wp - grudzien 2016

Kopalnia nie do poznania - case study

Kopalnia nie do poznania - case study

Brief.pl / Inspiracje

Praca z marką, którą każdy zna, jest fajna z dwóch powodów. Z jednej strony dotyka się tematu, wobec którego trudno przejść obojętnie. Z drugiej - jeśli kampania ma charakter wizerunkowy, wyzwaniem jest stworzenie narzędzia, które ożywi wizerunek marki. Tak było w przypadku pracy dla Kopalni Soli w Wieliczce. Dużo wysiłku, ale też mnóstwo satysfakcji z końcowego efektu.

-

Wiekowej Kopalni nie trzeba nikomu przedstawiać. Każdy kojarzy, a szczęśliwcy znajdą ją na swoich szkolnych zdjęciach sprzed lat. Jest jednak kilka faktów, które warto przytoczyć, by zobrazować skalę przedsięwzięcia, z jakim przyszło nam się zmierzyć. Wielicka Kopalnia to najstarszy czynny zakład górniczy w Europie, przedsiębiorstwem została już 700 lat temu. Co roku odwiedza ją ponad milion turystów z całego świata, a legend związanych z jej historią powstało jeszcze więcej. Słowem, „ciężar”, który przyjemnie dźwigać.

BRIEF

Brief, który trafił na nasz pokład przywitaliśmy entuzjastycznie. Zadanie, o którego wykonanie nas poproszono, dotyczyło stworzenia zupełnie nowego serwisu www.kopalnia.pl, który będzie ucieleśnieniem nowo wypracowanego pozycjonowania marki.

Klientowi zależało na zerwaniu z typowym wizerunkiem polskiego zabytku. Oderwaniu się od stereotypowego pojmowania Kopalni jako muzeum. Wyeksponowaniu tego, co wartościowe, ale w nowoczesnej, pociągającej i budzącej emocje formie.

Drugim, równie ważnym celem, było zachęcenie użytkowników serwisu do interakcji z marką. Odróżnienie się od konkurencji, która online istnieje w postaci przykurzonych stron www, na które się wchodzi, by sprawdzić ceny biletów. Zabawa „ukrytym wymiarem” – esencją marki, dającą obietnicę pasjonującej przygody.

Wieliczka Case Study

STRATEGIA

Zaproponowana przez nas strategia została zainspirowana przez samą Kopalnię. Klient podsunął nam wyniki badań, które były punktem wyjścia do stworzenia nowej strony WWW, która była częścią nowej koncepcji komunikacji marki. Zwiedzający wyrażali swoje oczekiwania w bardzo obrazowej formie:

„Tajemniczość i niedoświetlenie bardzo poruszają wyobraźnię.”

„Im bardziej prawdziwe, im mniej przypomina muzeum, tym bardziej ciekawe."

„Nie chcę oglądać zza szyby, albo stać i słuchać, chcę coś zrobić, przeżyć jakąś symulację, tak więcej zapamiętam.”

 

Powyższe wypowiedzi przyczyniły się do stworzenia pomysłu na nową stronę opartego o koncepcję "Ukrytego wymiaru". Zakłada ono prezentację Kopalni jako miejsca tajemniczego, zachęcającego do poszukiwań, zapewniającego przeżycie przygody z dreszczykiem.

Trafiło na podatny grunt, nie mogliśmy poprzestać na zadaniu powierzonym nam w briefie. Zainspirowani, wykorzystaliśmy kilka faktów, które ułożyły się w spójną całość. Z jednej strony ukryty wymiar, tajemnica, dreszczyk emocji, z drugiej - nowoczesny, odmieniony wizerunek, na którym Klientowi zależy.

Postawiliśmy na nietypową interakcję z użytkownikiem na stronie marki. Czymś, co ożywi obraz Kopalni i spowoduje, że będzie chciało się klikać. Ponadto, postanowiliśmy wyjść naprzeciw oczekiwaniom coraz większej rzeszy maniaków aplikacji mobilnych – szczególnie dla osób młodych ciekawa aplikacja to nie lada gratka. A jeśli taką aplikację można wykorzystać nie tylko w domu dla czystej rozrywki, ale także na miejscu w Kopalni, jako funkcjonalne narzędzie ułatwiające zwiedzanie, decyzja była jedna.

Osią obecności marki online stał się zaprojektowany przez nas serwis www.kopalnia.pl składający się z dwóch części: białej i czarnej.

Biała strona to zestaw najważniejszych informacji dotyczących m.in. zwiedzania Kopalni, oferowanych produktów i organizowanych wydarzeń. Znajdują się na niej również ciekawostki w formie infografiki, blog (m.in. z przepisami mistrzów podziemnej kuchni), wideoreferencje turystów, którzy Kopalnię już zwiedzili oraz księga gości. Długie i bogate dzieje podziemnej „Wieliczki” ujęto w łatwą w nawigacji oś czasu. Zupełnie nowy e-sklep zachęca do zakupów – dostępna jest w nim sól pod wieloma postaciami, ciekawe wydawnictwa, pamiątki oraz eleganckie zestawy upominkowe.

Wisienką na torcie jest jednak przygoda z dreszczykiem, którą można przeżyć w serwisie bez wychodzenia z domu. Wystarczy tylko przedrzeć się na „tajemniczą stronę mocy”.

Wejście do Kopalni ukryliśmy w ciemnej części serwisu czyli czarnej stronie. Jest to niespodzianka, o której wiedzą wtajemniczeni, lub na którą natkną się nic nie podejrzewający, szukający informacji turyści. Wystarczy jedno kliknięcie, żeby odbyć pasjonującą podróż do wnętrza ziemi. Skarbnik, zwany także dobrym duchem Kopalni, oprowadza turystów po mrocznych komnatach, snując wciągającą opowieść. Głęboko pod ziemią umieściliśmy panoramiczne zdjęcia, animacje i filmy, które idealnie oddają tajemniczą atmosferę Kopalni.

Przewidzieliśmy też coś dla osób żądnych przygód. Poszukiwacze skarbów mogą spróbować dostać się do Sekretnej Komory, zbierając połyskujące kryształy soli ukryte w ciemnych zakamarkach krętych korytarzy.

Zabawa w podziemiu jest z jednej strony wciągającą grą, z drugiej - przewodnikiem po Kopalni. Uznaliśmy, że jest to dobre narzędzie z którego mógłby skorzystać turysta przebywający na miejscu.

Zaprojektowaliśmy więc dodatkowe aplikacje, działające na tabletach i smartfonach z systemem Android i iOS.

W promocji nowej odsłony strony www zależało również na zainteresowaniu mediów, które zwrócą uwagę odbiorców na nowy sposób komunikacji Kopalni. Nie interesowało nas przyciąganie przypadkowych użytkowników, którzy niechcący kliknęli w baner. Puściliśmy za to w świat, we współpracy z biurem prasowym kopalni, informacje prasowe w niestandardowej formie. Dziennikarze i blogerzy dostawali tajemnicze listy zapraszające do odbycia podróży do wnętrza Ziemi z pierwszym kryształem soli, zachęcającym do dalszej eksploracji podziemi.

Wieliczka Case Study

REZULTATY

Na reakcję nie musieliśmy długo czekać. Efekt działań PR, choć zamierzony, bardzo pozytywnie nas zaskoczył. W ciągu dwóch pierwszych tygodni ukazało się kilkadziesiąt publikacji zachęcających do „zwiedzenia Wieliczki przez telefon i tablet”. O Urokachwielickiej Kopalni napisały m.in. Newsweek, czy Wprost. Publikacje pojawiły się w wielu tytułach ogólnopolskich, na stronach branżowych, na blogach z recenzjami aplikacji.

Szybko zaczęliśmy odnotowywać zainteresowanie internautów z całego świata. Udało się ich zaangażować i zachęcić do interakcji. Średni czas odwiedzin serwisu wzrósł do 00:05:11 minut. Ciemna strona wzbudziła pożądane emocje – użytkownicy eksplorowali Kopalnię średnio przez ponad 9 minut. Do dzisiaj milion unikalnych użytkowników serwisu wygenerowało niemal 7 400 000 odsłon. A aplikację na urządzenia mobilne pobrano  blisko 6 tysięcy  razy.

Wieliczka Case Study

Nasze starania pozytywnie oceniła branża. W pierwszym dniu aplikacja na urządzenia z systemem Android została dostała maksymalną liczbę gwiazdek Reviewer’s Choice od FileDir.com, który opiniuje aplikacje najlepszej jakości. 3 X 2012, aplikacja na iPada została wyróżniona tytułem Mobile of the Day. Związek Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska przyznał nam za aplikację Kopalnia Soli „Wieliczka” nagrodę w konkursie MIXX Awards 2012. Dodatkowo aplikacja „The Salt Mine” otrzymała tytuł AppAward 2013 w głosowaniu internautów.

Zobacz inne polecane artykuły

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Brief.pl / Inspiracje

Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016
Nie tylko Allegro i H&M. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najlepszych reklam na święta 2016

Wzruszają, bawią i wprowadzają nas w świąteczną atmosferę. Marki, przygotowując swoje przedświąteczne kampanie, prześcigają się w pomysłach na oryginalne, ale utrzymane w grudniowym klimacie kampanie. Postanowiliśmy sprawdzić, które z nich w tym roku najlepiej poradziły sobie z tym zadaniem.

Warszawski car sharing dla osób prywatnych

Brief.pl / Aktualności

Warszawski car sharing dla osób prywatnych
Warszawski car sharing dla osób prywatnych

4Mobility, po uruchomieniu usługi car sharingu, czyli auta na minuty dla klientów biznesowych, rozszerza swoją ofertę na użytkowników prywatnych, a tym samym sprawia, że Warszawa dołącza do grona miast z car sharingiem dostępnym dla każdego. Od teraz osoby zainteresowane skorzystaniem z usługi mogą w prosty sposób zarezerwować wybrany pojazd. Samochód można odebrać w jednej z 20 baz na terenie miasta, otwierając go smartfonem.