Oculus VR niespodziewanie kupiony przez Facebook

Oculus VR niespodziewanie kupiony przez Facebook

Brief.pl / Technologie

Tego nikt się nie spodziewał. Kilka tygodni temu serwis z Menlo Park za rekordową sumę 19 mld dolarów kupił aplikację Whatsapp i mogłoby się wydawać, że przez dłuższy czas nie dokona już znaczącego zakupu. A jednak - łupem Marka Zuckerberga padł lider okularów służących do wkraczania do wirtualnej rzeczywistości.

-

Niedawno serwis Kickstarter ogłosił, że w sumie zebrał miliard dolarów. Wśród projektów, które osiągnęły sukces na tym crowdfundingowym serwisie jednym tchem można wymienić smartwatch Pebble, polską opaskę NeuroOn, Ring czy właśnie Oculus VR. Ten ostatni został kupiony "od tak" za dwukrotność sumy, która trafiła do setek projektów na całym świecie.

::

Brief.pl testował Oculus VR

Oculus przyszłością gier

::

Jednak najgorętszym pytaniem następnych dni będzie to, dotyczące powodów, dla których Facebook zdecydował się na ten zakup. Na łamach serwisu Techcrunch Matthew Panzarino zwraca uwagę na fakt, że w tej chwili Facebook, w przeciwieństwie do swoich największych konkurentów, nie posiada własnego systemu operacyjnego i w tej kwestii jest od nich uzależniony.  Zakup Oculusa VR ma jednak zapewnić serwisowi przewagę za 5-10 lat, gdy wejdzie nowa era wirtualnych systemów operacyjnych.

Okulary do wirtualnej rzeczywistości, niezależnie czy od Oculusa, czy od Sony, są raczej "obiecane" olbrzymiemu rynkowi gier. Rynkowi, w którym Facebook również nie ma swoich produktów. Jedyne gry, które były dostępne na Facebooku były stworzone przez niezależne firmy takie jak Zynga. Co więcej, grając w farmy lub popularne "city buildery" nie potrzebujemy rzeczywistości wirtualnej.

Mark Zuckerberg we wpisie na Facebooku wymienia możliwości jakie daje Oculus VR i ich urządzenie. Zapowiada też, że zamierza wspierać zakupioną firmę w działaniach na rynku gier. I tutaj mamy rozwiązanie dlaczego Oculus VR został kupiony...

Urządzenia do wirtualnej rzeczywistości będą kosztowały w granicach 200-300 dolarów, więc będzie to cena, na którą miliony graczy na całym świecie będą mogły sobie pozwolić. W chwili obecnej wpływy ze sprzedaży Oculus Rift trafiają do Menlo Park. Ile Facebook wyda na promocję urządzenia wśród ponad miliarda swoich użytkowników? Nic. Zero. Wystarczy, że 10 milionów sztuk zostanie sprzedanych w najbliższych latach, aby inwestycja 2 mld się zwróciła...

Nie powinniśmy się też zdziwić jeśli jeszcze w tym roku Facebook dokona zakupu kolejnej firmy - tym razem producenta gier.

Najbardziej niezadowoleni z tego faktu są zapewne przedstawiciele Sony, którzy za promocję swojego urządzenia będą musieli płacić olbrzymie sumy, których część trafi również do sejfu w Menlo Park.

Zobacz inne polecane artykuły

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Brief.pl / Aktualności

Jakie gadżety firmowe lubią klienci?
Jakie gadżety firmowe lubią klienci?

Gadżety reklamowe podbijają rynek. Jakie produkty są najczęściej wybierane przez firmy jako upominki dla klientów? Które z nich cieszą obdarowanych, a które są wyrzucane niemal od razu po otrzymaniu? I wreszcie - jakie cechy powinien mieć trafiony gadżet?

5 działań SEO, które nie sprawdzą się w tym roku

Brief.pl / Wiedza

5 działań SEO, które nie sprawdzą się w tym roku
5 działań SEO, które nie sprawdzą się w tym roku

Algorytmy wyszukiwarki Google aktualizowane są nawet kilkaset razy w ciągu roku. Nic więc dziwnego, że nadążenie za zmianami bywa trudne, nawet dla dobrego specjalisty SEO, a to, co sprawdzało się jeszcze pół roku temu, obecnie może być traktowane co najwyżej jako mit. Przekonaj się, jakie działania pozycjonujące mają sens na dziś, a które lepiej odpuścić.

Gromadzą dane o internautach w 187 państwach. Na liście brakuje tylko słynnego San Escobar

Brief.pl / Aktualności

Gromadzą dane o internautach w 187 państwach. Na liście brakuje tylko słynnego San Escobar
Gromadzą dane o internautach w 187 państwach. Na liście brakuje tylko słynnego San Escobar

Zbierają dane o użytkownikach sieci w 187 państwach, a ich autorska platforma DMP – OnAudience.com - przetwarza już ponad 3 mld profili internautów. Pokornie przyznają, że nie monitorują jeszcze aktywności sieciowej mieszkańców San Escobar, ale i tu obiecują rychłą poprawę. Warszawska spółka Cloud Technologies swój biznes zaczynała jako start-up w garażu, dziś po 6 latach działalności ma pozycję polskiego lidera analityki Big Data, posiadającego największą hurtownię danych w Europie. W tym roku spółka planuje opuścić NewConnect na rzecz głównego parkietu GPW.