wp - grudzien 2016

Oculus VR niespodziewanie kupiony przez Facebook

Oculus VR niespodziewanie kupiony przez Facebook

Brief.pl / Technologie

Tego nikt się nie spodziewał. Kilka tygodni temu serwis z Menlo Park za rekordową sumę 19 mld dolarów kupił aplikację Whatsapp i mogłoby się wydawać, że przez dłuższy czas nie dokona już znaczącego zakupu. A jednak - łupem Marka Zuckerberga padł lider okularów służących do wkraczania do wirtualnej rzeczywistości.

-

Niedawno serwis Kickstarter ogłosił, że w sumie zebrał miliard dolarów. Wśród projektów, które osiągnęły sukces na tym crowdfundingowym serwisie jednym tchem można wymienić smartwatch Pebble, polską opaskę NeuroOn, Ring czy właśnie Oculus VR. Ten ostatni został kupiony "od tak" za dwukrotność sumy, która trafiła do setek projektów na całym świecie.

::

Brief.pl testował Oculus VR

Oculus przyszłością gier

::

Jednak najgorętszym pytaniem następnych dni będzie to, dotyczące powodów, dla których Facebook zdecydował się na ten zakup. Na łamach serwisu Techcrunch Matthew Panzarino zwraca uwagę na fakt, że w tej chwili Facebook, w przeciwieństwie do swoich największych konkurentów, nie posiada własnego systemu operacyjnego i w tej kwestii jest od nich uzależniony.  Zakup Oculusa VR ma jednak zapewnić serwisowi przewagę za 5-10 lat, gdy wejdzie nowa era wirtualnych systemów operacyjnych.

Okulary do wirtualnej rzeczywistości, niezależnie czy od Oculusa, czy od Sony, są raczej "obiecane" olbrzymiemu rynkowi gier. Rynkowi, w którym Facebook również nie ma swoich produktów. Jedyne gry, które były dostępne na Facebooku były stworzone przez niezależne firmy takie jak Zynga. Co więcej, grając w farmy lub popularne "city buildery" nie potrzebujemy rzeczywistości wirtualnej.

Mark Zuckerberg we wpisie na Facebooku wymienia możliwości jakie daje Oculus VR i ich urządzenie. Zapowiada też, że zamierza wspierać zakupioną firmę w działaniach na rynku gier. I tutaj mamy rozwiązanie dlaczego Oculus VR został kupiony...

Urządzenia do wirtualnej rzeczywistości będą kosztowały w granicach 200-300 dolarów, więc będzie to cena, na którą miliony graczy na całym świecie będą mogły sobie pozwolić. W chwili obecnej wpływy ze sprzedaży Oculus Rift trafiają do Menlo Park. Ile Facebook wyda na promocję urządzenia wśród ponad miliarda swoich użytkowników? Nic. Zero. Wystarczy, że 10 milionów sztuk zostanie sprzedanych w najbliższych latach, aby inwestycja 2 mld się zwróciła...

Nie powinniśmy się też zdziwić jeśli jeszcze w tym roku Facebook dokona zakupu kolejnej firmy - tym razem producenta gier.

Najbardziej niezadowoleni z tego faktu są zapewne przedstawiciele Sony, którzy za promocję swojego urządzenia będą musieli płacić olbrzymie sumy, których część trafi również do sejfu w Menlo Park.

Zobacz inne polecane artykuły

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Brief.pl / Inspiracje

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016
Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Wzruszają, bawią i wprowadzają nas w świąteczną atmosferę. Marki, przygotowując swoje przedświąteczne kampanie, prześcigają się w pomysłach na oryginalne, ale utrzymane w grudniowym klimacie kampanie. Postanowiliśmy sprawdzić, które z nich w tym roku najlepiej poradziły sobie z tym zadaniem.

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Magazyn / Ludzie

Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego
Wielcy nieznani: Martin Cooper, twórca telefonu komórkowego

Zgodnie z najnowszym raportem „Mobile Economy 2015”, stworzonym przez organizację GSMA, pod koniec 2014 r. ponad 3,6 mld ludzi na świecie miało wykupioną minimum jedną subskrypcję mobilną. To oznacza, że więcej niż połowa populacji ziemskiej właściwie w każdej chwili, niezależnie od miejsca, w którym się znajduje, i bez żadnego wysiłku może skontaktować się z drugą osobą. Wykonując telefon czy wysyłając wiadomość tekstową za pomocą urządzenia mobilnego, rzadko kiedy zastanawiamy się jednak nad tym, kto sprawił, że czynności te są dziś nie tylko możliwe, ale również tak powszechne, że tracą na swojej wyjątkowości. Martin Cooper, wynalazca telefonu komórkowego, jest dla wielu kolejnym „wielkim nieznanym”.