Twitter: Było ich czterech...

Twitter: Było ich czterech...

Magazyn / Ludzie

Zapewne dzisiaj mało kto pamięta, że założycieli Twittera, największego serwisu mikroblogowego na świecie i nowej gwiazdy nowojorskiej giełdy, było czterech. Najczęściej słyszy się o jednym z nich, Jacku Dorsey'u, lub o nim i jeszcze dwóch współzałożycielach - Evanie Williamsie i Bizie Stone'nie. Noah Glass, czwarty twórca, został zapomniany. Warto jednak przyjrzeć się wszystkim przedsiębiorcom z tej czwórki, ponieważ każdy z nich na swój sposób odrobinę zmienił świat.

-

Legend związanych z powstaniem Twittera jest co najmniej tyle, ilu jest założycieli tego serwisu. Niektóre z nich mogą wydawać się sielankowe. Rzeczywistość była jedna zgoła odmienna. Prawdziwą historię powstania legendarnego już "ćwierkacza" przypomniał niedawno Nick Bilton, publicysta "New York Timesa", w książce "Hatchnig Twitter: A True Story of Money, Power, Friendship, and Betrayal". I tak właśnie powstawał ten serwis - w atmosferze naznaczonej przez pieniądze, rywalizację o przywództwo, wyboiste przyjaźnie i, być może przede wszystkim, zdradę. Twitter rodził się w bólach, a każdy z jego założycieli jest barwną postacią, która w swoim zawodowym życiu nie skupiała się wyłącznie na rozwoju mody na mikroblogi. I o tym jest ten tekst - jak założyciele Twittera zmieniają świat. Jeśli Drogi Czytelniku chcesz dowiedzieć się więcej o początkach "ćwierkacza" sięgnij po książkę Nicka Biltona. Wcześniej jednak, poznaj jej głównych bohaterów.

Biz

Jeden z nich to Christopher "Biz" Stone. Chłopak z przedmieść Bostonu, syn mechanika samochodowego, żartowniś od zawsze. Swoją przygodę z biznesem internetowym zaczął jeszcze pod koniec XX wieku, w okresie, który później zostanie nazwany bańką internetową. Od samego początku związał się z blogosferą - najpierw rozwijając platformę Xanga, a później przechodząc do Bloggera, który w momencie kiedy Biz do niego dołączał należał już do Google. W firmie Larry'ego Page'a i Sergey'a Brina wytrzymał dwa lata i w 2005 roku postanowił pomóc swojemu byłemu szefowi i przyjacielowi, Evanowi "Ev'owi" Willimasowi, rozwinąć serwis podcastowy Odeo. Odchodząc z Google zrezygnował z możliwości zarobienia kilku milionów dolarów. Ważniejsza od pieniędzy była zmiana otoczenia i współpraca z Ev'em.

To właśnie w trakcie pracy w Odeo wśród członków zespołu powstał pomysł, który później przekształcił się w Twittera. Biz Stone był jednym z pierwszych programistów piszących kod, dzięki któremu narodził się "ćwierkacz". Kiedy Odeo umarło, a Twitter stał się osobną firmą Biz znalazł się na pokładzie jako współzałożyciel.

Biz i Ev to założyciele Twittera, którzy są ze sobą najbliżej. To jedyna przyjaźń, która nie została zerwana wraz z rozwojem serwisu. Dlatego też Stone oprócz możliwości zapisania sobie w życiorysie, że współzakładał Twittera może jeszcze dopisać sobie, iż jest współtwórcą, znów razem z Ev'em, Medium - platformy, na której publikowane są naprawdę długie i często wartościowe teksty.
Biz Stone odpowiada także za jeszcze jeden projekt internetowy, tym razem nie związany z którymkolwiek z założycieli Twittera. Dosłownie kilkanaście dni temu ruszyła Jelly - jedna z pierwszych platform wyszukiwania społecznościowego.

Ev

Założyciele Twittera są w tym tekście przedstawiani w kolejności alfabetycznej, ale tak naprawdę wszystko zaczęło się od Evana "Eva" Williamsa. To on stworzył Bloggera. To on zatrudnił w nim Noah'ę Glassa i Biza Stone'a. To on za pieniądze uzyskane na sprzedaży Bloggera do Google sfinansował powstanie Odeo, którego pomysłodawcą był Noah, i sprowadził do niego Jacka Dorsey'a. To on zadecydował o zamknięciu Odeo i wyodrębnieniu Twittera jako osobnej firmy. To Ev przez kilka dobrych lat samodzielnie finansował funkcjonowanie "ćwierkacza". Bez jego pomysłów i pieniędzy nie byłoby tego wszystkiego.

Ev Williams wychował się na małej farmie w Nebrasce w rodzinie naznaczonej widmem rozwodu. Od zawsze czuł się osamotniony i robił sporo, żeby zdobyć przyjaciół. Z poczucia samotności zaczął blogować. Tak naprawdę to on wymyślił blogowanie. To Ev'woi świat zawdzięcza powstanie blogów, które zaczęto tak nazywać wraz z rozowjem platformy Blogger.

Williams skupia się w swojej działalności głównie na tym, żeby demokratyzować media. Dlatego też po odejściu z Google, której częścią Blogger się stał, zainwestował w Odeo - platformę dla podcasterów, którą wymyślił Noah Glass. Dlatego też, kiedy Odeo zostało zabite przez Apple, które ogłosiło, że sama tworzy usługę podcastową w ramach iTunes, postanowił zająć się Twitterem. A kiedy w wyniku przewrotu pałacowego został wysadzony z siodła szefa "ćwierkacza" postanowił stworzyć kolejną platformę medialną - Medium.
Jeśli należałoby uczciwie wskazać jednego ze współzałożycieli Twittera, który w największym stopniu zmienił branżę internetową to wybór może być tylko jeden - Ev. Natomiast jeśli w tym wyborze kierowałoby się wyłącznie "dobrą prasą" i medialnym zainteresowaniem to odpowiedź byłaby prawdopodobnie inna - Jack Dorsey.

Jack

Jack, zanim odbył pijacką dyskusję z Noah Glassem, której efektem był pomysł na serwis pozwalający poprzez SMS przekazać swoim znajomym, i nieznajomym, co się aktualnie robi i zanim napisał pierwsze linijki kodu, które dały początek Twitterowi przebojem wdarł się do Odeo. Napisał do Eva, że uważa, iż powinni razem pracować. Po kilku spotkaniach dostał pracę i stał się ważnym członkiem podcastowego zespołu.

Jack był pierwszym CEO Twittera. Tak postanowili współzałożyciele i pierwsi inwestorzy. Po kilku latach zweryfikowali jednak swoją ocenę umiejętności menedżerskich Dorsey'a i usunęli go ze stanowiska, lecz jednocześnie zapewnili mu miejsce w radzie nadzorczej i udziały w firmie. Jack stracił jednak prawo głosu w ważnych dla Twittera decyzjach. Nigdy nie pogodził się z tą decyzją i za taki obrót spraw winił Eva. Jack poczuł się zdradzony.

Po odejściu z funkcji CEO Twittera Jack Dorsey zaczął szukać dla siebie miejsca. Jedną z dróg, o której myślał już wcześniej było projektowanie ubrań. Jego kariera zawodowa potoczyła się jednak inaczej. Stał się szefem i współzałożycielem startupu, który zrewolucjonizował płatności mobilne. Ten startup to Square.

Dzięki temu, że został pierwszym CEO Twittera, Jack stał się gwiazdą technologicznego światka. Dzięki małemu kwadratowemu urządzeniu do dokonywania płatności z użyciem smartfona czy tabletu stał się miliarderem. Zainteresowanie mediów i powszechne przekonanie o tym, że jest przedsiębiorcą odnoszącym sukcesy sprawiły, że w 2011 roku odzyskał częściowo siłę sprawczą w Twitterze, którym od 2010 roku kieruje Dick Costolo. Stał się legendą, co sprawiło, że pod koniec 2013 roku został członkiem rady nadzorczej... Disneya.

Noah

Noah Glass to najbardziej tragiczna z postaci, które stworzyły Twittera. To on wymyślił tę nazwę. To on razem z Jackiem wpadł na pomysł stworzenia tego serwisu. To Noah wymyślił Odeo, z której zrodził się "ćwierkacz". Z drugiej jednak strony był fatalnym przedsiębiorcą i łatwo wchodził w konflikty ze współpracownikami. Doprowadziło to do tego, że został wyrzucony z Odeo i nie było go na pokładzie kiedy Twitter stawał się osobną firmą.

Dlatego też został wymazany z mitu założycielskiego Twittera. Po wyrzuceniu z Odeo Noah się załamał i co prawda próbował swoich sił z innymi startupami, ale każdy z nich okazywał się porażką. Po kilku latach Noah wyprowadził się z San Francisco, żeby spróbować ułożyć sobie życie na nowo. Historia Glassa jak w soczewce pokazuje to w jaki sposób powstał Twitter i kim są jego założyciele - ambitni, genialni i bezwzględni przedsiębiorcy.

Tekst autorstwa: @pawelluty

Zobacz inne polecane artykuły

Warszawski car sharing dla osób prywatnych

Brief.pl / Aktualności

Warszawski car sharing dla osób prywatnych
Warszawski car sharing dla osób prywatnych

4Mobility, po uruchomieniu usługi car sharingu, czyli auta na minuty dla klientów biznesowych, rozszerza swoją ofertę na użytkowników prywatnych, a tym samym sprawia, że Warszawa dołącza do grona miast z car sharingiem dostępnym dla każdego. Od teraz osoby zainteresowane skorzystaniem z usługi mogą w prosty sposób zarezerwować wybrany pojazd. Samochód można odebrać w jednej z 20 baz na terenie miasta, otwierając go smartfonem.