wp - grudzien 2016

Reklama piwa w Polsce - raport

Reklama piwa w Polsce - raport

Brief.pl / Aktualności

Polska znajduje się wśród 5 największych rynków spożycia piwa w Europie. Producenci piwa zwiększają wydatki na reklamę o ponad 20 proc. z roku na rok, choć jego spożycie spadło o 2 proc. w porównaniu do zeszłego roku - wynika z badań

-

Dane za pierwsze trzy kwartały 2013 roku wyraźnie wskazują na zwiększenie dynamiki wydatków reklamowych przez producentów piwa. W okresie tym producenci wydali łącznie prawie 418 mln zł, a średni koszt reklamy sprzedanego hektolitra tego napoju wyniósł 1200 złotych. W kategorii alkohole (bez uwzględnienia alkoholi wysokoprocentowych) piwo zajęło pierwszą pozycję pod względem wydatków na reklamę. 

Należy pamiętać, że w ubiegłym roku, ze względu na odbywające się w Polsce rozgrywki Euro 2012, Polacy częściej decydowali się na konsumpcję piwa. W I połowie 2013 roku popyt pozostawał na niższym poziomie, dlatego – zdaniem ekspertów - cały rok może okazać się słabszy od ubiegłego.

Duże wydatki liderów rynku

W 2013 roku grupa największych reklamodawców na rynku piwa pozostaje niezmienna. Na pierwszej pozycji znajduje się Kampania Piwowarska z wydatkami ponad 151 mln zł i 36 proc. udziałem rynkowym. Chociaż lider może pochwalić się 12 proc. dynamiką sprzedaży, to pozostali producenci zwiększyli swoje wydatki o ponad 30 proc. Wicelidera – Grupę Żywiec – dzieli od pierwszego miejsca różnica 13 mln zł. Z kolei zajmująca trzecią pozycję Grupa Carlsberg, mimo 37 proc. wzrostu wydatków reklamowych, nie przekroczyła poziomu 100 mln zł i od Grupy Żywiec dzieli ją blisko 40 mln zł. 

Dane za pierwsze trzy kwartały 2013 roku wyraźnie wskazują na zwiększenie dynamiki wydatków reklamowych przez producentów piwa. W okresie tym producenci wydali łącznie prawie 418 milionów złotych, a średni koszt reklamy sprzedanego hektolitra tego napoju wyniósł 1200 złotych. W kategorii alkohole (bez uwzględnienia alkoholi wysokoprocentowych) piwo zajęło pierwszą pozycję pod względem wydatków na reklamę.  Należy pamiętać, że w ubiegłym roku, ze względu na odbywające się w Polsce rozgrywki Euro 2012, Polacy częściej decydowali się na konsumpcję piwa. W I połowie 2013 roku popyt pozostawał na niższym poziomie, dlatego – zdaniem ekspertów - cały rok może okazać się słabszy od ubiegłego. Duże wydatki liderów rynku W 2013 roku grupa największych reklamodawców na rynku piwa pozostaje niezmienna. Na pierwszej pozycji znajduje się Kampania Piwowarska z wydatkami ponad 151 mln zł i 36 proc. udziałem rynkowym. Chociaż lider może pochwalić się 12 proc. dynamiką sprzedaży, to pozostali producenci zwiększyli swoje wydatki o ponad 30 proc. Wicelidera – Grupę Żywiec – dzieli od pierwszego miejsca różnica 13 mln zł. Z kolei zajmująca trzecią pozycję Grupa Carlsberg, mimo 37 proc. wzrostu wydatków reklamowych, nie przekroczyła poziomu 100 mln zł i od Grupy Żywiec dzieli ją blisko 40 mln zł.  Pierwsza trójka największych producentów piwa koncentruje 93 proc. wydatków branży i tworzy wysoką barierę wejścia dla nowych graczy. Za przykład może służyć Browar Namysłów, który w tym roku wystartował z silną ogólnopolską kampanią w telewizji, z budżetem prawie 6 mln zł, ale znalazł się w rankingu reklamodawców na 6-tej pozycji. Sezonowość kategorii Rywalizacja trzech głównych reklamodawców w tej kategorii przebiega według ściśle wyznaczonego trendu sezonowego i pokazuje, jak trudno jest nowym graczom przebić się wśród konkurencji w szczycie sezonu. Sezonowość piwa jest najbardziej widoczna w regionach związanych z letnim wypoczynkiem. Około 7-8 proc. wolumenu rocznej sprzedaży Grupy Żywiec zrealizowana została poza sezonem (np. listopad, grudzień, styczeń, luty), a około 12-13 proc. wolumenu rocznego w miesiącach sezonowym (np. lipiec czy sierpień). W branży piwnej powszechne jest stwierdzenie, że słońce to najlepszy sprzedawca piwa. Z kilkudziesięcioletnich doświadczeń Grupy Żywiec wynika, że wzrost lub spadek średniej temperatury miesięcznej o 1 stopień Celcjusza oznacza ok. 4 000 000 l więcej lub mniej piwa sprzedanego na polskim rynku (poza miesiącami sezonowymi). Lokalne marki coraz bardziej widoczne Zachęcone sukcesem marki Łomża, mniejsze browary próbują stawać w szranki z największymi markami licząc, że trend przełamywania stereotypów spożycia przełoży się na dynamiczny wzrost udziału w rynku. Przykłady z tego roku to kontynuacja kampanii marki Perła z Lublina i Browaru Namysłów. Mimo iż w opinii ekspertów rynku piwnego w tym roku widoczny był spadek dynamiki rozwoju lokalnych browarów, zastój jest tylko chwilowy i segment czeka dalsza ekspansja.  Jak podkreślają przedstawiciele Equinox Polska, marki masowe muszą liczyć się z konkurencją nie tylko ze strony średnich browarów. Coraz śmielej poczynają sobie małe domowe browary, których w Polsce jest ok. 10 000 i browary restauracyjne, których jest ok. 40 Jakie media były najczęściej wykorzystywane? Najchętniej wykorzystywanym medium do komunikacji z konsumentem jest telewizja, z udziałem na poziomie 85 proc - w tym roku w reklamę TV browary zainwestowały o prawie 100 mln zł więcej niż rok wcześniej. Ze względu na to, że reklama napojów alkoholowych niskoprocentowych dozwolona jest w telewizji od godziny 20, najczęściej spotykamy się z komunikacją producentów piwa w porach prime time-u i late night.  Chociaż marketerzy chętnie korzystają również z reklamy zewnętrznej (10% udziałów w wydatkach) i kinowej, która może pochwalić się znaczącą dynamiką wzrostu rok do roku, dominacja medium telewizyjnego wydaje się być niezagrożona.  Mimo, iż w zestawieniu nie uwzględniono internetu przedstawiciele domu mediowego szacują, że branża wydaje nawet do 10 proc. swoich budżetów reklamowych na działania on-line. Pozostałe media znacznie tracą i zaczynają pełnić rolę raczej wspomagającą - z roku na rok jesteśmy świadkami spadających udziałów w prasie codziennej i magazynach.

Pierwsza trójka największych producentów piwa koncentruje 93 proc. wydatków branży i tworzy wysoką barierę wejścia dla nowych graczy. Za przykład może służyć Browar Namysłów, który w tym roku wystartował z silną ogólnopolską kampanią w telewizji, z budżetem prawie 6 mln zł, ale znalazł się w rankingu reklamodawców na 6-tej pozycji.

Sezonowość kategorii

Rywalizacja trzech głównych reklamodawców w tej kategorii przebiega według ściśle wyznaczonego trendu sezonowego i pokazuje, jak trudno jest nowym graczom przebić się wśród konkurencji w szczycie sezonu. Sezonowość piwa jest najbardziej widoczna w regionach związanych z letnim wypoczynkiem. Około 7-8 proc. wolumenu rocznej sprzedaży Grupy Żywiec zrealizowana została poza sezonem (np. listopad, grudzień, styczeń, luty), a około 12-13 proc. wolumenu rocznego w miesiącach sezonowym (np. lipiec czy sierpień).

Dane za pierwsze trzy kwartały 2013 roku wyraźnie wskazują na zwiększenie dynamiki wydatków reklamowych przez producentów piwa. W okresie tym producenci wydali łącznie prawie 418 milionów złotych, a średni koszt reklamy sprzedanego hektolitra tego napoju wyniósł 1200 złotych. W kategorii alkohole (bez uwzględnienia alkoholi wysokoprocentowych) piwo zajęło pierwszą pozycję pod względem wydatków na reklamę.  Należy pamiętać, że w ubiegłym roku, ze względu na odbywające się w Polsce rozgrywki Euro 2012, Polacy częściej decydowali się na konsumpcję piwa. W I połowie 2013 roku popyt pozostawał na niższym poziomie, dlatego – zdaniem ekspertów - cały rok może okazać się słabszy od ubiegłego. Duże wydatki liderów rynku W 2013 roku grupa największych reklamodawców na rynku piwa pozostaje niezmienna. Na pierwszej pozycji znajduje się Kampania Piwowarska z wydatkami ponad 151 mln zł i 36 proc. udziałem rynkowym. Chociaż lider może pochwalić się 12 proc. dynamiką sprzedaży, to pozostali producenci zwiększyli swoje wydatki o ponad 30 proc. Wicelidera – Grupę Żywiec – dzieli od pierwszego miejsca różnica 13 mln zł. Z kolei zajmująca trzecią pozycję Grupa Carlsberg, mimo 37 proc. wzrostu wydatków reklamowych, nie przekroczyła poziomu 100 mln zł i od Grupy Żywiec dzieli ją blisko 40 mln zł.  Pierwsza trójka największych producentów piwa koncentruje 93 proc. wydatków branży i tworzy wysoką barierę wejścia dla nowych graczy. Za przykład może służyć Browar Namysłów, który w tym roku wystartował z silną ogólnopolską kampanią w telewizji, z budżetem prawie 6 mln zł, ale znalazł się w rankingu reklamodawców na 6-tej pozycji. Sezonowość kategorii Rywalizacja trzech głównych reklamodawców w tej kategorii przebiega według ściśle wyznaczonego trendu sezonowego i pokazuje, jak trudno jest nowym graczom przebić się wśród konkurencji w szczycie sezonu. Sezonowość piwa jest najbardziej widoczna w regionach związanych z letnim wypoczynkiem. Około 7-8 proc. wolumenu rocznej sprzedaży Grupy Żywiec zrealizowana została poza sezonem (np. listopad, grudzień, styczeń, luty), a około 12-13 proc. wolumenu rocznego w miesiącach sezonowym (np. lipiec czy sierpień). W branży piwnej powszechne jest stwierdzenie, że słońce to najlepszy sprzedawca piwa. Z kilkudziesięcioletnich doświadczeń Grupy Żywiec wynika, że wzrost lub spadek średniej temperatury miesięcznej o 1 stopień Celcjusza oznacza ok. 4 000 000 l więcej lub mniej piwa sprzedanego na polskim rynku (poza miesiącami sezonowymi). Lokalne marki coraz bardziej widoczne Zachęcone sukcesem marki Łomża, mniejsze browary próbują stawać w szranki z największymi markami licząc, że trend przełamywania stereotypów spożycia przełoży się na dynamiczny wzrost udziału w rynku. Przykłady z tego roku to kontynuacja kampanii marki Perła z Lublina i Browaru Namysłów. Mimo iż w opinii ekspertów rynku piwnego w tym roku widoczny był spadek dynamiki rozwoju lokalnych browarów, zastój jest tylko chwilowy i segment czeka dalsza ekspansja.  Jak podkreślają przedstawiciele Equinox Polska, marki masowe muszą liczyć się z konkurencją nie tylko ze strony średnich browarów. Coraz śmielej poczynają sobie małe domowe browary, których w Polsce jest ok. 10 000 i browary restauracyjne, których jest ok. 40 Jakie media były najczęściej wykorzystywane? Najchętniej wykorzystywanym medium do komunikacji z konsumentem jest telewizja, z udziałem na poziomie 85 proc - w tym roku w reklamę TV browary zainwestowały o prawie 100 mln zł więcej niż rok wcześniej. Ze względu na to, że reklama napojów alkoholowych niskoprocentowych dozwolona jest w telewizji od godziny 20, najczęściej spotykamy się z komunikacją producentów piwa w porach prime time-u i late night.  Chociaż marketerzy chętnie korzystają również z reklamy zewnętrznej (10% udziałów w wydatkach) i kinowej, która może pochwalić się znaczącą dynamiką wzrostu rok do roku, dominacja medium telewizyjnego wydaje się być niezagrożona.  Mimo, iż w zestawieniu nie uwzględniono internetu przedstawiciele domu mediowego szacują, że branża wydaje nawet do 10 proc. swoich budżetów reklamowych na działania on-line. Pozostałe media znacznie tracą i zaczynają pełnić rolę raczej wspomagającą - z roku na rok jesteśmy świadkami spadających udziałów w prasie codziennej i magazynach.

W branży piwnej powszechne jest stwierdzenie, że słońce to najlepszy sprzedawca piwa. Z kilkudziesięcioletnich doświadczeń Grupy Żywiec wynika, że wzrost lub spadek średniej temperatury miesięcznej o 1 stopień Celcjusza oznacza ok. 4 000 000 l więcej lub mniej piwa sprzedanego na polskim rynku (poza miesiącami sezonowymi).

Lokalne marki coraz bardziej widoczne

Zachęcone sukcesem marki Łomża, mniejsze browary próbują stawać w szranki z największymi markami licząc, że trend przełamywania stereotypów spożycia przełoży się na dynamiczny wzrost udziału w rynku. Przykłady z tego roku to kontynuacja kampanii marki Perła z Lublina i Browaru Namysłów. Mimo iż w opinii ekspertów rynku piwnego w tym roku widoczny był spadek dynamiki rozwoju lokalnych browarów, zastój jest tylko chwilowy i segment czeka dalsza ekspansja. 

Jak podkreślają przedstawiciele Equinox Polska, marki masowe muszą liczyć się z konkurencją nie tylko ze strony średnich browarów. Coraz śmielej poczynają sobie małe domowe browary, których w Polsce jest ok. 10 000 i browary restauracyjne, których jest ok. 40

Jakie media były najczęściej wykorzystywane?

Dane za pierwsze trzy kwartały 2013 roku wyraźnie wskazują na zwiększenie dynamiki wydatków reklamowych przez producentów piwa. W okresie tym producenci wydali łącznie prawie 418 milionów złotych, a średni koszt reklamy sprzedanego hektolitra tego napoju wyniósł 1200 złotych. W kategorii alkohole (bez uwzględnienia alkoholi wysokoprocentowych) piwo zajęło pierwszą pozycję pod względem wydatków na reklamę.  Należy pamiętać, że w ubiegłym roku, ze względu na odbywające się w Polsce rozgrywki Euro 2012, Polacy częściej decydowali się na konsumpcję piwa. W I połowie 2013 roku popyt pozostawał na niższym poziomie, dlatego – zdaniem ekspertów - cały rok może okazać się słabszy od ubiegłego. Duże wydatki liderów rynku W 2013 roku grupa największych reklamodawców na rynku piwa pozostaje niezmienna. Na pierwszej pozycji znajduje się Kampania Piwowarska z wydatkami ponad 151 mln zł i 36 proc. udziałem rynkowym. Chociaż lider może pochwalić się 12 proc. dynamiką sprzedaży, to pozostali producenci zwiększyli swoje wydatki o ponad 30 proc. Wicelidera – Grupę Żywiec – dzieli od pierwszego miejsca różnica 13 mln zł. Z kolei zajmująca trzecią pozycję Grupa Carlsberg, mimo 37 proc. wzrostu wydatków reklamowych, nie przekroczyła poziomu 100 mln zł i od Grupy Żywiec dzieli ją blisko 40 mln zł.  Pierwsza trójka największych producentów piwa koncentruje 93 proc. wydatków branży i tworzy wysoką barierę wejścia dla nowych graczy. Za przykład może służyć Browar Namysłów, który w tym roku wystartował z silną ogólnopolską kampanią w telewizji, z budżetem prawie 6 mln zł, ale znalazł się w rankingu reklamodawców na 6-tej pozycji. Sezonowość kategorii Rywalizacja trzech głównych reklamodawców w tej kategorii przebiega według ściśle wyznaczonego trendu sezonowego i pokazuje, jak trudno jest nowym graczom przebić się wśród konkurencji w szczycie sezonu. Sezonowość piwa jest najbardziej widoczna w regionach związanych z letnim wypoczynkiem. Około 7-8 proc. wolumenu rocznej sprzedaży Grupy Żywiec zrealizowana została poza sezonem (np. listopad, grudzień, styczeń, luty), a około 12-13 proc. wolumenu rocznego w miesiącach sezonowym (np. lipiec czy sierpień). W branży piwnej powszechne jest stwierdzenie, że słońce to najlepszy sprzedawca piwa. Z kilkudziesięcioletnich doświadczeń Grupy Żywiec wynika, że wzrost lub spadek średniej temperatury miesięcznej o 1 stopień Celcjusza oznacza ok. 4 000 000 l więcej lub mniej piwa sprzedanego na polskim rynku (poza miesiącami sezonowymi). Lokalne marki coraz bardziej widoczne Zachęcone sukcesem marki Łomża, mniejsze browary próbują stawać w szranki z największymi markami licząc, że trend przełamywania stereotypów spożycia przełoży się na dynamiczny wzrost udziału w rynku. Przykłady z tego roku to kontynuacja kampanii marki Perła z Lublina i Browaru Namysłów. Mimo iż w opinii ekspertów rynku piwnego w tym roku widoczny był spadek dynamiki rozwoju lokalnych browarów, zastój jest tylko chwilowy i segment czeka dalsza ekspansja.  Jak podkreślają przedstawiciele Equinox Polska, marki masowe muszą liczyć się z konkurencją nie tylko ze strony średnich browarów. Coraz śmielej poczynają sobie małe domowe browary, których w Polsce jest ok. 10 000 i browary restauracyjne, których jest ok. 40 Jakie media były najczęściej wykorzystywane? Najchętniej wykorzystywanym medium do komunikacji z konsumentem jest telewizja, z udziałem na poziomie 85 proc - w tym roku w reklamę TV browary zainwestowały o prawie 100 mln zł więcej niż rok wcześniej. Ze względu na to, że reklama napojów alkoholowych niskoprocentowych dozwolona jest w telewizji od godziny 20, najczęściej spotykamy się z komunikacją producentów piwa w porach prime time-u i late night.  Chociaż marketerzy chętnie korzystają również z reklamy zewnętrznej (10% udziałów w wydatkach) i kinowej, która może pochwalić się znaczącą dynamiką wzrostu rok do roku, dominacja medium telewizyjnego wydaje się być niezagrożona.  Mimo, iż w zestawieniu nie uwzględniono internetu przedstawiciele domu mediowego szacują, że branża wydaje nawet do 10 proc. swoich budżetów reklamowych na działania on-line. Pozostałe media znacznie tracą i zaczynają pełnić rolę raczej wspomagającą - z roku na rok jesteśmy świadkami spadających udziałów w prasie codziennej i magazynach.

Najchętniej wykorzystywanym medium do komunikacji z konsumentem jest telewizja, z udziałem na poziomie 85 proc - w tym roku w reklamę TV browary zainwestowały o prawie 100 mln zł więcej niż rok wcześniej. Ze względu na to, że reklama napojów alkoholowych niskoprocentowych dozwolona jest w telewizji od godziny 20, najczęściej spotykamy się z komunikacją producentów piwa w porach prime time-u i late night.  Chociaż marketerzy chętnie korzystają również z reklamy zewnętrznej (10% udziałów w wydatkach) i kinowej, która może pochwalić się znaczącą dynamiką wzrostu rok do roku, dominacja medium telewizyjnego wydaje się być niezagrożona. 

Mimo, iż w zestawieniu nie uwzględniono internetu przedstawiciele domu mediowego szacują, że branża wydaje nawet do 10 proc. swoich budżetów reklamowych na działania on-line. Pozostałe media znacznie tracą i zaczynają pełnić rolę raczej wspomagającą - z roku na rok jesteśmy świadkami spadających udziałów w prasie codziennej i magazynach. 

 

Zobacz inne polecane artykuły

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Brief.pl / Inspiracje

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016
Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Wzruszają, bawią i wprowadzają nas w świąteczną atmosferę. Marki, przygotowując swoje przedświąteczne kampanie, prześcigają się w pomysłach na oryginalne, ale utrzymane w grudniowym klimacie kampanie. Postanowiliśmy sprawdzić, które z nich w tym roku najlepiej poradziły sobie z tym zadaniem.

Warszawski car sharing dla osób prywatnych

Brief.pl / Aktualności

Warszawski car sharing dla osób prywatnych
Warszawski car sharing dla osób prywatnych

4Mobility, po uruchomieniu usługi car sharingu, czyli auta na minuty dla klientów biznesowych, rozszerza swoją ofertę na użytkowników prywatnych, a tym samym sprawia, że Warszawa dołącza do grona miast z car sharingiem dostępnym dla każdego. Od teraz osoby zainteresowane skorzystaniem z usługi mogą w prosty sposób zarezerwować wybrany pojazd. Samochód można odebrać w jednej z 20 baz na terenie miasta, otwierając go smartfonem.