiającego Kapitułę 7. edycji 50 Najbardziej Kreatywnych w Biznesie rozmawiamy z Dariuszem Żukiem, CEO Business Link Poland.